Grzesiek z Gdyni

Płakałem jak dziecko

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Moje rekolekcje zaczęły się od wyłączenia telefonu i napisaniu owej dziewczynie, której imienia będę unikał, że ją kocham.

Długo czekałem na odpowiednią chwilę, aby napisać to świadectwo. Wydaje mi się, że teraz jest ta najlepsza.

Otóż, czas, jaki przeżyłem sam na sam z moim Stwórcą, który ukochał mnie tak bardzo, że oddał za mnie swoje życie, był niesamowity. Zacznijmy od rzeczy bardzo przyziemnych - chociaż tak naprawdę nie uważam, żeby cokolwiek, co mnie w życiu spotkało, było przyziemne. Wiem, że wszystko, co mnie w życiu spotyka, ma znaczenie. Ale nie wybiegajmy za daleko od początku.

Punkt 1. - Widok

W moim życiu podczas tych rekolekcji widziałem dwie rzeczy - wspaniałą panoramę na Gdynię. Moje miasto... Miasto, w którym przeżyłem pierwsze miłości i porażki, chodziłem do szkoły, grałem w piłkę, to miasto to całe moje życie. I właśnie tak z góry patrzyłem na całe moje życie. Życie, które dał mi Bóg, który mnie kocha. Miałem dużo czasu, żeby rozważać - i tu wkracza mój drugi widok. Widok na moje serce, moją miłość. Gdybym w tym świadectwie nie wspomniał o miłości, o dziewczynie, którą kocham, to świadectwo nie miałoby sensu. Bo właśnie po to pojechałem na te rekolekcje (a raczej tak mi się wydawało), aby nauczyć się lepiej ją kochać. I gdy patrzałem w piątek rano na morze, promienie słońca, które odbijały się cudownie w morzu, dając obraz niesamowity, jednakże w żaden sposób nie oddający ciepła, które z dnia na dzień wzrastało w moim sercu, to jednak dawało mi znać, że świat naprawdę jest cudowny. I właśnie podczas tych rekolekcji uświadomiłem sobie, że warto kochać. Bo miłość zawsze nas gdzieś zaprowadzi, i czy będzie to raj czy piekło, to bez niej nie warto żyć. Nie warto nie kochać, by nie narażać się na cierpienie i ból starty miłości. Bo odważni nie żyją wiecznie, ale tchórzliwi nie żyją wcale. I tym prawdziwsze jest moje świadectwo, że dziewczyna, o której pisałem, mnie zostawiła.

Punkt 2. - Rozwinięcie

Moje rekolekcje zaczęły się od wyłączenia telefonu i napisaniu owej dziewczynie, której imienia będę unikał, że ją kocham. W odpowiedzi otrzymałem, że ona oczywiście mnie też i że czeka na sobotę . Wiedziałem, że będę tęsknił, ale pomyślałem, że to pokaże, czy to jest prawdziwa miłość. Tak więc rekolekcje się zaczęły. Czułem niepewność, przerażenie i myślałem: wszyscy to pewnie fanatycy, tylko ja zabłąkana owca. Drugiego dnia, jak i trzeciego, chwile pewności i wiary przeplatały się z chwilami zwątpienia. Co prawda po medytacjach i rozmowach z ks. Michałem czułem się lepiej, jednak nieustannie byłem przestraszony. Aż do medytacji o burzy - gdy zrozumiałem, że Bóg mnie kocha i że chce dla mnie dobra. Wtedy poczułem - Agape. Wiem, że to było agape, które zresztą powtarzało się jeszcze tego samego dnia i już do końca rekolekcji - podczas medytacji, adoracji, a także w każdym momencie tych rekolekcji, kiedy np. patrzyłem właśnie w morze. Bóg do mnie mówił - nie słyszałem Jego głosu, ale mówił do mnie poprzez uczucie miłości, które na mnie zesłał. Mówił mi: Kocham Cię, chcę dla Ciebie dobrze, wszystko, co czynię, czynie z bezinteresownej miłości, nie bój się, uwierz mi i zaufaj, a będziesz żył szczęśliwie. I uwierzyłem - poczułem. Gdy zawierzyłem się Bogu w pewnym trudnym momencie mojego życia, ten zesłał na mnie dar - obdarzył mnie miłością taką, jakiej pragnąłem. Miłością dziewczyny romantycznej, marzycielki, która tak jak ja kocha wpatrywać się w morze i gwiazdy. I wtedy poczułem, co znaczy miłość - jeszcze raz; nie będę bał się użyć tego słowa - to była uczta miłości, te rekolekcje dały mi najwspanialszą paczkę "pod choinkę", jaką kiedykolwiek mogłem dostać. Tak trwałem, modląc się, medytując, dziękując i prosząc o łaski dla nas obojga, aż do końca. Tutaj pragnę jeszcze wspomnieć o śnie, który miał miejsce właśnie w nocy, po medytacji, podczas której pierwszy raz w życiu poczułem uczucie bezgranicznej miłości. Śniła mi się dziewczyna, którą kocham. Tańczyliśmy razem na plaży, było ciepło. Obudziłem się i byłem szczęśliwy - wiedziałem, to jest właśnie miłość! Nadeszła sobota, koniec milczenia i sms, w którym okazało się, że moja ukochana cały czas mnie kocha.

