Ludwika Kopytowska

Śmierć angielskiego pacjenta

Dodano: 30 styczeń 2015 r.

fot. Donato Accogli CC/ Flickr.com

W szpitalu, na sali, za zasłoniętymi kotarami, odbywało się czyjeś ciche konanie, którego nie raz i nie dwa byłam świadkiem. A później, biedaczka-nieboszczka zapakowywano w wielki, plastikowy, sztywny wór i wywożono z sali prosto do kostnicy, przy śmiechu i żartach pracowników.

Z cyklu Blog Emigranta

Odcinek 2

Dla mnie śmierć to coś niezwykłego. Nie patrzę na śmierć jak na koniec życia, jak na utratę, jak na ostatnie pożegnanie. Patrząc na martwe ciało człowieka, widzę tylko… jego martwe ciało. Dusza natomiast już uleciała do Boga, i (o ile była z Bogiem pogodzona) z Bogiem będzie się radować przez całą wieczność. Myślę, że to bardzo pomaga, kiedy na śmierć patrzy się tylko jako na kres ziemskiego życia, a rozpoczęcie życia niebiańskiego. W ten sposób ta wielka, straszna śmierć przestaje być już tak straszna, a staje się pięknym procesem odchodzenia do Boga, do nieskończonej Miłości, która pragnie wziąć nas w Swoje ramiona i przytulić do serca. Tak ja patrzę na śmierć. Ale dla wielu śmierć jest ostatecznym końcem, po którym nie ma nic. Znam osobiście ludzi, których przeraża, że może istnieć „coś” po śmierci i że to „coś” będzie trwało wieczność. Ci ludzie chętnie zgodziliby się na nieistnienie zamiast na wieczne trwanie. Dla takich ludzi to, co najważniejsze dzieje się tu i teraz, w ich marnym, ludzkim, niedoskonałym życiu. Dlatego to, co najbardziej ich pociąga, to chwała tego świata, jego przyjemności, pieniądze, sława, atrakcyjny wygląd fizyczny i inne głupotki, które mają nam umilić czas.

Pracując w angielskim szpitalu, natknęłam się raz na takie ogłoszenie: „Umierasz tylko raz!” – krzyczał napis. Podeszłam bliżej, zaciekawiona, zastanawiając się, jakie to ważne informacje ogłoszenie chce mi przekazać. Może było to wezwanie do nawrócenia? Może zachęta do lepszego życia? A może materialistyczna propaganda YOLO? Nie, to była tylko reklama firmy, która zajmuje się spisywaniem testamentów. „Nie pozwól, aby po Twojej śmierci Twoi bliscy musieli martwić się Twoimi pieniędzmi.” O nie, nikt nie mógłby na to pozwolić. Nie ukrywam, sporządzenie testamentu przed śmiercią to jest istotna rzecz, ale jakże straszne jest wymuszanie na staruszku dziadku/babci dogodnych klauzul, które niewdzięcznym, ale chciwym wnuczętom, przydadzą najwięcej korzyści finansowych. Trochę to okrutne myśleć o swoich najbliższych tylko wtedy, kiedy przypomni nam się o ich pieniądzach. Pracując i mieszkając w Anglii, byłam świadkiem bardzo nieprzyjemnych zachowań, które głęboko wryły mi się w pamięć.

Widziałam oczy babci, którą wywożono ze szpitala wprost do domu starców. Byłam akurat przy jej łóżku, gdy sanitariusze mościli ją w wózku inwalidzkim. Zagadnęłam, tak przez grzeczność:
- A więc wychodzi Pani ze szpitala, to świetnie, nareszcie będzie pani w domu.
Uśmiechnęła się smutno.
– No, nie do końca – odparła. – Do domu opieki.
- Och.
Brakło mi słów.
Warto dodać, że na społeczeństwo w Anglii przypada około 50% ludzi starszych i tutaj jest normalne, aby wysyłać babcię czy dziadka do domu starców, aby tam „fachowa i profesjonalna kadra opiekowała się osobą potrzebującą stałej, dwudziestoczterogodzinnej opieki pielęgniarskiej”. Aha, wszystko fajnie. Tylko kiedy ta babcia miała już wyjeżdżać, złapała mnie nagle za dłoń, a w jej spojrzeniu była niema rozpacz.
- To do widzenia – powiedziała do mnie łamiącym się głosem.
- Do widzenia.
Starałam się uśmiechnąć, ale mi nie wyszło. Gardło miałam ściśnięte. Wywieźli ją, a ja zostałam w sali jeszcze chwilę, nie mogąc się pozbierać. Nie zapomnę nigdy tego uścisku jej dłoni, zdesperowanego, szukającego kontaktu z innym człowiekiem, tego osamotnionego spojrzenia. Te fantastyczne domy opieki są być może fantastyczne dla dzieci i wnuków staruszków, bo zrzucają odpowiedzialność za swoich najbliższych na obce osoby. I to personel można wtedy obwiniać o to, że babcia ma źle ustawione poduszki, albo pod złym kątem pali się jej nocna lampka. Oczywiście inną kwestią jest to, że rodzina staruszka czy staruszki odwiedza jego/ją raz do roku, mimo że mieszkają w tej samej miejscowości, ale o to oczywiście nikt nie ma do nich pretensji. To ich dorosłe życie, mogą sobie więc robić z nim, co chcą. Ale z pewnością nie zapomną pojawić się przy sporządzaniu testamentu, oby tylko zgarnąć jak najwięcej. „Pamiętaj babciu, umierasz tylko raz, więc lepiej pomyśl o mnie. Widzisz, jaki ci ładny dom opieki zafundowaliśmy za pieniądze uzyskane ze sprzedania twojego rodzinnego domu? Bądź wdzięczna i wcinaj zupkę.”

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

św. Jan Bosko

Biografia św. Jana Bosko, ukazująca postać wielkiego wychowawcy i pedagoga jako...

10,88 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

książka

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

11,80 zł

opowiadania dla ducha

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

11,80 zł

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

11,80 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Koło rybackie to projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

55 zł

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Elegancka saszetka na denary, talenty, srebrniki i kosztowności. Idealna do noszenia na...

49,00 zł

Żywienie zbiorowe - koszulka damska. Projekt inspirowany motywem biblijnym mówiącym o...

55 zł

Nasz fartuch to absolutny "must have" w kuchni każdej porządnej i nieporządnej pani domu...

65,00 zł

Koszulka inspirowana uzdrowieniem niewidomych pod Jerychem. Jezus dotknął ich oczu, a...

59,00 zł