Gdzie się podział Jezus?

Dodano: 26 wrzesień 2013 r.

Ostatnio przez przypadek (czy istnieje przypadek w Bożym planie?) natknęłam się na kazania pewnego księdza, który opowiadał o tajemnicy mszy świętej według Ojca Pio. Zaintrygowana liczbą faktów, o których istnieniu nawet nie zdawałam sobie sprawy, postanowiłam pogrzebać trochę w sieci. Tak trafiłam na przedsoborową mszę trydencką. I z oczu spadły mi łuski.

Sobór Watykański II, trwający w latach 1962–1965, był niewątpliwie jednym z największych przełomów w historii Kościoła katolickiego. Zmiany, jakie zostały wówczas wprowadzone, całkowicie „przekręciły” nie tylko przebieg mszy świętej, ale także wpłynęły na pozycję papieża w świecie chrześcijańskim, którego autorytet stopniowo starano się umniejszać. Jestem „dzieckiem posoborowym”, a więc nigdy nie mogłabym pamiętać, jak wyglądała msza trydencka. Od małego byłam wychowywana na takiej mszy, a nie innej, na takich zwyczajach i obyczajach w kościele, a nie innych. Być może właśnie „taki, a nie inny” obraz Kościoła, sprawił, że odrzuciłam całkowicie jego formę, razem z przesłaniem, a wróciłam do niej dopiero jako nowonarodzony, świadomy katolik, który tym razem z własnej woli, a nie z woli rodziców, zaczął znów uczęszczać w coniedzielnej mszy świętej.

Z tamtego okresu buntu przypominam sobie, jak często byłam zniesmaczona i zawiedzona utartymi schematami, jakie pojawiały się podczas mszy, pobożnością parafian „na pokaz”, strojeniem się do kościoła, aby pokazać się innym i w konsekwencji uczęszczaniu do niego tylko po to, aby zobaczyć, kto z kim przyszedł, jak ubrany, a kogo nie było (kogo można było potem obgadać). Nie podobało mi się to i z pewnością wielu młodym ludziom w moim wieku również się to nie podobało. Dlatego, tak jak i ja, zaczęli odchodzić od Kościoła. Najpierw stopniowo, cofałam się pod chór, potem za drzwi kościoła, gdzie jeszcze można usłyszeć głos księdza z głośników, potem stałam tuż pod kościelnym płotem, a potem już tylko z dala, jak najdalej, aby czasem nie słyszeć dźwięku przynaglających dzwonów.

Czegoś mi w tej mszy ciągle brakowało, nic tam nie czułam, ta msza nie miała smaku. Nie miała w sobie życia. Smak co prawda wrócił, wraz z moim nagłym, niespodziewanym (dla mnie i dla wszystkich moich bliskich) nawróceniem, dlatego nie zważałam już na nudne kazania, schematyczne prowadzenie mszy czy odruchowe gesty. Po mojej duchowej odnowie, to wszystko znów nabrało dla mnie sensu. Na pewien czas.

W pewnej chwili zdałam sobie sprawę, że znów zaczynam odczuwać ten sam dyskomfort, ten sam dysonans. Z jednej strony traktowałam mszę świętą bardzo poważnie, z drugiej, niepoważność i niefrasobliwość innych wprawiała mnie w konsternację. I w smutek. Pospieszne kolejki do konfesjonału, popychanie się podczas Komunii Świętej, przyjmowanie Komunii na stojąco, jakby była czymś mało ważnym, mało godnym postawy klęczącej. I te rozproszenia. Telefony dzwoniące w trakcie mszy, ciche rozmowy, rozglądanie się, jak kto się ubrał… Nic się nie zmieniło. Miałam wrażenie, że większość parafian przychodzi na mszę tylko po to, aby ją „odbębnić”, aby nie było wstydu w rodzinie, tylko aby „być”. Nie liczyło się już dla nich, aby „czuć”.

Reklama
Portret użytkownika Sylwia
Sylwia, 28 wrzesień 2013 r.

Zapraszam do lektury artykułu, który powstał w odpowiedzi na ten tekst. http://bosko.pl/wiara/Jezus-jest-tu.html

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 28 wrzesień 2013 r.

Ja również weszłabym w polemikę z Autorką tekstu. Oczywiście, że teraz na pewno wielu młodych ludzi odchodzi od Kościoła, ale czy na pewno winą za to należy obarczyć Sobór? Myślę, że to raczej kwestia moralności, wychowania. Msze posoborowe są przystępniejsze. Z relacji dziadków można często usłyszeć, że "człowiek nie wiedział, o co chodzi, jakieś formułki, jakieś łacińskie zwroty". Jeśli chcemy skupić się na każdym słowie i geście, to niestety nieznajomość łaciny może nam to skutecznie uniemożliwić. Oczywiście, msze przedsoborowe mają swój klimat, więcej podniosłości, majestatu, ale to nie znaczy, że Chrystus jest bardziej obecny na takiej mszy niż na tych, które są teraz.

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 26 wrzesień 2013 r.

to nieprawda, że podczas ,,posoborowych mszy św.'' nie mozna sie skupić ani doswiadczyć Boga. Ja Go doświadczam podczas każdej Mszy, chce ją prawdziwie przeżywać i choć czasem z tym cieżko to jednak sie staram. Śpiew, radość, poczucie wspólnoty to też przecież nic złego. Mam 20 lat i choć to prawda, że młodzież odchodzi od kościoła nie widząc sesnsu wiary ani nie ,,czując Boga'' to jednak mogę powiedzieć ze znam wielu młodych ludzi- moich znajomych, przyjaciół a takze tych, ktorych spotykam na codzień, którzy wierzą i mają osobiste doświadczenie Pana Boga i tez są ,,posoborowymi dziećmi'' Jezus jest obecny w swoim kościele i na Eucharystii. dzieki zmianom w kościele powstało wiele grup, w ktorych każdy może wzrastac w wierze i sie formować. ja Boga spotkałam w jednej z takich grup i widzę jak On mnie przemienia i umacnia. Chwała Panu! :)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

św. Jan Bosko

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Biografia św. Jana Bosko, ukazująca postać wielkiego wychowawcy i pedagoga jako...

10,88 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

książka

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

11,80 zł

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

opowiadania dla ducha

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

11,80 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

24,00 zł

Książeczka opowiada dzieciom o Bogu. Razem z krótkimi historyjkami jest w niej zawarte...

8,40 zł

«Credo (Wierzę, Wyznanie wiary)» stanowi jedno z największych wyzwań dla katechetów i...

11,20 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Mojżesz koszulka męska. Projekt inspirowany fragmentem Księgi Wyjścia. "Mojżesz wyciągnął...

55 zł

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Żywienie zbiorowe - koszulka damska. Projekt inspirowany motywem biblijnym mówiącym o...

55 zł

Ciemna dolina - koszulka damska. Koszulka inspirowana fragmentem Psalmu 23. Trudno szukać...

55 zł