Aż strach się bać!

refleksja na 33. niedzielę zwykłą roku C

Dodano: 12 listopad 2010 r.

Oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach.

Od czasu do czasu z kościelnej ambony wieje grozą, żeby nam nie było za dobrze w naszym gniazdku, zwanym życiem doczesnym. Wtedy na warsztat idą wszelkiej maści obrazy apokaliptyczne, wizje końca świata, kosmiczne kataklizmy, era eschatologiczna i w ogóle jednym słowem - Armagedon. W tę przedostatnią niedzielę roku liturgicznego A.D. 2010 straszy nas najpierw prorok Malachiasz, a potem sam Chrystus Pan. Tylko św. Paweł jest nieco bardziej wyrozumiały, bo tylko każe nam pracować. Pytanie więc, czy już mamy się bać i ewentualnie czego mamy się bać?

31 grudnia 999 r. powszechnie uważano, że koniec świata nastąpi w najbliższą noc. Gdy jakimś cudem nie nastąpił, lud w Rzymie zaczął świętować, co zapoczątkowało tradycję zabaw sylwestrowych, nazwanych tak od imienia wówczas panującego papieża Sylwestra II. 31 grudnia 1999 r. świat miał kolejną szansę, aby się wyeliminować. Wiele osób wówczas obawiało się ogólnoświatowego chaosu na skutek błędu roku 2000, który miał rzekomo doprowadzić do awarii większości komputerów na świecie i spowodować awarię komunikacji, systemów bankowych, elektrowni atomowych itp. Kolejny zawód jednak spotkał oczekiwaczy totalnego endu. Następna szansa przed nami jest już bliska, bo dotyczy roku 2012. I nie chodzi o to, że wtedy wygramy Euro 2012, bo to chyba jest mniej prawdopodobne niż koniec świata. Wymieniana data (21 grudnia 2012) ) to po prostu ostatni dzień podany w kalendarzu Majów. A że bez kalendarza Majów żyć się nie da, bo przecież w każdym porządnym domu wisi takowy kalendarz, stąd wniosek oczywisty, że będzie wielkie zamknięcie imprezy zwanej istnieniem świata.

Sam nie wiem, czego bać się bardziej – końca świata czy przepowiedni uwłaczających rozumowi. Brak logicznego myślenia może faktycznie prowadzić do katastrofy nie tylko użytkownika mózgu w stanie spoczynku, ale także tych, którzy znajdą się w jego otoczeniu. Natomiast prawdziwy koniec świata jest stosunkowo niegroźny, zważywszy, że wiąże się z przyjściem ponownym Jezusa. W końcu dla kogoś, kto żyje wiarą, kontakt z Bogiem to oczekiwana dawka szczęścia, a nie stan zagrożenia. Co więcej, każda przyjęta Komunia św., to dla takiego osobnika taki mały Armagedon, gdzie triumfujący Bóg przychodzi z mocą i zwycięża w człowieku skłonności do złego, a umacnia dobro.

Osobiście bardzo mi się podoba czytany dziś w kościołach fragment dysputy Malachiasza, szkoda, że urwany w tym momencie, bo dalej jest mowa jeszcze o podskakujących cielętach opuszczających oborę, co ma obrazować radość chrześcijan na widok Pana. Prorok przywołuje też obraz ognia. Ale symbolika idzie dwutorowo, bo raz ten ogień wydobywa się z pieca, a innym razem ma postać słońca. I tu jest całe sedno rozgrywającej się bitwy o naszą duszę: czy stanie się ona słomą do spalenia w piecu, czy będzie jak cielaczek ogrzewać się w promieniach słońca. Wszystko zależy od tego, co my z tym naszym życiowym dramatem, rozgrywającym się przed końcem świata, zrobimy dobrego bądź złego. Możemy przecież pójść za tymi, którzy podszywają się pod Jezusa i próbują głosić prawdę, że nie ma prawdy, mącąc innym w głowach. To wszyscy ci zuchwali i czyniący zło, których kres prorok widzi najczarniej jak potrafi: nie zostanie po nich nic, ani gałąź, ani korzeń. W diametralnie różnej sytuacji będą za to ci, którzy się boją imienia Pana, a pracując spokojnie, robią co do nich należy. Takim nie straszne zawirowania w świecie, kataklizmy, prześladowania, fałszywe nauki oraz przemijanie wszystkiego i wszystkich. Ich wytrwałość przy Bogu się opłaci: zyskają życie – i to takie, które nie będzie już kuszone mniej lub bardziej bajkowymi przepowiedniami końca świata. Bo ich happy end na ziemi, będzie początkiem jeszcze bardziej happy eternity. I czego tu się bać?

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

św. Jan Bosko

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

książka

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

opowiadania dla ducha

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł