Adas

Dodano: 31 lipiec 2012 r.

Proszę o pomoc 8 miesięcy temu rozstałem się z dziewczyna z która bylem przez 4 lata od tamtej pory nie mogę się pozbierać i choć modle się do pana boga o rozwiązanie tego problemu( tzn jeśli to możliwe to żeby Katarzyna wróciła do mnie i została moja żona a jeżeli nie byliśmy sobie pisani to proszę cie boże oto abyś postawił na mojej drodze kobietę która mi przeznaczyłeś) Jest mi bardzo smutno i samotnie proszę o modlitwę i pomoc....

dane kontaktowe
email: 
as45@wp.pl
Portret użytkownika paulina88
paulina88, 19 grudzień 2012 r.

Z twoich wypowiedzi Adasiu wnioskuję, że wspaniały z Ciebie człowiek. Będę zdziwiona jak Katarzyna nie wróci albo nowa partnerka się nie pojawi. Dużżo szczęścia życzę i oczywiście pomodlę się za Twoje szczęście. Pozdrawiam :)

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 8 sierpień 2012 r.

Chcesz pogadać to pisz gg 6623078, yesh@gg.pl

Portret użytkownika samuela73
samuela73, 10 sierpień 2012 r.

hej ja nie mam gg ja mam skypa malgosiakloskowska lub facebook tam mozna czatowac jesli masz facebooka to mi podaj cie znajde bo mnie jakos ciezko znalezc:)

Portret użytkownika adamus81
adamus81, 2 sierpień 2012 r.

Wiem że jest wiele Katarzyn Agnieszek czy innych pięknych kobiet. Cały problem polega na tym że ja akurat kocham ta Kasie z całych sił. Mam 31 latek i Kasia niebyła moja 1 miłością ale chciałbym aby była ostatnia... (ja tak chce ale jak będzie to wie tylko Bóg)
Droga Gosiu Modle się do św Józefa św Rity św. Jana Pawła II św. Antoniego św. Judy Tadeusza Modle się do nich wszystkich żeby jeśli Kasia jest mi pisana to żeby wróciła a jeżeli nie to aby Ci św. wyprosili mi u dobrego Boga dziewczynę którą Mi przeznaczył. W kwietniu zamiast na wesele kolegi z którym się znam bardzo długo (znamy się jak 2 łyse konie) pojechałem do Medjugorie. Tam uczestniczyłem min w egzorcyzmach modle się na różańcu chodzę na msze św. Jednak nadal jestem sam. Wiem że Bóg nie liczy się z czasem a dla mnie jest on bardzo bolesny. Mieszkam sam i np. jak teraz niedawno wróciłem z pracy to czasami się chce płakać Smutno cicho ciemno... tak samo jest w weekendy bo szatan (tak mi się wydaje) specjalnie przywołuje wspomnienia... Szkoda że nie ma takiej tabletki dzięki której człowiek by mógł zapomnieć tak od razu....
DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA DOBRE SŁOWO I MODLITWĘ
Adaś

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 23 październik 2012 r.

Witam Ciebie Adamie.
Przeczytałam Twój kawałek rąbka rozpaczy, którą przezywasz,
Jest to całkiem normalne, że przeżywasz stratę. Musisz to przeboleć, wypłakać inaczej się nie da. Ja byłam w związku sakramentalnym 16 lat i 2 m-ce i się rozpadło. Przez trzy lata nie mogłam dojść do siebie. Zostałam sama z synem też rozpaczałam. Ale życie toczy się dalej. Musisz się zastanowić dlaczego tak się stało, może teraz doświadczasz bólu i cierpienia. Później zapewne staniesz na nogi i będziesz gotowy do związku cudownego, dojrzałego i będziesz naprawdę szczęśliwy.
Życzę dużo dobrego.
Ania
mój e'mail jakbyś chciał porozmawiać, odpiszę
ania101972@poczta.onet.pl

Portret użytkownika samuela73
samuela73, 3 sierpień 2012 r.

Adamie wiem jak sie czujesz naprawde ja juz robie bledy jak pisze poprostu chyba sie zepsulam , bardzo chcialabym pojechac do MEDJUGORJE niestety mieszkam wLondynie a stad jest drozej :) nie wiem jak moge pomoc jestem tez sama jednak kiedy sie czuje tak bardzo sama i kiedy zly mnie zadrecza JEZUS DLA MI ZNAC ,ze Jest ze mna , od jakiegos czasu czuje zapach KADZIDLA a najpierw czuje takie cieplo to takie uczucie nie umiem tego opisac czuje jakby to przy moejj twarzy czuje JEGO OBECNOSC :) bardzo cierpie tez , i do tego moj kryz to jeszcze inne rzeczy , jestem mlodym mezczyzna napewno JEST TAK ZE BOG DA CI TO CO BEDZIE DOBRE DLA TWOJEGO ZBAWIENIA I DA CI TO CZEGO PRAGNIE TWOJE SERCE :) bede pamietala choc Ciebie takze prosze o modlitwe z a mnie gosia jelsi chcesz moze kiedys porozmawiac jestem dostepna mozesz mnie znalezc na skypie malgosiakloskowska lub na facebooku MALGORZATA(BARBARA) KUCHTA

Portret użytkownika samuela73
samuela73, 1 sierpień 2012 r.

paradoksalnie mam podobnie tyle ze to ja odeszlam moj ex facet tez ma na imie ADAM :) wiem ze to bardzo trudne wiem jednak uwierz , ze BOG z kazdej tragedii wyciagnie dobre owoce zawsze to cierpienie niech nie idzie na marne ofiaruj je BOGU za nawrocenie grzesznikow ja teraz tez mam trudny czas , jednak ja zlozylam ofiare JEZUSOWI Z SIEBIE oddalam mu ADAMA INACZEJ NIE NAWROCI SIE .
Ludzie zawsze doceniaja jak straca jednak modl sie nadal jesli ona nie byla Tobie od BOga nie zalamuj sie modl sie nowenna do SW JOZEFA ON DA CI ZONE ,
GOSIA

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 1 sierpień 2012 r.

nie martw się, ja mam 34 lata, jestem sama i pewnie tak zostanie, choć mam nadzieję w sercu to i tak nawet nie czekam:) otwórz się takich "katarzyn" całe multum tylko musisz chcieć innej "katarzyny":)

Portret użytkownika samuela73
samuela73, 1 sierpień 2012 r.

Czasem myslimy ze to jest to , tak to ta osoba jednak czy pytales JEZUSA CHRYSTUSA CO ON MYSLI O TEJ RELACJI?w ciszy i w swoim sercu zadaj sobie pytanie czy Bog poblogoslawilby mi ? czy ciagle obsesyjne msylenie o drugim czlowieku moze byc Miloscia ? czy Bog wie lepiej czy ja wiem lepiej ? komu ufam sobie czy PANU ;)
Czasem my chcemy zeby bylo po naszemu i chcemy pelnic swoja wole a nie BOGA.MOZESZ MI WIERZYC ZE TO WIELKI BLAD SAAM SIE O TYM W ZYCIU BARDZO PRZEKONALAM I ZACHCECAM CIEBIE OFIARUJ TO CIERPIENIE ZA NAWROCENIE GRZESZNIKOW .Jeszcze cos jelsi byl grzech sa ta bardzo silne duchowe wiezy , zle wiezy i dla tego zly moze ciebie trzymac ta relacja , zachecam Ciebie idz do egzorcysty na modlitwe uwolnienia , pomodl sie do BOGA ZEBY DAL CI DOBREGO I MADREGO KSIEDZA bede sie modlila za Ciebie sama to przezylam moj ex facet neka mnie nadal bo nie jest wolny.

Portret użytkownika adamus81
adamus81, 1 sierpień 2012 r.

Dziękuję za modlitwę. Czy pytałem boga? Nie pytałem tylko się modliłem o odpowiednia dziewczynę. Poznałem ja przypadkiem i powoli rodziło się uczucie. Później adasiowi odwaliło bo Katarzyna wydawała mi się za mało idealna Sam nie będąc idealny szukałem ideału Miała wady jak każdy człowiek ona jej rodzinka - Mowie od razu ja też mam bardzo dużo wad! Zacząłem się modlić abyśmy się rozstali bo wydawało mi się ze znajdę sobie lepszą Jednocześnie też coraz bardziej odchodziłem od boga stając się pysznym nadętym jak paw Bóg spełnił moja prośbę i to ona zaproponowała separacje 3 miesięczną Która ja zaakceptowałem. Pomyślałem ze trochę rozłąki dobrze nam zrobi (jednak cały czas myślałem ze się zejdziemy) Po miesiącu rozstania tzn pisaliśmy dzwoniliśmy do siebie przez ten miesiąc Adaś jednak stwierdził że Kasia to jest moja miłość życia po prostu zatęskniłem przemyślałem wiele spraw (i choć upłynęło tyle czasu zamiast zapominać ja coraz bardziej tęsknie.) Chciałem wrócić jednak ona znalazła sobie już innego i zamiast złączenia się po separacji był rozstanie bardzo bolesne Choć modle się do Boga dziennie odmawiam już sam nie wiem ile Ojcze Nasz Zdrowas Maryjo i chwała ojcu ( robię to wszędzie jadąc autem w pracy idąc myjąc się goląc po prostu wszędzie i choć dostaje bardzo dużo łask od Matki boskiej to twej łaski jaką jest Kasia nie mogę wyprosić. Modle się też o rozwiązanie tego problemu tak jak pan Bóg chce tzn żeby Bóg postawił kasie albo inna kobietę na mojej drodze Czuje się bardzo samotnie i modlitwa trzyma mnie jeszcze w ryzach dając nadzieje Bez niej to pewnie już dawno targnął bym się na swoje życie Kocham ją i chciałbym by była szczęśliwa Ona naprawdę pokazała co to jest miłość a ja mam do siebie zał że byłem takim ,,debilem'' i nie mogę sobie tego wybaczyć!!!!

Portret użytkownika kyuzo1313
kyuzo1313, 24 październik 2012 r.

Nie jestem mądrym starcem który już wszystko przeżył i czuje się na siłach radzić innym stanowczo co mają robić ale swoje doświadczenia też miałem i wnioskami z nich chce się z tobą podzielić.

Po pierwsze nie słuchaj nikogo kto się tutaj wypowiada. Mnie również. Nie wierz w to co robimy, bo chociaż będą mówić o "złym" który niby ciebie kusi to równie dobrze zły może mówić przez nich... przeze mnie też (nieświadomie oczywiście :D). Ja bym ci poradził wziąść się w garść i przestać się użalać nad sobą... po pierwsze twoje gadanie że prosisz Boga o to by do ciebie wróciła lub by inna się znalazła jest niepoprawne... to tak jak w pewnej mądrej historii która słyszałem pewna powodzianka modliła się na dachu swego domu o to by ją uratowano do Boga... przyleciał helikopter ratowniczy a ona powiedziała że zostaje bo pan Bóg ją uratuje... to jest podobnie z tobą... Musisz sam zadecydować i coś zrobić w jednym lub drugim kierunku... jeśli tęsknisz to posłuchaj swego serca inaczej nigdy nie będziesz szczęśliwy i spróbuj o nią powalczyć... najczęściej wtedy się okazuje czy miałeś o co... po miesiącach rozłąki ta twoja kobieta stała się w twojej głowie symbolem.. wszystkie jej dobre cechy zostały wyolbrzymione a o złych zapomniałeś może się okazać ze jakbyś się z nią spotkał to byś przestał tęsknić. a nawet jeśli się walka nie powiedzie to będziesz wtedy miał lepsze pojęcie o tym co dalej robić - żyć dalej i cieszyć się z nowych przyjaźni i związków... (apropo to połowa kobiet podających tutaj swoje maile i facbooki w pewnym stopniu właśnie jest tobą zainteresowana - czy to przez prosty fakt że jesteś facetem który czuje = ciepły misio, czy też bo facet po przejściach wydaje się atraktywniejszy)

Kolejna rzecz to komentarze w stylu "za bardzo chcesz kontrolować swoje życie, za dużo chcesz a to Bóg ma plan dla ciebie" może i ma ale ty masz wolną wole i masz ją wykorzystywać musisz zdecydować się na coś a nawet jak ci Bóg powie że to nie tak to ty powinieneś robić swoje bo takich ludzi Bóg szanuje... Bóg nasz jest bogiem Izraela co oznacza "ten który walczył z Bogiem" jemu się jego prorocy sprzeciwiali na przykład przy zniszczeniu sodomy i gomory. On lubi ludzi którzy to życie biorą i robią to co z nim chcą... A nawet jeśli grzech był to nie świadczy od razu o tym że to szatan ci ją podesłał... ludzie dziś dziwnie rozumieją małżeństwo i myślą że Bóg to taki totalitarny dyktator skupiony na prawie... Jeden z pierwszych jego ludzi (Myśle że Jakub) przespał się z dziewczyną w której się zakochał od pierwszego wejrzenia i dopiero potem się znią ożenił, a pomijam tutaj fakt że przecież przez długi czas oni wszyscy mieli wiele żon. Ale to tylko taka dygresja. jesli ci pomogłem to się cieszę... powodzenia...

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA