nr 35/2011
ks. Krzysztof Różański

Grzech śmiertelny

Dodano: 18 listopad 2011 r.

Grzech śmiertelny popełniamy wówczas, gdy dokonujemy czynu zakazanego przez Boże przykazania lub nie wypełniamy nakazów z nich wypływających w sposób całkowicie dobrowolny i świadomy.

Powiedziane jest, że grzech ciężki zaistnieje wówczas, gdy popełniony jest z całkowitą naszą zgodą, jesteśmy tego świadomi do końca oraz dotyczy materii poważnej. Co to znaczy tak dokładnie? Na czym polega poważna materia grzechu?
Agnieszka

Tylko ludzie święci potrafili dostrzec, jak wielkim nieszczęściem dla człowieka jest każdy grzech, zarówno powszedni, jak i śmiertelny. Przecież całe nasze duchowe zmaganie bierze swój początek z grzechu pierwszych ludzi. Gdyby nie ten jeden grzech i jego konsekwencje, żylibyśmy wszyscy w komunii z Bogiem.

Katechizm poucza, że każdy „grzech jest wykroczeniem przeciwko rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu” (KKK 1849) i jest obrazą Boga! Tradycja Kościoła, stosownie do rozmiarów zaciągniętej przez człowieka winy, wprowadziła podział na grzechy powszednie i grzechy śmiertelne. Grzechem powszednim jest występek, który – choć obraża Boga – jednak nie zrywa więzi miłości z Nim. Grzech śmiertelny natomiast niszczy przyjaźń z Bogiem, bo odwraca od Niego i kieruje człowieka w stronę innych dóbr (np. konsumpcyjnych, przyjemnościowych…).

Grzech śmiertelny popełniamy wówczas, gdy dokonujemy czynu zakazanego przez Boże przykazania lub nie wypełniamy nakazów z nich wypływających w sposób całkowicie dobrowolny i świadomy. Ciężka materia grzechu polega na tym, że „występuje on przeciwko życiu lub Bogu (np. morderstwo, bluźnierstwo, zdrada małżeńska itd.)” (Youcat, 316). Ciężar grzechu dotyczy także wielkości winy (czym innym jest kradzież owoców z ogrodu, a czym innym kradzież emerytury staruszce; podobnie jak czym innym bójka nastolatków, a czym innym pobicie własnych rodziców(!)). Nawet tysiące grzechów powszednich nie składają się na jeden grzech śmiertelny, bo grzechy – choć obciążają sumienie – jednak się nie sumują.

Chrześcijanin to człowiek, któremu grzechy nie straszne. Bóg dał nam Swojego Syna, abyśmy nie pogrążali się w grzechu, ale mieli życie wieczne (por. J 3, 16)!

Reklama
Portret użytkownika Heniel
Heniel (anonimowy), 7 czerwiec 2014 r.

Ludzie ale macie banie zrytą. Widzę, że macie zaklęcia na każdą okazję. Czy zastanawialiście się po co wam to wszystko. Tak wam kościół katolicki mózgi wyprał, że idziecie jak te barany na strzyżenie portfeli. Zacznijcie samodzielnie myśleć, to nie boli!

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 22 kwiecień 2012 r.

Zawsze mam problem z rozróżnianiem wagi grzechów. Skutkuje to tym że do komunii przystępuję tylko przez niedługi czas po spowiedzi, bo potem się obawiam żeby nie przystąpić mając jakiś grzech ciężki...

Portret użytkownika Ina
Ina (anonimowy), 9 kwiecień 2014 r.

Przystępowanie do Komunii św. gładzi grzechy powszednie, jak np. przeklinanie czy złość, obgadywanie, odpyskowanie rodzicom, podniesienie głosu...Jeśli mimo tych grzechów przystąpisz do Komunii św. to Komunia te grzechy gładzi, dlatego powinno się jak najczęściej przystępować do komunii...Trzeba tylko wcześniej odmówić "Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu..." to co mówi na początku każdej mszy św.
Jeśli masz grzech niezgodny z 10 przykazań - to wtedy trzeba już iść do spowiedzi...

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 6 czerwiec 2014 r.

Ale pyskowanie rodzicom to zlamanie czwartego przykazania jakby na to nie spojrzec -.-

Portret użytkownika Anonymous
Anonymous (anonimowy), 17 czerwiec 2012 r.

Też tak robiłam.. Teraz wiem, że należy wtedy bardzo szybko iść do spowiedzi bo im dłużej się to odwleka tym bardziej nie chce się tam iść. Ale zawsze warto:)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA