Pedagogika - moja misja

Relacja ze Światowych Dni Młodzieży w Panamie

Dodano: 9 luty 2019 r.

To cudowne doświadczenie, że ludzie, którzy cię nie znają, którzy nigdy cię nie widzieli, tak bardzo przygotowywali się do twojego przyjazdu, że zdążyli cię pokochać, zanim jeszcze postawiłeś stopę w ich domu.

Autokar zabrał nas do Chitre – do miejscowości, która po polsku brzmi „Miasto aniołów" i to było miasto aniołów. Kiedy wyszliśmy z autokarów usłyszeliśmy hymn tegorocznych Światowych Dni Młodzieży, a ludzie tak bardzo cieszyli się z naszego przyjazdu, że właściwie nie mogliśmy wyjść z autokarów. Przytulali nas, witali, bili nam brawa, krzyczeli: Polonia! Polonia! Byłam tak wzruszona, że łzy same spłynęły mi po policzkach. To cudowne doświadczenie, że ludzie, którzy cię nie znają, którzy nigdy cię nie widzieli, tak bardzo przygotowywali się do twojego przyjazdu, że zdążyli cię pokochać, zanim jeszcze postawiłeś stopę w ich domu.

Wraz z dwudziestką moich kolegów i koleżanek trafiliśmy do ogromnej rodziny, która miała 5 domów na jednej ulicy. W każdym domu spaliśmy po 4 osoby, mieliśmy takie swoje osiedle, bo sąsiadów (obcych ludzi) tam nie było. Po prostu była tam jedna ogromna rodzina, do której my dołączyliśmy. Ja trafiłam do rodziny Viktorii – młodej kobiety, która ma męża (niestety nie pamiętam jego imienia) i dwójkę dzieci Luisa i Emmę. Luis jest chłopcem, który rozumie... wraz z Agnieszką (tak też Agnieszką) spałyśmy w jego pokoju, a on przywitał nas uśmiechem, dał nam pilota do TV i pokazał, gdzie możemy włączyć youtube i netfilx, a na biurku położył ładowarkę do telefonu z odpowiednim wejściem do gniazdka, bo tam są inne. Wyszedł jeszcze na krótką chwilę i przyniósł kartkę z napisanym hasłem do wi-fi. Jak miałam go nie pokochać? Z biegiem dni rozmawialiśmy coraz więcej i mieliśmy dużo czasu na zabawę, więc Luis stał się dla mnie takim panamskim młodszym bratem i szczerze mówiąc tęsknię za nim i tym jego uśmiechem. Tęsknię za tym jego porannym: „Buenos dias", bo „dzień dobry" było zbyt trudne. Emma natomiast to najpiękniej tańcząca pięciolatka, którą spotkałam... Pierwszego wieczoru pokazała nam kilka panamskich tańców. Byliśmy mile zaskoczeni i mogliśmy tak ją oglądać godzinami, świetnie się przy tym bawiąc, bo ona potrafiła poprosić do tańca też „naszych" chłopaków, więc było wesoło.

Gdy poznaliśmy już naszą rodzinę, Viktoria zabrała nas do centrum miasteczka, ponieważ tam była zorganizowana dyskoteka dla nas pielgrzymów i całego miasteczka. Tańczyliśmy na ulicy, a muzyka grała z bagażnika samochodu. Tańczyły dzieci i nastolatki, osoby starsze i w średnim wieku, tańczyli księża i osoby świeckie po prostu tańczyliśmy WSZYSCY. Wtedy dotarło do mnie, że są w życiu takie przestrzenie, które budują pokój. Że wystarczy włączyć muzykę i zorganizować taneczną imprezę, żeby zjednać ludzi. Niewiarygodne, że jest to takie proste, a tak wiele może zdziałać. Na świecie ludzie się zabijają, kłócą, używają pomocy fizycznej czy psychicznej, nie potrafią się dogadać, a my tam w środku nocy tańczyliśmy wszyscy... byliśmy razem pomimo różnic językowych, kulturowych, wiekowych, pomimo różnicy pochodzenia.

Następnego dnia rano wzięliśmy udział w długim przemarszu, którego finałem była Msza Święta z biskupem Chitre. Szliśmy długo, a ludzie wychodzili na ulicę ze sklepów i swoich domów, aby nam machać i nas pozdrawiać. Przejeżdżające obok nas samochody zawsze trąbiły, a my odwzajemnialiśmy pozdrowienia. W trakcie naszej drogi przechodziliśmy także przez most, a w rzece płynącej pod nami zobaczyliśmy aligatora. To ciekawe doświadczenie zobaczyć tego gada na wolności w naturalnych warunkach. Na plac, gdzie odbywała się Msza Święta, przyszli wszyscy pielgrzymi Chitre. Tam zobaczyłam przedsionek Światowych Dni Młodzieży, bo zgromadzili się tam ludzie z wielu różnych państw i kontynentów. Najwięcej było nas – Polaków, bo w diecezji Chitre zamieszkało nas ok. tysiąca, ale pielgrzymów z Ekwadoru, czy Meksyku również było sporo. Przed Mszą Świętą rozmawialiśmy, bawiliśmy się wspólnie i chcieliśmy się poznać (z kolegami z Kanady zagrałam nawet w „Zośkę"), potem modliliśmy się wspólnie. Z Mszy Świętej po hiszpańsku rozumiałam tylko „Amen", ale przecież to wystarczy.

Po południu mieliśmy pojechać oglądać wodospady, ale z powodu złych warunków na szlaku nie mogliśmy tego zrobić, więc wróciliśmy do naszych rodzin i kontynuowaliśmy zabawę. My uczyliśmy nasze rodziny tańczyć: poloneza, belgijkę i Kaczuchy, a oni nas electric boogie i salsę.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

św. Jan Bosko

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

książka

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł