nr 21/2005

Podwodna przygoda

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Hydrobiolog, instruktor nurkowania i fotografii podwodnej. Współzałożyciel i pracownik Centrum Turystyki Podwodnej "Nautica". Organizuje systematyczne wyjazdy nurkowe do: Egiptu, Hiszpanii, Malezji. Latem prowadzi - jako szef szkolenia - centrum nurkowe w Chorwacji na wyspie Hvar. Piotr Stós opowiada o bogactwie podwodnego świata i nie tylko.

- "Nurkowanie to więcej niż przygoda" - taki tytuł nosiło Twoje spotkanie z publicznością podczas spotkań podróżników. Czym zatem jest dla Ciebie nurkowanie?

- Dla mnie osobiście to oś działalności zawodowej i parazawodowej. Z wykształcenia jestem hydrobiologiem, przez kilka lat prowadziłem zakład fotograficzny, a od 18 lat nurkuję. Te trzy pasje wzajemnie się uzupełniają. Na pewno więc nurkowanie w moim przypadku to wielka pasja życiowa i jednocześnie zawodowa. Szczególnie jednak fascynuje mnie podwodna fotografia i możliwość przekazywania innym wiedzy na temat techniki oddychania pod wodą. Niesamowite jest też to, że pod wodą stale odkrywa się coś nowego. W czasie wakacji jestem instruktorem na wyspie Hvar w Chorwacji. Przez dwa miesiące pływam tymi samymi trasami i zawsze zauważę coś, czego dotychczas nie dostrzegałem.

- Z roku na rok rośnie liczba osób zainteresowanych kursami nurkowania. Co sprawia, że decydują się na takie szkolenia? Co ich fascynuje w podwodnym świecie?

- Ci, którzy dopiero zaczynają, chcą się sprawdzić, zobaczyć, czy są w stanie opanować tajniki podwodnego pływania. Inni, nurkujący już kilka czy kilkanaście lat wybierają jeden z interesujących ich aspektów. Fascynuje ich podwodna fotografia. Inni zachwycają się bogactwem podwodnej fauny i flory, a bardziej zamożni odwiedzają kolejne akweny na świecie, "kolekcjonują" je, porównują z innymi. Są specjaliści od nurkowania we wrakach. No i w końcu, ta frajda przebywania w stanie nieważkości przez godzinę lub dwie.

- Czy każdy może nauczyć się nurkować?

- Każdy, komu pozwoli na to zdrowie. Jeśli ktoś może jeździć na rowerze, nartach, pływać na desce, to znaczy, że może spróbować swoich sił pod wodą. Kandydat na podstawowy kurs nurkowania musi tylko umieć pływać, a wszystkie niezbędne umiejętności opanuje w trakcie jego trwania. Pierwsze zajęcia na kursie prowadzone są zawsze na płytkiej wodzie, a maksymalna głębokość nurkowania wynosi 18-20 metrów. Centra nurkowe w Polsce i na świecie proponują przede wszystkim nurkowanie rekreacyjne, ich granicą jest głębokość 40 metrów.

Tagi: świat
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA