Dom starców - przekleństwo czy błogosławieństwo

Dodano: 26 wrzesień 2008 r.

Mądrość ludowa mówi, że starych drzew się nie przesadza. Rzeczywiście, nie łatwo jest podjąć decyzję i zmienić miejsce zamieszkania. Nie wszyscy jednak żałują swojego wyboru.

...ciąg dalszy

Procedura

- Nie jesteśmy placówką przeznaczoną tylko dla osób w wieku emerytalnym - twierdzi dyrektor Markowski - to jest instytucja dla osób dorosłych, pełnoletnich. Nasza najmłodsza pensjonariuszka przyszła do nas w wieku 24 lat.

Osoba, która chce zamieszkać w Domu Pomocy Społecznej zgłasza się do rejonowego pracownika socjalnego. Ten kieruje ją do lekarza, a sam przeprowadza wywiad środowiskowy.
- Musi zebrać wszystkie potrzebne dokumenty - wyjaśnia Małgorzata Dubińska opiekunka z działu socjalnego - w tym orzecznictwo o stanie inwalidztwa. Musi sprawdzić warunki środowiskowe, Sytuację rodzinną.

Po tym dokumenty trafiają do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Po rozpatrzeniu sprawy, zostaje przydzielony numer i chętni czekają na miejsce.
- Czasem trwa to kilka tygodni - kończy Małgorzata Dubińska - a niekiedy czas oczekiwania może się przedłużyć nawet do kilku miesięcy.

Decyzja

- To była ciężka decyzja -twierdzi córka jednej z pensjonariuszek. - Gdy załatwialiśmy to miejsce, mama była w makabrycznym stanie. Potem trochę jej się polepszyło i wtedy przyszła wiadomość, że może być przyjęta do tego domu. Nie mieliśmy innego wyjścia. Najpierw została tu na próbę i spodobało jej się.

U Anny rozpoznano chorobę Alzheimera. Powoduje ona nieodwracalne ograniczenia zdolności zapamiętywania, rozumowania i kontaktowania się z otoczeniem.
- Byłam w szpitalu - opowiada Anna - ze cztery tygodnie, nie, zapomniałam, no trudno. I potem przyszłam tutaj. Namyślałam się, namyślałam i zostałam. I jest mi dobrze.

W Domu Pomocy Społecznej przebywa prawie dwa lata, trochę krócej niż jej starsza koleżanka Stanisława.
- Tak mnie moja opiekunka urządziła - cicho mówi. - Miałam taką panią, nawet dwie. I mnie namówiły. Mogłam wrócić. Po co ja tu przyszłam, miałam takie ładne mieszkanie w centrum miasta.

Mądrość ludowa mówi, że starych drzew się nie przesadza. Rzeczywiście, nie łatwo jest podjąć decyzję i zmienić miejsce zamieszkania. Nie wszyscy jednak żałują swojego wyboru.
- Przez 3 miesiące walczyłam jak lew, żeby się tutaj dostać - opowiada Zenona. - To był bardzo słuszny krok. Jeszcze sama sobie wszystko załatwiłam, a tak... liczyć na rodzinę. Będę leżała a oni przyjdą: dzień dobry, do widzenia... Na pewno podjęłam słuszną decyzję.

El Dorado?

Pensjonariuszom nie jest łatwo zaadoptować się w takim domu. Zdarza się, że już po kilku dniach rezygnują z pobytu.
- I to od jakiegoś czasu się nasila - twierdzi Małgorzata Jaros starszy pracownik socjalny - po prostu wracają do swoich domów, jeśli mają gdzie. Nie odpowiadają im warunki tego miejsca. Bo jest to coś pośredniego między instytucją a domem. Jest pewien regulamin, zasady. Nie da się ukryć, że osoba, która tutaj trafia w pewnym stopniu traci swoją podmiotowość. W wielu sprawach nie może decydować o swoim życiu. Ustalone posiłki, cisza nocna; gdy wychodzi, musi się meldować. Nie ma tu takiej intymności jak w swoim mieszkaniu. Zresztą jest to niemożliwe. Nasza praca polega na wydobywaniu podmiotowości pensjonariuszy.
- Na pewno nie jest to El Dorado - realnie ocenia Lech Markowski. - Starszy człowiek, chory, pozbawiony rodziny, nie zawsze jest szczęśliwy. Ale próbujemy ludzi przywracać życiu, motywować ich do walki o swoje istnienie. To jest instytucja totalna i my chcemy ich wyzwolić z tej funkcji totalnej. Chcemy sprawić, aby poczuli się jak u siebie. Stworzyliśmy im klub, park, świetlice. Organizujemy wycieczki, grzybobrania, wyjścia do teatru, tańce. Zapraszamy różnych gości.

Podczas codziennych zajęć, chętni wykonują prace ręczne: szyją lalki, gobeliny. Mogą pograć w gry planszowe, szachy, karty. Przygotowują programy artystyczne.

Taka organizacja zajęć była niespodzianką dla Zenony:
- Jestem tu miesiąc. Okazuje się, że mają tu różne ładne imprezy. Słyszę: a to wycieczka, do sanatorium mamy jechać. Człowieka w domu to na to nie stać. Wystarczyło mi tylko, żeby kupić węgiel na zimę i ziemniaki...

Tagi: dom
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

św. Jan Bosko

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

książka

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

opowiadania dla ducha

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł