Niki

Dodano: 16 grudzień 2014 r.

Hej :D Jestem tegoroczna maturzystką :)Od dłuższego czasu czuję się bardzo zagubiona :( nie moge znalezc właściowej drogi a nawet jesli jej szukam to wiem ze nic to nie da bo zawsze natrafiam na jakaś przeszkodę :/ przez to czuje coraz większy ból i zwatpienie :( coraz dalej Bóg znajduje sie w moim zyciu i to powoduje we mnie wielka pustkę i brak checi do życia :( Proszę o rozmowę bo wierzę że ktoś tu mi pomoze

dane kontaktowe
email: 
niki19@onet.pl
Portret użytkownika Niki
Niki, 17 grudzień 2014 r.

Dziekuję Ci bardzo :) napewno pomodlę się o to powołanie jak również i za Ciebie :)

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 17 grudzień 2014 r.

gg 6623078

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 17 grudzień 2014 r.

Odnośnie powyższego postu: myślę, że Bóg chce raczej Twojej miłości, niż modlitw, co nie wyklucza faktu, że modlitwa jest ważna.

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 16 grudzień 2014 r.

Wiesz, jeżeli chcesz zrobic coś dobrego, zawsze napotyka się na opór i trudności. Bóg zawsze jest blisko nas, niestety nie zawsze jest nad dane to odczuc. Wiem po sobie. Od wielu lat choruję i czasem kiedy już nie mam siły też zadaje sobie pytanie "Panie Boże, tyle się modlę, staram się a tu ciągle nic". Wtedy zazwyczaj czytam sobie o cudach, o żywotach świętych, wtedy czuję obecnośc Boga w świecie, w ten sposób potwierdzam sobie to, że jest. Człowiek już taki jest, że ciagle chce dowodów, najlepiej namacalnych i to szybko. Jak się nie pojawiają to od razu podchodzi zły i bombarduje pokusami przeciwko wierze. On wśliźnie się w każdą lukę niepewności i pojawi się ze swoimi kłamstwami. Trzeba miec swoje perełki, które zawsze naprowdzą nas na właściwą drogę. Spróbuj poczytac sobie historie świętych, cudów (np. eucharystycznych) i wtedy zauwazysz Pana Boga.
To, że milczy nie znaczy, że go nie ma ;-) Zawsze jest i zawsze pomaga.
Módl się o wiarę i rozeznanie w kwestii życiowej drogi ;)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA