Ks. Jan – krucha świętość

Dodano: 31 marzec 2016 r.

Ks. Jan Kaczkowski. Miałem okazję go widzieć tylko raz. Żałuję, że nie porozmawiałem z nim, nie poprosiłem o pamiątkowe zdjęcie – choć był na wyciągnięcie ręki. Było to dwa lata temu, gdy uczestniczyłem w dorocznej konferencji „Sobota dla Hospicjum”.

Źródło: youtube.com

Ks. Jan miał cudowną właściwość – nigdy nie roztaczał, wokół siebie i własnej choroby, mistycznej osłonki, do której bardzo bywamy przyzwyczajani. Osłonki, z której – pomimo jej delikatności i przyjemnej faktury – naprawdę ciężko jest się wyrwać. Ta osłonka – to usilne łączenie cierpienia „mojego” ze zbawczym Cierpieniem Mesjasza. Do tej pory pamiętam, jak (na wcześniej wspomnianej konferencji) w ostrych słowach upomniał pewną starszą kobietę, wdziewającą (w moim mniemaniu po raz n-ty) muślin mesjaństwa. Wytykając jej błąd, wspomniał, że często myślimy, że nasze cierpienia dodają coś do zbawczego Misterium Chrystusa – podczas gdy tak się nie dzieje i stać nie może, bo Chrystus złożył największą możliwą i jednocześnie pełną Ofiarę. A do pełnego raczej nic już nie da się dodać, nieprawdaż?

Pomyślałem wtedy: dobry jest!

Mimo że widziałem go wtedy pierwszy i – jak się okazało – jedyny raz, słyszałem przez 3 godziny – to poczułem niezwykłą pewność, że warto czytać jego felietony, oglądać filmiki, które wrzuca. Nie pomyliłem się. Filmy oglądało się jednym tchem… właściwie – spojrzeniem; felietony, artykuły wchodziły do głowy jak ciepły nóż w masło… Przed Świętami Wielkanocnymi 2016, chciałem wzbogacić biblioteczkę o książki ks. Kaczkowskiego. Teraz moje „chcę” – to „muszę”.

Może to ze względu na jego fundamentalny katolicyzm (celowo użyłem tego sformułowania)? Nie bał się mówić, jak jest; żył tym, co wyznawał; w każdej sytuacji widział możliwość ewangelizacji. Wniosek? Tak, drodzy Czytelnicy – „fundamentalny katolik” to pleonazm. Wystarczy powiedzieć, że ks. Jan był katolikem. Odnieśmy to do nas!

Ale wracając do ks. Jana: od trzech lat wiedział, że umiera. Mimo to nie żył dla siebie, dla doświadczenia przyjemności w obliczu gasnącego życia. Starał się być wszędzie i w każdym zakątku być księdzem, etykiem… człowiekiem z krwi i kości. Nie uprawiał „moralizatorskiego klechostwa”. Pokazywał własnym życiem rozwiązania. Ks. Jan mógł nie być wygodny dla roztopionych, cieplutkich i miałkich chrześcijan – i na pewno nie był. Jego kazania i wypowiedzi przypominają nam o tym, że Kościół nie powstał pół wieku temu po Vaticanum II, ale jest mocno i nierozerwalnie osadzony w nauce, głoszonej od czasów Apostolskich. Bezkompromisowość ks. Jana mnie urzekła.

Ks. Jan Kaczkowski był żywym dowodem na to, że nowoczesność idzie w parze z Tradycją – i to da się uczynić w każdym przypadku! Gdyby tak nie było, nie uczyłby się gorączkowo odprawiać „starej” Mszy, nie spełniłby swojego marzenia o jej celebrowaniu – jednocześnie pozostając osadzonym w teraźniejszości, będąc do bólu bezpośrednim, obdarzonym niezwykłym dystansem i spojrzeniem na rzeczywistość, jegomościem.

Nie wolno nam zapomnieć, jak wiele ks. Jan wniósł do medycyny paliatywnej, hospicyjnej. Jego wieloletnie starania można podsumować w trzech słowach: „ma nie boleć”. Ks. Kaczkowski cały czas miał świadomość umierania, uczył nas jak umierać – i jak ułatwić ten proces chorym, nie odzierając ich z przyrodzonej godności.

Śmierć przyszła w końcu i upomniała się o przygotowanego na nią kapłana. Ten zaś zgasł w pokoju, w otoczeniu rodziny… bez bólu. Jego ostatnim słowem było: „miłosierdzie”.

I choć po ludzku jest nam żal, smutek doskwiera na myśl o stracie tak wielkiego człowieka – to wewnątrz duszy wierzącego w Zmartwychwstanie rodzi się pytanie: czemu wszędzie od razu pojawiły się jego czarno-białe zdjęcia? Przecież dla katolika nie ma większej radości, jak przejść do Pana! Ks. Jan narodził się dla Nieba w Poniedziałek Wielkanocny, czy jest lepszy moment na odejście z tego świata? Jego życie dopiero się zaczęło, bo nareszcie jest u Tego, kogo ukochał i o którym świadczył w życiu, chorobie i śmierci! Sądzę, że ks. Jan był święty tu na ziemi, czekam na cud za jego wstawiennictwem. I w ramach tego, że mam nadzieję na Zmartwychwstanie, niech jego zdjęcie kolorowym zostanie. Ot, tak.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

św. Jan Bosko

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

książka

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

opowiadania dla ducha

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł