nr 36/2011
Marzenna Plewa-Dziurdzia

Idealnie nie trafiam w czas

Dodano: 21 listopad 2011 r.

Z Mieczysławem Szcześniakiem rozmawia Marzenna Plewa-Dziurdzia

...ciąg dalszy
Śpiewał Pan kompozycje znakomitych muzyków, występował z zespołami jazzowej czołówki – String Connection, Walk Away, Sławomir Kulpowicz Group…

– I Fun Factory. Przyjechałem kiedyś do Wrocławia, gdy po stanie wojennym reaktywowano Przegląd Piosenki Aktorskiej, którym byłem żywo zainteresowany. W ulicznych ogłoszeniach „Merkury” znalazłem anons o naborze kandydatów do chórku funkowego teamu Marka Błaszczaka. Postanowiłem zadzwonić. Wszedłem do budki telefonicznej, wrzuciłem monetę i wybrałem numer podany w ogłoszeniu – prywatny numer lidera Fun Factory. Gdy się zgłosił, zamurowało mnie i… odłożyłem słuchawkę. Stałem w tej budce i wiedziałem, że jeśli się nie odważę, nie wykorzystam szansy.

Zadzwoniłem jeszcze raz, opowiedziałem coś o sobie i Marek Błaszczak zaprosił mnie do swego mieszkania, w którym miał czerwone ściany, pełno basów i innych wypasionych elektronicznych sprzętów. Puścił mi muzykę, a ja „wykonałem plecy”, byłem zachwycony. Nie miałem pojęcia, że w Polsce tworzy się takie rzeczy. Przez ładnych parę miesięcy dojeżdżałem z Kalisza do Wrocławia. Nikomu nie mówiłem, że nie byłem stamtąd. Spałem gdzieś, chodziłem na nocne imprezy albo późną nocą wracałem do Kalisza. W czwartej klasie liceum przeniosłem się do Wrocławia, ale ostatecznie wróciłem do Kalisza zrobić maturę. Miałem już dwuletnie spóźnienie…

„Doktorat z trzeciej klasy LO”, prawda? Co się stało ze wzorowym uczniem Szcześniakiem?

– Byłem trudną młodzieżą, grzeczną, ale trudną. Uczyłem się z przyjemnością, ale tego, co mnie najbardziej interesowało, inne obowiązki szkolne zupełnie przestały mnie zajmować. Dużo wagarowałem, przyznaję. Robiłem to w specjalny sposób. Zostawałem w domu, zamiast iść do szkoły i czytałem, ile się tylko dało.

Oprócz tego – w swoim rozumieniu – zaangażowałem się politycznie, głównie przez kaliskich jezuitów, którzy głosili niepodległościowe kazania. Chodziłem na manifestacje itd. Któregoś dnia złapała mnie milicja, bo stanąłem w obronie kobiety, którą zomowcy ciągnęli za nogi po kostce brukowej. Wpakowali mnie na 24 godziny do „pięknego pocarskiego więzienia” w Kaliszu. To była tylko doba, „ścieżki zdrowia” nie przeżyłem, ale zostało fatalne wrażenie. Paradoks, jeden z wielu w moim życiu.

Ostatnie, trzecie podejście do trzeciej licealnej wykonałem w Turku. Potem to doświadczenie z Fun Factory. Sporo wtedy jeździłem: Turek–Kalisz–Wrocław–Kalisz, w końcu matura. Zastanawiałem się, dokąd mnie zaprowadzi ta droga, ale byłem jej ciekawy. Z pokorą przechodziłem wszystkie próby, pomagała mi pasja.

Dziś młodzi ludzie często pytają mnie o radę. Tworzą, śpiewają i od razu sami się ograniczają, zamartwiając się, komu to się spodoba, kto to wyda, kto kupi. To nie jest najważniejsze, nie może być barierą rozwoju, nie tylko na początku, ale zawsze. Jeśli artysta ma takie dylematy, to sztuka nie jest drogą dla niego – powinien od razu zdecydować się na totalną komercję i niczym innym nie zawracać sobie głowy. Pasja daje wielkie spełnienie, satysfakcję, nagrody, ale wymaga świadomych decyzji. Trzeba umieć ją nieść.

Nową płytę produkuje Wendy Waldman – autorka sukcesów artystycznych i komercyjnych wielu uznanych wykonawców, jak Vanessa Wiliams. Jak do tego doszło?

– Pracuję z nią od 4 lat, od czasu gdy Bryan Allan, Szkot mieszkający w Polsce, zorganizował projekt „Poland? Why not?”. Wtedy do Polski zaproszono znanych amerykańskich kompozytorów i producentów. Ja akurat byłem w trasie i spóźniłem się na ten „zlot”, Wendy też przyleciała 2 dni później. Nie braliśmy udziału w losowaniu par. Byliśmy na siebie skazani. Pierwszego dnia – ona zmęczona, wprost z samolotu z Kalifornii, a ja za nią, weszliśmy do studia i zrobiliśmy pierwszą piosenkę.

Następnego dnia przygotowaliśmy drugą. Spodobało nam się to. Wendy wróciła do Polski po dwóch miesiącach, żeby sprawdzić, czy jej się nie wydawało – jak zwykła mówić.

Wendy zaczęła się intensywnie uczyć Polski z podręczników Normana Davisa. Robiła to zadziwiająco rzetelnie. Wymienialiśmy się życiowymi doświadczeniami. Jak dwoje podróżników, bo oboje lubimy poznawać świat, przy czym Wendy bardziej chłonie miejsca, a ja „zwiedzam ludzi”. To jest dla mnie bardzo ważne i inspirujące.

Latając do Stanów, zawsze na około dwa tygodnie, musiałem pokonać parę rzeczy w sobie. Jako dość nieśmiałe chłopię, z angielskim niezaawansowanym, nie rozumiałem wielu niuansów. Praca w USA wymagała ode mnie nieustająco wielkiego skupienia, nawet wtedy, gdy tak się nie wydawało. Miałem kryzys dopiero po trzech latach… Każdemu jednak życzę tak nieoczekiwanego zdarzenia w życiu.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

św. Jan Bosko

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł