3/2003 s. 13-15
Barbara Gruszka-Zych

Jak dziecko z dzieckiem

Pierwsza w Polsce szkoła integracyjna

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Radwanowice to szkoła, pomnik, fundacja Brata Alberta, wzgórze, dużo lasów, nowa droga do kościoła - mówią o swojej wsi uczniowie V klasy Integracyjnej Szkoły Podstawowej im. Ofiar Pacyfikacji w Radwanowicach. (Tę tragedię z 21 lipca 1943 r. doskonale pamięta 74-letnia Helena Mitońska, społecznie pracująca w szkolnej stołówce: "Na ogrodzie wtedy leżeliśmy, a Niemcy nas łup w plecy".)

Zdjęcia: Zbigniew Przendziono
Dzieci przyjęły niepełnosprawnych jak zwyczajnych kolegów

- To mała wioska, przyjazna, jest gdzie chodzić na spacery - zachwalają piątoklasiści. Drugoklasista Damian przedtem mieszkał w Jaworznie. Teraz ceni sobie Radwanowice: - Tu jest lepiej, bo mamy dużo miejsca. - I możemy chodzić "na doły" na sanki i na boisko - wylicza Sylwek z klasy III. - Niektórzy dorośli rozrabiają, rozbijają szyby, niekiedy całą flaszkę przy budce wypiją, albo w klubie. Jak kiedyś szli, to na przystanku koło remizy wyrwali znak. Ale jak przyjdą na opłatek do szkoły, to zachowują się ładnie.

Bez szkoły śmierć

Radwanowice pod Krakowem. Ponad 600 mieszkańców. Nie ma tu parafii, ale rektorat. Kościół w budowie. Siłą napędową wioski jest działająca na jej terenie Fundacja im. Brata Alberta, która prowadzi schronisko dla niepełnosprawnych, warsztaty terapii zajęciowej i świetlicę terapeutyczną dla dzieci od lat 6 do 18. I szkoła, istniejąca od 110 lat, finansowana przez samorząd gminny.

- Nagle, pod koniec zeszłego roku szkolnego, gruchnęła wiadomość, że szkoła zostanie zlikwidowana - opowiada Ewa Walczewska, której syn Łukasz uczy się w podstawówce. - A wszystko dlatego, że w wiosce rodzi się mało dzieci. Razem z innym rodzicami zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie da się jej uratować, żeby nasze maluchy nie musiały jeździć do Rudawy. Córka Marii Krawczyk - Kornelia - ma dopiero 4 latka, ale jej mama już zapobiegliwie zatroszczyła się o przyszłą szkołę: - Likwidacja podstawówki byłaby dla Radwanowic śmiercią cywilizacyjną, powstałaby tu pustynia. Klub dla młodzieży otwarty jest tylko kilka razy w tygodniu. W szkole wszyscy się spotykają na Mikołaju, opłatku, Dniu Babci. Założyliśmy komitet i razem z innymi rodzicami zaczęliśmy chodzić po domach, zbierając podpisy pod pismem o jej utrzymanie. Zwróciliśmy się też o radę do Fundacji im. Brata Alberta. I wtedy najbardziej pomógł nam ks. prezes Zaleski. To on jest pierwszą postacią w nowej szkole.

- To były kurator małopolski Jerzy Lachowski poddał mi myśl założenia szkoły integracyjnej, do której uczęszczałyby też dzieci niepełnosprawne - wyjaśnia ks. prezes Fundacji Tadeusz Isakowicz-Zaleski. - Dotacje na jedno dziecko niepełnosprawne są trzykrotnie większe niż na zdrowe. Dziś dowożonych jest na zajęcia w szkole 12 dzieci niepełnosprawnych, a za nimi płyną fundusze jak na 30 zdrowych. Mieszkańcy wsi byli przyzwyczajeni do niepełnosprawnych. Modlą się z nimi w naszej kaplicy, mamy jedną drużynę harcerską, nasi ministranci chodzą do nich na kolędę.


Cieszymy się z każdego
postępu niepełnosprawnych
- mówi dyr. szkoły Anna Stokłosa

Zdjęcia: Zbigniew Przendziono

Komitet rodziców znów ruszył na obchód Radwanowic, zbierając podpisy pod oświadczeniem, że rodzice godzą się na utworzenie szkoły integracyjnej.
- Mieszkańcy zaakceptowali pomysł w 100 proc. - opowiada Ewa Walczewska. - Moje dzieci nigdy nie mówiły na niepełnosprawnych wariaci, świry. Uważały ich obecność za normalną. Ścisły zarząd, czyli dziesiątka inicjatorów pod przewodnictwem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, założył Oświatowe Towarzystwo Integracyjne, które powołało do życia nową szkołę. Pierwszą w Polsce szkołę integracyjną. Zarejestrowaną jako niepubliczna, ale posiadającą uprawnienia placówki publicznej. Dziś uczy się w niej 60 dzieci ze wsi i 12 niepełnosprawnych z terenu gmin Zabierzów i Krzeszowice. Rano dowożeni są przez Fundację do jej świetlicy, a później na zajęcia do szkoły. Towarzystwo nie pobiera czesnego. Dotacja samorządowa jest niewystarczająca, dlatego rodzice starają się utrzymywać szkołę z kwest, darowizn i własną pracą.

- Wspólnie malowaliśmy ściany, ławki, stoliki - wspomina Maria Krawczyk. - Na początku też sami sprzątaliśmy klasy, według wyznaczonych dyżurów. Na środki czystości każdy wpłaca miesięcznie złotówkę. Niedawno zepsuł się nam piec. Grupa rodziców uratowała sytuację, podreperowali go. To działanie integruje społeczeństwo. Jeżeli chcieliśmy, żeby szkoła istniała, to naturalne, że o nią dbamy.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

św. Jan Bosko

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Rozważania drogi krzyżowej dla zabieganych, niecierpliwych i szukających pokoju serca

14,90 zł

opowiadania dla ducha

«Credo (Wierzę, Wyznanie wiary)» stanowi jedno z największych wyzwań dla katechetów i...

11,20 zł

Książeczka ta zawiera małę historyjki i klka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej....

11,20 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł

Koszulka inspirowana uzdrowieniem niewidomych pod Jerychem. Jezus dotknął ich oczu, a...

59,00 zł

Żywienie zbiorowe - koszulka damska. Projekt inspirowany motywem biblijnym mówiącym o...

55 zł

Projekt powstały w Roku Miłosierdzia. Motywem przewodnim jest Psalm 145, 9. Pan jest...

59,00 zł

Ciemna dolina - koszulka damska. Koszulka inspirowana fragmentem Psalmu 23. Trudno szukać...

55 zł

Koło rybackie to projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

55 zł