Ludwika Kopytowska

Dlaczego jemy rybę w piątek?

Dodano: 26 styczeń 2015 r.

fot. Dave Crosby CC/ Flickr.com

Piątkowy post – niby banalny dla wszystkich katolików, tradycyjny w niemal wszystkich polskich domach i obowiązkowo ryba na talerzu albo inne śledziki – tak przynajmniej było i jest, i mam nadzieję zawsze będzie w moim domu.

Z cyklu Blog Emigranta

Odcinek 1

Pamiętam, jak kiedyś zapytałam się babci, dlaczego w zasadzie w piątki jemy rybę, a nie na przykład schaby. Babcia zrobiła srogą, trochę zgorszoną minę.
– Bo nie wolno – odparła.
– Ale dlaczego nie wolno? – drążyłam. Dla mnie odpowiedź „nie, bo nie” nigdy nie była wystarczająca.
– Bo tak nieładnie – odpowiedziała babcia. – Bo to jest post – dodała.
Taka odpowiedź nadal mnie nie satysfakcjonowała.
– Ale jaki post? – zapytałam. Byłam pewna, że przecież post jest tylko dwa razy do roku, przed Bożym Narodzeniem i przed Wielkanocą (nie żebym wtedy wiedziała, o co tak naprawdę chodzi w tych postach, gdy zadawałam to pytanie, byłam jeszcze dzieckiem, a wiedzę o Kościele czerpałam z katechez pierwszokomunijnych i z lekcji religii, na której zwykle były nudy i kolorowanie obrazków).
– Ale jaki post, babcia? – wierciłam dziurę w brzuchu, ale babcia była już tak mną poirytowana, że burknęła tylko coś pod nosem. Wtedy ja na złość babci postanowiłam jeść mięso, w imię zasady, skoro nie chce mi powiedzieć, jaki to post, to będę jadła mięso. I to tak trwało dużo lat, aż się nawróciłam i sama zaczęłam czytać, o co chodzi z tym postem. I teraz ja jestem tą, która gani i przestrzega tych wszystkich „wymyślonych” postów.

Teraz przynajmniej wiem, że tak naprawdę kluczem do tego mojego „naburmuszonego” ateizmu była niewiedza. Gdyby ktoś wtedy mi powiedział, że w każdy piątek pościmy, dlatego, że Pan Jezus w piątek umarł na krzyżu za nasze grzechy, żebyśmy my, którzy powinniśmy umrzeć zamiast Niego, poszli do nieba. O tak, wtedy przynajmniej bym wiedziała, jaki jest tego sens i skąd to się wzięło. A tak powtarzałam te rytuały, nie wiedząc nawet, po co, jak i dlaczego. Całe szczęście Bóg obdarzył mnie chorobliwą ciekawością, umiejętnością zamęczania rodziców i innych członków rodziny pytaniami „dlaczego” i „po co”, a także Bóg sprawił, że powstał internet, który udzielał rzetelnej odpowiedzi na każdą moją wątpliwość. I tak zaczęły się Moje Wielkie Poszukiwania Boga właśnie przez internet. Ktoś może powiedzieć, ale w internecie jest pornografia, historie o duchach i jakieś inne zboczenia, tak, zgadzam się. Ale ja przez internet się nawróciłam, bo tam znalazłam kazania księdza, który mówił prosto do mojego serca i to mnie odmieniło. Dlatego uważam, że internet nie jest sam w sobie ani dobry ani zły, jest po prostu zbiorem informacji, i to od nas zależy, jak go wykorzystamy. A że wszyscy ludzie są słabi i grzeszni, a tylko nieliczni tę swoją grzeszność zwalczają, dlatego to strony z pornografią mają najwięcej wyświetleń, niestety.

Ale wracając do tego piątkowego postu i tego, dlaczego piszę to w cyklu Blog Emigranta. Otóż tutaj, gdzie teraz jestem, w Anglii, jak pewnie większość się domyśla, nie istnieje coś takiego jak religia państwowa, jak święta religijne i wolne dni od pracy. Tutaj się pracuje na okrągło, a jedyne dni wolne, to tzw. bank holidays, które też zwykle wypadają tak różnie, rzadko kiedy w rzeczywisty dzień świąt. Nie istnieje zatem coś takiego jak tradycyjny post piątkowy, po pierwsze dlatego, że tak mało jest tu katolików, a tak dużo różnych innych wyznań. Ale, wbrew pozorom, tradycja postu piątkowego zachowała się w tej kulturze, nawet jeśli ludzie kompletni nie zdają sobie sprawy, skąd się ona wzięła.

Dodaj swoją opinię
(wszystkich opinii: 2)
Reklama
Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 6 lipiec 2018 r.

nie wyjaśniłaś niestety dlaczego jemy rybę. Ryba to również mięso zwierzęce. Powód dlaczego pościmy w piątek jest prawdziwy - dla uczczenia śmierci Jezusa. Powodem postu jest tu żałoba. Ale mogliśmy teoretycznie pościć jedząc coś innego. W czasach kiedy rodził się post chodziło po prostu o jedzenie skromne, nie wystawne. A takim było w tamtych czasach jedzenie ryb. W krajach śródziemnomorskich było to jedzenie biedoty - chleb i ryby. Jedzenie skromne. Mięso wołowe, wieprzowe jedli bogaci.

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 27 kwiecień 2018 r.

Ryba to zwierzę, więc jesz w piątek mięso zwierzęce.

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

św. Jan Bosko

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

książka

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

opowiadania dla ducha

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł