Adaś

Dodano: 4 wrzesień 2012 r.

Moi drodzy proszę was o wypowiedz na temat ,, przyciąganiem myślami''
Mam tak że ni z gruszki ni z pietruszki zaczynam myyśleć o danej osobie i tą osobę spotykam. Nie stey mam też tak że o jednej osobie myślę nieustanie w dzień i w nocy i nie mogę spptkać tej osoby ani doczekać sie jakiejś wiadomości od niej. I tak sie wlaśnie zastanawiam czy przycigganie pochodzi od Boga czy szatana. Odrazu mówię że nie myślę o tych osobach żle ale serdecznie. Moje mysli sa pełne serdeczności i miłości gdyż nie życzę nikomu zle. Proszę o wypowiedź i dziękuję:)

dane kontaktowe
email: 
as45@wp.pl
Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 20 październik 2012 r.

Miałam taką sytuację, że nie mogłam usiedzieć na adoracji. Natarczywie pojawiał mi się w głowie obraz drogi do domu /okrężną drogą/. Więć poszłam. Spotkałam kolegę- po kilku latach. Od słowa do słowa, co u mnie, u niego, ja mu o Bogu... i w niedługim czasie facet do spowiedzi i komunii poszedł. No. Tak zazwyczaj, gdy mam tak, jak Ty piszesz, to kontaktuję się z daną osobą, przypominam o swojej pamięci, życzliwości i często słyszę "właśnie miałem dzwonić", "myślałem ostatnio o Tobie". Ja biorę te "kontakty" po prostu, jak okazję do spotkania, rozmowy, smsa. Byle bez przesady, i żadnych ciał astralnych sobie nie wkręcam. Po prostu- tak najzdrowiej.

Portret użytkownika Robert
Robert (anonimowy), 5 wrzesień 2012 r.

A to nie jest przypadkiem tak, że sobie wmawiasz istnienie takiego przyciągania? Takie sytuacje przydarzają się każdemu i w zasadzie wszystkie można wykorzystać w kategorii przypadku. Naszą uwagę zwracają tylko te sytuacje, które się sprawdzą, bo są ciekawsze. Zresztą sam widzisz, że to nie zawsze działa. Jeśli jednak nadal masz wątpliwości, to gdy jak znów Cię to spotka, to zapytaj taką osobę, czy w jakiś cudowny sposób została przeniesiona do Ciebie, czy po prostu miała w tym miejscu coś do załatwienia :-)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA