Bez dewocji

Rozmowa ze Stefanem Stuligroszem, twórcą i dyrygentem Chóru Chłopięcego i Męskiego Poznańskie Słowiki

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Przyznam szczerze: zawsze wierzyłem, wiary się nie pozbywałem, muzyką, organistowaniem Panu Bogu służyłem. Natomiast po wojnie przez jakiś czas stałem się obojętny religijnie i dwa lata nie byłem u spowiedzi ani u komunii św.

Powiedział pan kiedyś, że siłę daje głęboka wiara bez dewocji. Co pan rozumie przez to pojęcie?

- Bez dewocji to znaczy bez przesady. Bez zbędnej gestykulacji, bez egzaltacji, tego wszystkiego, co mogłoby sprawić wrażenie chęci pokazania się popisu, sztuczności. Poza tym nie zagłębiam w dociekania, jak ten Pan Bóg wygląda, w jaki sposób trzeba wierzyć, itd. Dla mnie podstawą jest Ewangelia i Dekalog. Uważam, że to są najwspanialsze wskazania i drogowskazy życia. Dwa przykazania miłości odgrywają w moim życiu wielką rolę. Kochać Pana Boga, a przez miłość do bliźnich okazywać też Bogu szacunek i tę ojcowską miłość jakoś odwzajemniać. Wiara jest mi potrzebna jak powietrze do oddychania. Nie zastanawiamy się nad tym, jak to powietrze powstaje, a jednak go potrzebujemy i oddychamy. Jakie byłoby moje życie bez wiary?

Wierność przykazaniom rzutuje na pana stosunek do bliźnich?

- Właśnie. Bez fałszywej skromności muszę powiedzieć, że cieszę się sympatią ludzi. Gdziekolwiek się udam, choćby po zakupy, ludzie często mi się kłaniają. Rozpoczynam wtedy rozmowę, nawet z nieznajomy mi. Myślę, że ta życzliwość do ludzi też wypływa z wiary. Ludzie to widzą i oceniają. Gdziekolwiek się pojawimy z chórem, przed występem jest owacja na stojąco. Mówię wtedy: "Trzeba najpierw wysłuchać, ocenić. Publiczność nie ocenia występu, lecz postawę".

Będąc tak sławnym, czy trudno uchronić się przed pychą?

- Mnie bardzo krępuje wyrażanie hołdów pod moim adresem. Muszę przyznać, że nawet wewnętrznie irytuje i gniewa. Nie umiałem się czasem powstrzymać od nieprzyjemnej reakcji wobec przesadnych pochwał. Radziłem się wtedy mojego spowiednika, ojca Romeusza - karmelity. A on mi powtarzał: "Niech się uczy pokory. Jak ludziom tego po trzeba, niech, sobie mówią, a proszę się uczyć pokory". Myślę, że każdy człowiek ma jakieś powołanie i każdemu Bóg wyznaczył zadania. Ewangelia uczy też, że talentów nie wolno zakopywać, należy je rozwijać.

Przyjmując moją pracę jako powołanie, staram się ją realizować z pełną pokorą wobec Pana Boga, wobec ludzi, którym służę, wobec kompozytorów, których dzieła wykonujemy.

Czyli zachowuje pan świadomość otrzymanych darów od Boga, od Ducha Świętego?

- Naturalnie. Natchnienie nie przychodzi przecież tylko z serca, czyli z samego człowieka, ale z Ducha Bożego. I o tym trzeba pamiętać.

A jak jest w pracy wychowawczej, która towarzyszy panu przez cały czas kierowania z chórem? Czy zdarzyło się panu popełnić błędy?

- Moim błędem jest niecierpliwość podczas prób. Lubię pracować szybko, zdecydowanie. A niektórzy chłopcy są zbyt żywi i przeszkadzają. Wtedy jestem niecierpliwy i zbyt ostro reaguję. Z drugiej strony staram się ich nie załamywać, krytykować zachowanie, a nie osobę.

Jaka jest pana modlitwa?

- W domu modlę się rano i wieczorem. Rano modlę się za wszystkich żyjących. Mam całą taką litanię - pamiętam o moich chłopcach, wymieniam moich przyjaciół, najbliższych, proszę o zdrowie dla potrzebujących. Gorąco się modlę za Ojca Świętego. Wieczorem modlę się za moich ukochanych zmarłych. Tę modlitwę kończę zazwyczaj - pomimo zmęczenia - dziesiątką różańca. Muszę się przyznać, że wieczorem walczę ze snem.

Czy zdarzyło się kiedykolwiek, że pan się wstydził swojej wiary?

Nie, nie wstydziłem się. Przyznam szczerze: zawsze wierzyłem, wiary się nie pozbywałem, muzyką, organistowaniem Panu Bogu służyłem. Natomiast po wojnie przez jakiś czas stałem się obojętny religijnie i dwa lata nie byłem u spowiedzi ani u komunii św. Potem pewnego pięknego dnia zawędrowałem na Wzgórze Św. Wojciecha. Nie wiem, co mną pokierowało, pewnie Łaska Boża, bo zadzwoniłem do ojców karmelitów. Zastałem ojca Leonarda Kowalówkę i zapytałem, czy ma czas może ze mną porozmawiać. I tak sobie dwie godziny pogadaliśmy. Pod koniec rozmowy ojciec powiedział: "Niech uklęknie, udzielę mu rozgrzeszenia..." Ja na to: "Ale ojcze, ja tu do spowiedzi nie przyszedłem". Ojciec mi odpowiedział: Ja piękniejszej spowiedzi w życiu nie wysłuchałem".

Rozmawiał i rysował TYTUS BYCZKOWSKI

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

św. Jan Bosko

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

opowiadania dla ducha

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł