nr 12/2006
Małgorzata Pabis

Szczęśliwy zakonnik

Dodano: 30 czerwiec 2006 r.

Marcin Guzik był młodzieńcem, który bardzo cenił wolność i niezależność. Wyrazem tego był jego codzienny wygląd: długie włosy, nieodłączna jeansowa "kurteza", w której nawet zdawał maturę, oraz podarte spodnie. Przed 10 laty dokonał wyboru drogi życiowej. Został franciszkaninem, bratem zakonnym, który ślubował Bogu czystość, posłuszeństwo i ubóstwo.

Na pytanie, czy te śluby nie ograniczają jego wolności, niezależności odpowiada zdecydowanie: - Dla człowieka, który żyje w przyjaźni z Bogiem, śluby zakonne nie są żadnym ograniczeniem. Wręcz przeciwnie, pomagają w codziennym wypełnianiu obowiązków i nadają głęboki sens naszemu posłannictwu. Wierzę, że jeśli Pan kogoś powołuje do stanu zakonnego, to równocześnie daje wystarczająco łaski, by sprostać określonym wymaganiom. Dziś wiem, że mój wybór był odpowiedzią na wezwanie Jezusa: "Pójdź za Mną". Często doświadczam obecności Boga w swoim życiu i wierzę, że On mnie prowadzi. Szukanie i odkrywanie woli Bożej, wypełnianie codziennych obowiązków zakonnych, dostrzeganie dobra w każdym człowieku daje mi poczucie szczęścia - mówi brat Marcin Guzik.

Marcin Guzik w czasach szkolnych był bardzo związany ze sportem. - W młodości sporo czasu spędzałem z rówieśnikami, z którymi odkrywałem i rozwijałem swoje zainteresowania. Były one różnorakie: od turystyki poprzez muzykę do sportu. Bez wątpienia największą pasją był dla mnie futbol. Próbowałem trenować piłkę nożną w klubie, ale zorientowałem się, że kariera piłkarza raczej mi nie grozi, więc zacząłem jeździć na mecze piłkarskie jako kibic - mówi Marcin, dodając, że jego kibicowanie nie miało nic wspólnego z szerzącym się na stadionach chuligaństwem. - Każdy mecz traktowałem jak piłkarskie święto, gdzie w zdrowej rywalizacji jedni cieszą się ze zwycięstwa, a drudzy przyjmują porażkę z godnością. Nigdy nie akceptowałem zachowań wzbudzających wrogość i nienawiść pomiędzy kibicami. Uważam, że sport powinien łączyć, a nie dzielić. Dla potwierdzenia takiej postawy powiem, że przez 20 lat kibicowania i podróżowania po Polsce nie uczestniczyłem w żadnej zadymie stadionowej - podkreśla franciszkanin.

Doświadczył obecności Boga

Ci, którzy znają Marcina z jego młodzieńczych lat, mówią, że był on zawsze niezwykle oryginalny. Jak sam podkreśla, czuł się wewnętrznie wolny. Uwidaczniało się to głównie poprzez osobliwy sposób ubierania się.

Jako 15-letni młodzieniec Marcin zaczął się zastanawiać nad tym, co chciałby robić w dorosłym życiu, czemu się poświęcić, aby być szczęśliwym i nie zmarnować życia. Decyzja o wstąpieniu do zakonu rodziła się powoli. - Pojechałem na rekolekcje oazowe. Było to dla mnie wielkie przeżycie. Codzienna Msza św., wspólne modlitwy, spotkania, rozważanie Pisma św. Wszystko to mocno mnie absorbowało i uświadomiłem sobie, iż działa we mnie łaska Boża. Mogę powiedzieć, że doświadczyłem wtedy prawdziwej obecności Boga w moim życiu. Czułem się bardzo szczęśliwy - wyznaje brat Marcin.

Niedługo potem pojawiła się pierwsza myśl, aby swoje życie poświęcić Chrystusowi. Jednak droga do podjęcia poważnej decyzji była jeszcze daleka. - Miewałem mnóstwo wątpliwości, niepewności, zwątpienia. Ale wiedząc, że "trening czyni mistrza", zacząłem prowadzić intensywne życie duchowe. Były wyjazdy na rekolekcje, pielgrzymki, rozmowy z osobami duchownymi, życie sakramentalne. Z ostateczną decyzją o wstąpieniu do zakonu ociągałem się chyba 2 lata. Trudno mi było pozostawić dotychczasowe życie pełne swobody, niezależności, przyjaciół. Szczególnie przeżywałem konieczność rezygnacji z pasji sportowej oraz obcięcie długich włosów. W końcu jednak przełamałem się i jestem zadowolony, że tak się stało - mówi Marcin Guzik, dodając, że nie miał żadnych wątpliwości co do wyboru zakonu, gdyż franciszkanów znał od dzieciństwa. - Zachwyciła mnie osoba i duchowość św. Franciszka z Asyżu. Imponowała mi jego radykalna postawa w odejściu od świata, aby żyć jedynie dla Boga. Czułem, że jeśli mam być zakonnikiem, to tylko franciszkaninem - opowiada brat Marcin.

Świadomy wybór

Mówi, że nie jest mu łatwo odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wybrał bycie bratem zakonnym, a nie kapłanem - mimo że zdał maturę, a teraz studiuje.

- Życie zakonne i kapłaństwo to dwa różne powołania w Kościele. Można realizować je równocześnie bądź też wybrać jedno z nich. Dla mnie stan konsekracji zakonnej sam w sobie jest wielką wartością i bardzo konkretnym charyzmatem. Dzięki łasce Bożej odkryłem go w sobie i staram się realizować w codziennym życiu. We wspólnocie zakonnej zarówno bracia, jak i kapłani mają te same prawa wynikające ze złożenia ślubów zakonnych. Dlatego nie czuję się ani lepszy, ani gorszy z tego powodu, że jestem bratem zakonnym, a nie kapłanem. To był mój świadomy wybór zgodny z wewnętrznym przekonaniem, że jako brat zakonny mogę realizować chrześcijańskie powołanie do świętości, co też staram się czynić każdego dnia - wyjaśnia Marcin Guzik i dodaje, że życie zakonne jest w swej istocie nastawione na Boga, na wartości duchowe. - Dlatego musiałem zmienić podejście do pewnych spraw, które wcześniej mocno mnie absorbowały - na przykład wyraźnie ograniczyłem swe zainteresowania sportem, muzyką, nabrałem dystansu do tego, co w gruncie rzeczy jest mało istotne - wyznaje brat Marcin, dodając, że w zakonie poznał wielu wspaniałych ludzi, którzy swoją postawą przekonali go o tym, jak piękne może być życie poświęcone Bogu. Wspólne życie z braćmi w klasztorze dało mu wiele radości i wewnętrznie go umocniło. Jak sam mówi, może doświadczać życzliwości, akceptacji i wzajemnej pomocy.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

św. Jan Bosko

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

książka

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Biografia św. Dominika Savio

14,40 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

opowiadania dla ducha

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł