Kawa

"Niewątpliwie jesteśmy przyjaciółmi"

wywiad z zespołem 40 i 30 na 70

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

40 SYNÓW I 30 WNUKÓW JEŻDŻĄCYCH NA 70 OŚLĘTACH - to wrocławski zespół od dłuższego czasu wspierający chrześcijańską scenę muzyczną w Polsce. Zespół tworzy 6 muzyków (+ akustyk), ale skład zespołu czasami ulega zmianie i zwiększa się o zaproszonych gości i przyjaciół. Ich muzyka to połączenie dźwięków, czasami bardzo egzotycznych instrumentów, jak chociażby sopiłki (ukraińskie flety ludowe), sabar czy też mandoliny, które układają się w melodyjne piosenki i tworzą bardzo charakterystyczne brzmienie, bardzo zbliżone do folkowego. Inspiracją większości tekstów jest Pismo święte. Poniżej prezentujemy wywiad z wokalistą grupy Robertem Ruszczakiem.

fot. www.40i30na70.kdm.pl
Kawa: Z tego, co wiem, to Wasz zespół jest ostatnio twórcą CUDU. Czy możesz powiedzieć coś więcej, na czym on polega?

Robert: Od listopada zeszłego roku raz w miesiącu (oprócz grudnia) organizujemy we wrocławskim Ośrodku Działań Artystycznych FIRLEJ koncerty zespołów grających muzykę z chrześcijańskim przesłaniem. Grali u nas już MATE.O, RUAH, RDN, Jurek Kuźbik, a na inaugurację cyklu zagraliśmy sami. W najbliższym czasie zagra NEW DAY z Violą Brzezińską i Tomek Żółtko, z innymi wykonawcami jeszcze trwają rozmowy. Odpowiedzieliśmy na szansę, jaka się pojawiła. Celem jest uwielbienie Boga, ale koncerty te mają kilka płaszczyzn. Po pierwsze, zależy nam na integracji wrocławskiego środowiska muzyków - chrześcijan. Po drugie, chcemy pokazać ludziom, że scena muzyki z przesłaniem jest mocna, zarówno pod względem przesłania, jak i pod względem artystycznym. Chcemy obalić stereotyp rozstrojonej gitary i nieznośnego brzmienia średniej klasy instrumentów klawiszowych, jaki panuje o zespołach grających muzykę poświęconą Bogu. A po trzecie, takie koncerty są bardzo dobrym pretekstem do spotykania się ludzi z różnych wspólnot oraz do zabierania na koncerty ludzi szukających Boga - wszyscy znamy przypadki, gdy przez muzykę prawda o Bogu i Jego Miłości zmieniła czyjeś życie, wyrwała je ze śmierci.

Na naszej stronie jest podstrona CUD, gdzie można dowiedzieć się więcej o idei, historii i o planach związanych z tym wydarzeniem.

Kawa: Pisząc relację z ubiegłorocznego festiwalu Song of Songs, stwierdziłem, że graliście "niczym Kapela Czerniakowska i Szwagierkolaska razem wzięci". W komentarzach do relacji podniosły się wówczas krytyczne głosy, które twierdziły, że po prostu się z Was nabijam. Czy takie porównania są dla Was obraźliwe?

Robert: Czasem zdarzają się konferansjerzy lub dziennikarze, którzy próbują użyć naszej nazwy do jakiegoś wywodu kabaretowego - kiedy jest to zrobione ze smakiem, to sami się z tego śmiejemy, ale jeśli ktoś mówiąc o nas, wyraźnie się nabija - to nie jest to miłe. Szwagierkolaskę szanuję, Kapeli Czerniakowskiej nie znam zbyt dobrze, ale powiem szczerze, że nie kojarzy mi się to z nobilitacją zespołu, raczej odwrotnie. Nie wiem, jakie ty miałeś intencje, wierzę, że dobre, chociaż reakcja internautów wskazuje, że nie do końca było to trafione. Trudniej jednak jest nam zrozumieć sytuację, kiedy ludzie zmieniają naszą nazwę według uznania (na plakatach lub podczas zapowiedzi) - już pisani i zapowiadani byliśmy na kilkanaście sposobów - wiem, że nie jest to najważniejsze, ale wprowadza zamieszanie. Nie mamy jednak żadnych kompleksów związanych z komentowaniem naszej nazwy czy poczynań i wiemy, że i tak najważniejsza jest uczciwość w tym, co się robi. Ważne jest to, żebyśmy własnym życiem i postawą nie przeczyli temu, o czym śpiewamy.

Kawa: Pozostając przy Waszym występie na Song of Songs, to nie ukrywam, że to, co zaprezentowaliście, poruszyło moje ciało do podrygiwania, a momentami nawet do bardzo żywiołowego tańca i stąd m.in. moje porównanie do dwóch zespołów, które bardzo lubię. Co więcej, nie ukrywam, że to wrażenie było dla mnie bardzo odkrywcze, bo szczerze powiedziawszy, Wasze płyty nie kojarzyły mi się aż tak żywiołowo. Jak to się dzieje, że na żywo jest w Was tyle energii i dynamiki, a w Waszych nagraniach studyjnych - przynajmniej w moim odczuciu - gdzieś to wszystko się gubi i słabnie?

Robert: Nie znam zespołu, który taką samą energię oraz precyzję grania prezentuje na koncertach i w nagraniach studyjnych. Każda z tych sytuacji rządzi się swoimi prawami. Nie ty pierwszy nam "zarzucasz", że na płytach nie ma tej dynamiki, co na koncertach - jednak to, co mówisz, jest dla nas niewątpliwie komplementem, dlatego że w moim pojęciu, zagrać dobry koncert jest dużo trudniej niż nagrać dobrą płytę studyjną. Gramy dość dużo koncertów i mocno wierzymy w To, o czym śpiewamy. I kiedy jest dobry odbiór, kiedy jest łączność między sceną a widownią, wtedy jest moc i rzeczywiście można coś przeżyć. Koncertowi towarzyszą emocje, których nie ma w studio. W studio łatwiej jest o inny rodzaj pobudzenia, którym jest stres. Modlimy się przed koncertami, zapraszamy Boga, aby uwielbił się w naszej muzyce i to chyba jest istotą grania dla Niego. My nie jesteśmy super muzykami - profesjonalistami, chociaż chcemy robić to, co robimy, jak najlepiej, ale mamy coś innego - jesteśmy przyjaciółmi, jesteśmy sobie bliscy i na koncertach bardzo często przeżywamy coś niesamowitego, z czego najprawdopodobniej wynika to, o czym mówisz, wspominając SoS.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

św. Jan Bosko

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

opowiadania dla ducha

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł