Zostawił po 9 latach

Antonio M. Alessi

Byliśmy narzeczonymi przez dziewięć lat, a teraz on zostawił mnie dla innej. Jestem zrozpaczona, moje życie straciło sens.

Narzeczeństwo, które ciągnie się przez tyle lat, nie zawsze dobrze się kończy. Często pojawiają się wątpliwości, zmęczenie, zniechęcenie, a także ryzyko że, albo ona, albo on zdecydują się wreszcie na zgoła inne od planowanego rozwiązanie. Małżeństwo zawierane zbyt wcześnie nie jest dobre, ale nie jest też wcale korzystne przebywanie razem bez konkretnego celu.

Nie można marnować tylu lat życia na pełne niepokoju wyczekiwanie, ze świadomością, że w pewnym momencie wszystko może się nagle skończyć. Nie wolno wszakże upadać na duchu, a tym bardziej popadać w rozpacz. "Dopóki życia, dopóty nadziei", mówi mądre przysłowie. W ciągu całego naszego życia powinniśmy być przygotowani na stawianie czoła przeciwnościom, problemom i niepowodzeniom. W momencie, gdy spostrzegamy, że idziemy złą drogą, musimy znaleźć w sobie siły, aby poszukać właściwej.

Musisz znaleźć w sobie tę siłę, która pozwoli ci zacząć od nowa. Pomoże ci w tym wiara. Pomyśl: jeżeli Bóg, najczulszy Ojciec, który tak bardzo cię kocha i który chce dla ciebie tylko dobra, pozwolił, aby ta miłość pozostała nie odwzajemniona, to stało się tak dlatego, że człowiek ten nie był ciebie godzien i nie uczyniłby cię szczęśliwą.

Uwierz mi, lepsze jest porzucenie dzisiaj niż separacja jutro, ze wszystkimi jej nie dającymi się przewidzieć skutkami. Nigdy nie jest zbyt późno, aby zacząć od początku, i bądź pewna, że Pan Bóg sprawi, że spotkasz odpowiedniego człowieka albo wskaże ci inną drogę, gdzie lepiej będziesz mogła zrealizować swoje możliwości.

- - r e k l a m a - -