Przyznać się do Jezusa

refleksja na 12. niedzielę zwykłą rok A

Dodano: 21 czerwiec 2008 r.

Pokusa łatwizny w życiu uczniów Chrystusa jest wciąż aktualna. "Czy i wy chcecie odejść?"

Według mądrości ludowej sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Faktycznie łatwo jest się przyznać do znajomości z kimś sławnym, bogatym, pięknym czy silnym, przy którym przeciętny, szary człowiek musi zadowolić się rolą, jaką spełnia tło w obrazie. Łatwo być kibicem pierwszoligowego klubu, który z meczu na mecz świętuje triumf, niż pozostać wiernym drużynie skazanej na spadek z powodu kiepskiej passy lub przestępstw korupcyjnych. Proza życia faworyzuje łatwiznę i powierzchowność. Wygoda wygrywa z zaangażowaniem.

Łatwo było Izraelitom stanąć przy Jahwe, Panu Zastępów, który wyprowadził naród wybrany z niewoli egipskiej i jak potężny mocarz wielokrotnie ratował mu skórę. Dużo trudniej było wiernie przestrzegać przepisów Prawa i nauczania proroków w codziennym życiu. Niełatwo przyznać się do Boga wymagającego wierności przymierzu, gdy za plecami czyhają bóstwa kuszące tanią przyjemnością i próżną wygodą. W konsekwencji zamiast rajskich owoców błogosławieństwa człowiek zaczął kosztować plonu grzechu i śmierci. Izraelici sami przekonali się, że "szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą".

Nie inaczej było za czasów Jezusa. Rozmnożony chleb czy uzdrowione ciało przyciągały tłumy do Niego. Głoszone z sukcesem mowy, które poruszały serce, magnetyzowały otoczenie. Jednak radykalizm wymagań płynących z wiary sprawiał, że łatwa darmowość Bożej dobroci wraz z "wypływaniem na głębię" stawała się "ciasną bramą i wąską drogą, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują". I znów łatwizna podnosiła dumnie swój pyszny łeb. Ostatecznie dla wielu łatwiej było krzyknąć "ukrzyżuj", aniżeli otrzeć twarz lub ponieść krzyż, albo przynajmniej towarzyszyć dobrocią współczującego serca i szczerych łez. Pozorna porażka Jezusa szybko zweryfikowała autentyczność postaw tych, którzy szli za Mistrzem z Nazaretu.

Pokusa łatwizny w życiu uczniów Chrystusa jest wciąż aktualna. "Czy i wy chcecie odejść?" - pyta nas Pan każdego dnia, gdy jakość naszej wiary i życia moralnego niebezpiecznie się obniża do wskaźnika stanu alarmowego. Bo przecież i nam łatwiej jest nieraz siedzieć cicho, jak mysz pod miotłą, niż przyznać się do Niego. Nie chodzi tu tylko o pobożne wyrecytowanie mszalnego Credo wraz z innymi, czasem zupełnie automatycznie na zasadzie bycia niesionym prądem rzeki. Być może nigdy nie zastanawiam się, czy ja przyznaje się do Jezusa przed ludźmi. Albo czy nie paraliżuje mnie strach przed wypadnięciem ze standardów współczesnego, coraz bardziej zsekularyzowanego, świata. Cóż to oznacza: przyznać się?

Przyznać się to znaczy kogoś znać i dać temu wyraz. To znaczy zaświadczyć życiem o bliskim związku z kimś. Niekoniecznie nawet ginąc śmiercią męczeńską. Przyznaję się do Jezusa, kiedy myślę, mówię, czuję i robię jak On. Nie w sensie kopiowania człowieka sprzed ponad dwóch tysiącleci. Chodzi raczej o tę samą intencję, z jaką Pan stawał naprzeciw Ojca i ludzi. Modlitwa i dobry czyn przeplatały się jak dwie nici DNA i dopiero wówczas tworzyły prawdziwy obraz Boga-Człowieka. Notabene jest to także nasz pierwotny obraz, który grzech mocno zanieczyścił.

Odwaga przyznania się do Jezusa winna być cechą charakterystyczną ucznia. Nieważne, czy jestem sam, czy z innymi: w kościele, w pracy czy w domu, robiąc to czy tamto - przyjmując konkretną postawę, opowiadam się za lub przeciw Niemu. Albo modlę się, uczestniczę w Eucharystii i żyję zgodnie z wartościami chrześcijańskimi, albo trzęsę się jak osika przy każdej okazji, w której żąda się ode mnie uzasadnienia nadziei płynącej z krzyża i zmartwychwstania. Wybór dzisiejszy należy do mnie, tak jak sukces lub porażka w ostatnim dniu mojego cielesnego życia. Łatwo jest dziś zrezygnować z wymagań Ewangelii. Znacznie trudniej będzie kiedyś spojrzeć Jezusowi w twarz. Czy wówczas przyznamy się do siebie nawzajem…?

Reklama
Portret użytkownika Bożena Matuszczyk
Bożena Matuszczyk (anonimowy), 25 czerwiec 2017 r.

Msza święta dla dzieci. Ksiądz Proboszcz próbuje skupić wokół siebie dzieci, porozmawiać, co znaczy przyznawać się do kogoś. Dzieci nie znają tego idiomu - dla nich przyznać się można np. do błędu. Dzieci przede wszystkim biegają po całym kościele, bawią się. Nie słychać, co mówi ksiądz Proboszcz, bo to nieważne. Ważne, że dzieci są jak na placu zabaw. "Bo to są tylko dzieci" mówi po Mszy jakaś babcia. Dzieciom wszystko wolno, a w końcu "to jest msza dla dzieci (!!!) czyli to one decydują, co się w kościele dzieje, bo wszystko, co się dzieje, jest właśnie dla nich. Ksiądz Proboszcz nie protestuje. Nie chce narazić się ludziom. A we mnie pozostaje pytanie - co znaczy dziś przyznać się do Jezusa?

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

św. Jan Bosko

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

książka

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

opowiadania dla ducha

«Credo (Wierzę, Wyznanie wiary)» stanowi jedno z największych wyzwań dla katechetów i...

11,20 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Książeczka ta zawiera małę historyjki i klka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej....

11,20 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł

Ciemna dolina - koszulka damska. Koszulka inspirowana fragmentem Psalmu 23. Trudno szukać...

55 zł

Elegancka saszetka na denary, talenty, srebrniki i kosztowności. Idealna do noszenia na...

49,00 zł

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Koło rybackie to projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

55 zł