Tego dnia, po zakończeniu rekolekcji, spotkaliśmy się i byliśmy na plaży. Było cudownie, aż do 6 stycznia, kiedy rozstaliśmy się, z nieznanych mi przyczyn - ona powiedziała, że nie umie kochać...

Punkt 3. - Czego nauczyły mnie rekolekcje

Pierwsza reakcja - płakałem jak dziecko, porzucone dziecko. A potem, gdy minęło kilka dni, zrozumiałem, o czym mówił o. Sławek Patalan, gdy mówił, że te rekolekcje to były ćwiczenia, a teraz trwa życie - czyli sprawdzian. Dzięki Bogu i pomocy ludzi, na których mogłem zawsze liczyć (dziękuję Wam), zrozumiałem - choć tak naprawę zupełnie nie rozumiem, czemu ten związek się skończył - zrozumiałem jednak coś innego. Bóg mnie kocha. Bóg mnie kocha i stoi obok mnie. Właśnie teraz, tak samo jak wtedy, gdy czułem się na ziemi, jakbym był w raju. I to jest dar, który zesłały na mnie te rekolekcje. Bóg objawił mi, że miłość to dawać, a nie brać. I że miłość jest bezgraniczna, ofiarna i bezinteresowna. To dar niesamowity. Teraz jestem sam, jak powiedzieliby o mnie ludzie tego świata, ale ja nigdy nie będę sam - Bóg stoi przy mnie. On mnie kocha i nigdy się nie odwróci. Nie znam mojej przyszłości, nie wiem, jaką drogą pójdę w życiu, nie wiem, jak będzie wyglądał jutrzejszy dzień, nie wiem wreszcie, czy jeszcze kiedyś będę z tak cudowna, romantyczną dziewczyną. Ale wiem, że na pewno będę szczęśliwy, bo idąc za głosem Boga w naszym sercu, nie można być nieszczęśliwym, można cierpieć, ale to cierpienie zaprowadzi nas do szczęścia.

No i na koniec, przepraszam, że musieliście wysłuchiwać tej miłosnej historii, ale to dzięki niej otrzymałem te dary, dzięki niej zrozumiałem. Bez niej moje świadectwo nie miałoby sensu.

I na koniec dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną na rekolekcjach, trzymajcie się, do zobaczenia, i także prośba do wszystkich, którzy dotrwają do końca tego świadectwa - pomódlcie się za mną, a także za tą dziewczyną, która zawsze będzie głęboko w moim sercu.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

św. Jan Bosko

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

książka

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Biografia św. Dominika Savio

14,40 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

opowiadania dla ducha

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł