Tylko jedno słowo

Dodano: 30 sierpień 2016 r.

Magiczne słowo „ale”. Cichy pogromca pragnień. Nieraz nawet nie zauważasz, że to ono steruje twoim życiem. Nawet nie wiesz, jak wiele dobrego ominęło cię z powodu jednego słowa.

fot. Matthew Wiebe CC/Unsplash.com

Odkrywanie kobiecego piękna jest procesem. To jak wchodzenie na tatrzańskie szczyty. Czasami aby wspiąć się na górę, trzeba zejść w dół, jednak to ciągle droga na szczyt. Kobieta, która jest na drodze odkrywania siebie, zaczyna cieszyć się tym, kim jest i jaka jest. Zaczyna walczyć o siebie. Do głosu dochodzą jej pragnienia i potrzeby. Uczy się za nimi iść i je spełniać. Zdarza jednak, że na szlaku do pełnej wolności i akceptacji pojawiają się głazy, które zatrzymują marsz, a w skrajnych przypadkach uniemożliwiają nawet dalsze pokonywanie trasy.

Przypomnij sobie, ile razy wpadałaś na jakiś świetny pomysł, a chwilę potem znalazło się kilka racjonalnych powodów, by go nie realizować. W efekcie nawet nie podejmowałaś żadnej próby. Pomyśl, co to było? Nie muszą to być wielkie rzeczy, wystarczy jakaś drobnostka. Na przykład – jest sobotnie popołudnie, słoneczny dzień, nie masz nic ciekawego do roboty. Myślisz sobie: „pójdę do parku”. Cieszysz się swoim pomysłem, ale zaraz potem pojawia się kilka argumentów przeciw: „ale tam trzeba dojść na nogach, ale co z moim zaczerwienionym gardłem, ale gdy wrócę, to będzie już wieczór”. Zauważyłaś, że w tym momencie zazwyczaj do głosu dochodzi magiczne słowo „ale”? Cichy pogromca pragnień. Nieraz nawet nie zauważasz, że to ono steruje twoim życiem. Nawet nie wiesz, jak wiele dobrego ominęło cię z powodu jednego słowa. O tym, jak wielkie konsekwencje potrafi ono spowodować, może świadczyć choćby fakt, iż James Skinner poświęcił mu całą książkę zatytułowaną The Devil knows only one word (Diabeł zna tylko jedno słowo).

„Ale” potrafi odebrać całą energię i radość z tego, co już się osiągnęło. Wbija cię niejako w ziemię, byś przestała marzyć i pragnąć. Podcina skrzydła. Często „ale” uczymy się od innych, zazwyczaj wynosimy je z domu rodzinnego, w którym rodzice nie wierzyli w swoje dzieci, negowali ich umiejętności lub też nie potrafili okazywać emocji. Takie osoby wyjdą z domu z bagażem pełnym niskiego poczucia własnej wartości i brakiem umiejętności podążania za swoimi pragnieniami. Rozwodnioną formą „ale”, którą często wynosimy z domu jest zasiewanie wątpliwości: „Czy aby na pewno jestem piękna, mądra?” Gdy jesteś od dziecka obciążona zmaganiem się z poczuciem własnej wartości, trudno jest potem uwierzyć samej sobie, a nawet Bogu, że jesteś piękna, mądra, zaradna, że możesz spełniać swoje marzenia.

Metoda na głoda

Co zrobić, gdy „ale” atakuje? Na początku trzeba to zjawisko zdemaskować, tzn. zwrócić uwagę na to, w jakich sytuacjach się pojawia. Potem należy je natychmiast i stanowczo odrzucić, tj. podjąć decyzję i jeszcze szybciej wcielić ją w życie (np. „mam wszystko w nosie – idę do parku”). Ze słowem natychmiast kojarzy mi się fragment Ewangelii wg św. Mateusza o połowie pierwszych uczniów (Mt 4,18-22). Kiedy medytowałam ten fragment, moją uwagę przykuł jeden szczegół. W tak krótkim fragmencie ewangelista użył dwa razy słowa „natychmiast”. Pomyślałam wtedy, że to jest bardzo dobry sposób na moją walkę z odkładaniem pracy na później – gdy tylko pojawi się pokusa, żeby wymigać się od zrobienia jakiegoś zadania, mówię sobie: „nie później – natychmiast”. Tak samo można, a nawet należy, postąpić z „ale”. Zacznij ponadto celebrować te momenty, w których pokonałaś „ale”. Nagradzaj się potem za najdrobniejszą wygraną. Łatwiej jest bowiem zacząć od drobiazgów, bo po pierwsze są prostsze, a po drugie będzie ich zdecydowanie więcej niż tych dużych pragnień i marzeń, a to pozwoli ci uwierzyć, że można pokonać argumenty przeciwne twoim pomysłom.

„Ale” w czerwonej sukience

Nie mogę w tym miejscu nie napisać o jeszcze jednym „ale”, z którym zmaga się każda kobieta. Cóż to takiego? Reakcja na komplementy. Tak, tak, tutaj też ono się ukrywa. Przypomnij sobie, jak ostatnio zareagowałaś, gdy ktoś powiedział ci, że pięknie ci w tej czerwonej sukience. Ucieszyłaś się i patrząc w oczy komplementującego cię z pewnym siebie wzrokiem, powiedziałaś: „dziękuję”, jakby ktoś powiedział najbardziej oczywistą rzecz na świecie? Śmiem w to wątpić. Większość kobiet jest wtedy zmieszana, spuszcza wzrok i rzuca tekstem w stylu: „E tam, stara już ta sukienka, a poza tym z ciucholandu” lub zaczyna się zastanawiać, czego osoba komplementująca ją od niej chce, wietrząc w tym podstęp. Natychmiast zmień myślenie. Zacznij od prostej rzeczy. Gdy nie umiesz podziękować za komplement, bo nie chce przejść ci to przez gardło, to przynajmniej nie odzywaj się w ogóle, nie kontruj w żaden sposób komplementu. Jednak zachęcam do podziękowania. Zobaczysz po jakimś czasie, co się będzie z tobą działo. Zaczniesz cieszyć się tym, że ktoś zauważył coś pięknego w tobie, a to będzie cię pobudzać do emanowania jeszcze większym pięknem. Machina sama się będzie nakręcała.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

św. Jan Bosko

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

książka

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

opowiadania dla ducha

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Książeczka opowiada dzieciom o Bogu. Razem z krótkimi historyjkami jest w niej zawarte...

8,40 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książeczka ta zawiera małę historyjki i klka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej....

11,20 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Koszulka inspirowana uzdrowieniem niewidomych pod Jerychem. Jezus dotknął ich oczu, a...

59,00 zł

Projekt powstały w Roku Miłosierdzia. Motywem przewodnim jest Psalm 145, 9. Pan jest...

59,00 zł

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Nasz fartuch to absolutny "must have" w kuchni każdej porządnej i nieporządnej pani domu...

65,00 zł

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł