Często się kłócimy

Antonio M. Alessi

Często kłócę się z moim narzeczonym i mamy odmienne zdania odnośnie wielu ważnych kwestii. Martwi mnie to, gdyż nie chciałabym, abyśmy się tak kłócili również po ślubie.

Dwa odmienne charaktery utrudniają wspólne życie. Dwa przeciwstawne bieguny wywołują iskrzenie przy każdym kontakcie. Jest jednak prawdą, że osoby o identycznych charakterach, też nie stworzą udanej pary. Dwoje melancholików, czy pesymistów, ma szanse urządzić sobie równie udane życie, co na stypie, a z kolei dwie osoby o wybuchowym, gorącym charakterze przemienią swe małżeństwo w nieustającą walkę. Najlepiej byłoby, gdyby każde z was miało coś do zaoferowania drugiemu, abyście pomagali sobie nawzajem w przezwyciężaniu wad charakteru i niekorzystnych przyzwyczajeń. Powinniście sobie nawzajem pomagać. Jest bardzo ważne, aby nie było między wami nieporozumień odnośnie podstawowych praw i obowiązków wynikających z małżeństwa.

Okres małżeństwa ma za zadanie umożliwienie dogłębnego wzajemnego poznania. Jest to okres, w którym niweluje się wszelkie różnice, okres wymagający stałego zaangażowania, fundament waszej przyszłej harmonii małżeńskiej.

- - r e k l a m a - -