nr 8/2006

Śladami Wielkiego Pielgrzyma

Chrześcijańska Szkoła pod Żaglami rusza w rejs dookoła świata

Dodano: 26 kwiecień 2006 r.

"To będzie pływający pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II. Chcemy być wizytówką ojczyzny naszego Papieża, wobec którego mamy wielki dług wdzięczności. Rejs dookoła świata, który przerodzi się w festiwal religijny młodego Kościoła, będzie naszym podziękowaniem za Jego wspaniały pontyfikat" - powiedział nam ks. kpt. Andrzej Jaskuła, założyciel Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami.

- "Śladami Wielkiego Pielgrzyma" - rejs dookoła świata - kolejne przedsięwzięcie Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami z pewnością będzie najtrudniejsze z dotychczasowych. Kiedy wyruszacie w rejs? - pytam ks. Andrzeja Jaskułę.

- Początek naszej wyprawy planujemy na wrzesień 2007 roku. Rejs ma objąć dwa lata szkolne: 2007-2009. W 6. rocznicę spotkania uczestników rejsu dookoła Ameryki Płd. z Janem Pawłem II w Pelplinie (siedzibie stowarzyszenia) w Domu Biskupa Pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi, który jest patronem naszej organizacji, odbyło się spotkanie Zarządu Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami. Celem była prezentacja planów rejsu dookoła świata, którego przesłaniem ma być budowanie cywilizacji miłości w oparciu o idee Jana Pawła II. Ksiądz biskup zaakceptował pomysł, zapowiedział pomoc i udzielił zarządowi swojego błogosławieństwa. Od tego momentu rozpoczęliśmy przygotowania do wielkiego rejsu dla młodzieży z Polski i Europy. Odejście do Domu Ojca ukochanego Jana Pawła II - Sternika Łodzi Kościoła odczytaliśmy jako wezwanie do dziękczynienia za ten wielki pontyfikat. Rejs śladami licznych pielgrzymek naszego Papieża ma być poza tym kontynuacją Jego myśli, aby młodzi chrześcijanie z całego świata byli "strażnikami poranka nowego tysiąclecia", jak mówił podczas Światowych Dni Młodzieży w Toronto.

- Czy macie już plan rejsu?

- Nad planem wyprawy pracuje trzech doświadczonych kapitanów. W ciągu kilku najbliższych dni poznamy wszystkie szczegóły. Przy ustalaniu trasy musimy wziąć pod uwagę przede wszystkim wiatry i prądy morskie oraz względy bezpieczeństwa. Z pewnością nie odwiedzimy wszystkich miejsc związanych z pielgrzymowaniem Ojca Świętego, to byłoby bardzo trudne. Chcemy natomiast odwiedzić polskie cmentarze wojenne za granicą, miejsca związane z pracą naszych misjonarzy i większe skupiska Polonii. Zapraszamy do załogi także młodzież polonijną. Szukamy sponsorów dla Polonii za wschodnią granicą. Planujemy zdążyć na Światowe Dni Młodzieży do Sydney w 2008 roku. W rejsie weźmie udział ok. 600 młodych żeglarzy w wieku od 15 do 25 lat. Podczas wyprawy planujemy 20 razy wymieniać załogę, czyli każdy z uczestników odbędzie miesięczny rejs.

- Kto może wziąć udział w wyprawie Śladami Wielkiego Pielgrzyma?

- Każdy, kto uważa się za "Pokolenie JP II". Warunkiem uczestnictwa jest: odbycie z wynikiem pozytywnym obozu kwalifikacyjnego organizowanego przez nasze stowarzyszenie podczas wakacji w 2006 i 2007 roku, predyspozycje do dawania radosnego świadectwa o przyjaźni z Jezusem (znajomość Pisma św., ukochanie modlitwy, słuch muzyczny i taneczny) oraz zgoda rodziców i macierzystej szkoły. Nie chcemy, by była to przypadkowa młodzież, ale ukształtowana nauką Jana Pawła II, dająca swoim życiem świadectwo wiary w Chrystusa. By byli to młodzi ludzie, którzy dobrze wypełnią rolę ambasadorów Polski na świecie. Dlatego chętnych będziemy szukać m.in. poprzez szkoły katolickie, wydawnictwa, kurie, środowiska przy parafiach, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży czy Akcję Katolicką itp. Informacje przekazujemy przez media katolickie, takie jak Wasze pismo.

- Która to będzie wyprawa Chrześcijańskiej Szkoły pod Żaglami?

- Wolę określenie: dzieło naszej szkoły. W pierwszy rejs wyruszyliśmy 26 września 1998 roku - dookoła Ameryki Południowej. Wypłynęliśmy ze Szczecina na s/y "Fryderyk Chopin". W ciągu ośmiu miesięcy rejsu przebyliśmy prawie 26 tys. mil morskich, co odpowiada 48 tys. km i dalece przekracza długość równika. Odwiedziliśmy 15 państw i 18 portów, opłynęliśmy legendarny przylądek Horn, otrzymując z rąk Armada de Chile zaszczytny certyfikat zdobywców. Siedmiokrotnie spotkaliśmy się z miejscową młodzieżą, prezentując polskie tańce narodowe, pieśni wolnej Polski i piosenki religijne (w Buenos Aires nagraliśmy płytę kompaktową, która do dziś jest odtwarzana w tamtejszym radiu). Pięciokrotnie gościliśmy polskich misjonarzy i byliśmy przez nich przyjmowani. Powróciliśmy do kraju 31 maja 1999 roku.

Po pierwszym udanym rejsie przyszła kolej na następny. Rok 2000 - dla uczczenia narodzin Zbawiciela. Była to wyprawa "Śladami Apostołów", czyli z Ziemi Świętej do Rzymu.

Pomysłów nam nie brakuje. Otrzymaliśmy jacht od płk. Kuklińskiego (do remontu) oraz w dzierżawę (również do remontu) bazę, czyli dawne probostwo na wyspie Iż w Chorwacji. Po pracach adaptacyjnych rozpoczęliśmy tam organizowanie letnich obozów żeglarsko-religijnych. Do zeszłego roku wydaliśmy ponad 350 patentów żeglarza. Po wielu "sztormach" do naszej zamorskiej bazy dotarł z Gdańska nasz jacht "Strażnik poranka", na którym prowadzimy rejsy stażowe oraz rejsy sportowo-turystyczne po przepięknych wodach archipelagu Dalmacji. Rok 2005 przyniósł nowe wyzwanie: rejs dookoła świata, do którego się przygotowujemy.

Rozmawiała: Agnieszka Bialik
Zdjęcia: archiwum szkoły

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA