Wydawnictwo Salezjańskie
Andrea Gasparino

12. Biblijny fundament

Dodano: 14 styczeń 2011 r.

1. "Nie każdy, który mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie" (Mt 7,21).

Są to słowa wypowiedziane przez Jezusa w odniesieniu do błogosławieństw, są, więc, bardzo ważne.

Jesteśmy zbyt skłonni do fałszowania naszej relacji z Bogiem: z dużą łatwością udajemy piękne uczucia i mówimy przepiękne słowa, często pozwalając, by życie kroczyło swoją drogą.

Zauważcie, że cytowane wcześniej słowa Jezusa poprzedza przypowieść o dobrej lub złej budowie. Jest to przypowieść ilustrująca nauczanie o poszukiwaniu woli Bożej, która jest jedynym życiowym fundamentem: "Nie każdy, który mówi Mi: Panie, Panie...".

Znamiennym jest fakt, że Jezus, po przedstawieniu swojego posłannictwa w kazaniu na górze (Mt 5-7), konkluduje, iż prawdziwa relacja z Bogiem nie zawiera się w słownej modlitwie, ale polega na konkretnej miłości, a ta wyraża się w bezpośrednim posłuszeństwie Bożej woli.

W zasadzie, nieustannie przeżywamy pokusę dania Bogu czegoś, co kosztowałoby mniej niż konkretna miłość; ale Boga nie interesują substytuty.

Jest to stałe ryzyko modlitwy serca, grożące duchową schizofrenią, separacją modlitwy i życia, duchowymi euforiami bez żadnych życiowych, praktycznych konsekwencji.

Miłość składająca się tylko z pięknych słówek to kłamstwo dla Boga, który jest przecież absolutną prawdą. Taka miłość ma wiele wspólnego z hipokryzją.

Jezus zawsze tracił cierpliwość w kontakcie osobami dwulicowymi, obłudnikami.

Jeśli modlitwa serca nie ma wpływu na nasze obowiązki, na nasze czyny miłosierdzia, na nasze odsunięcie się od zła, na relacje z innymi to znaczy, że jesteśmy niewolnikami modlitwy schizofrenicznego serca.

Musimy zdobyć się na odwagę, aby stanąć w prawdzie o sobie, aby zdemaskować samych siebie przed sobą: jeśli bowiem modlitwa serca nie przynosi owoców, to znaczy, że ani nie modlimy się, ani nie umiemy okazać serca.

Co zrobić, żeby ustrzec się przed kłamstwem?

Wszystko zależy od dobrego początku; wszystko zawiera się w jednym: trzeba całą głębię swej duszy oddać modlitwie serca.

Duszą będzie zagwarantowanie modlitwie serca możliwości nawrócenia, które, z kolei, należy uczynić jej kręgosłupem.

Oczywistym jest, że dla wykonania pięknego haftu, potrzebujemy odpowiedniego materiału.

Modlitwa serca będzie jednym, wielkim złudzeniem, jeśli nie będzie w nas konkretnej chęci, pragnienia, woli nawrócenia. A nawrócenie powinno nastąpić w sposób: wyraźny - widoczny ? zauważalny.

Później, trzeba, aby ogień Ducha zstąpił na całą tę płaszczyznę nawrócenia, będzie to gorąca modlitwa, która natychmiast wniesie tam życie.

2. "A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: ?Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem będę się modlił?. Wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana, i począł drżeć, i odczuwać trwogę.
I rzekł do nich: ?Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie!?.
I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby - jeśli to możliwe - ominęła Go ta godzina.
I mówił: ?Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty niech się stanie!?" (Mk 14,32-36).
"Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię" (Łk 22,44).

Stoimy wobec potęgi modlitwy serca; jest nią modlitwa Chrystusa: nieskończenie głęboka, rozżarzona, przejmująca, zroszona krwawym potem.

Jeśli chcecie żywego przykładu modlitwy serca, oto on: krwawiąca modlitwa w Getsemani; nie ma, ponad niego, doskonalszego...

"Ewangelie więcej razy przypominają nam o tym, że Jezus się modlił, więcej nawet, że całe noce spędzał na modlitwie, ale żadna z nich nie była przedstawiona nam w sposób tak głęboki i przejmujący jak ta, z Getsemani... Żadna inna chwila z życia Jezusa nie była tak decydująca" (Jan Paweł II).

Ojciec święty nazywa modlitwę z Getsemani próbą miłości, czyli - w prostych słowach - "modlitwą serca".

Chrystus dotyka otchłani swego unicestwienia. Sam o tym mówi: "Smutna jest moja dusza aż do śmierci", wynikiem tej próby jest krwawy pot.

Chrystus doświadcza ogromnej, ludzkiej słabości: "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich!", ale w swej najwyższej próbie miłości mówi: "Lecz nie to, co ja chcę, ale to co Ty".

Jeśli nasza modlitwa jest prawdziwa, to powinna wyrażać się w słowach: "Nie moja, ale Twoja wola niech się stanie".

Nie ma modlitwy serca, jeśli brak silnej woli w szukaniu i wypełnianiu woli Boga.

Modlitwa Jezusa w Getsemani jest wszystkim, jest kwintesencją modlitwy serca.

Kochać Boga, tylko kochać, to tak niewiele, a przecież nie jest to łatwe zadanie. Dlatego modlitwa serca wymaga ciszy i odpowiedniego miejsca. Również Jezus tego potrzebował: "pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił".

My, uczymy, aby w modlitwie serca, z dużą intensywnością błagać o Bożą moc dla naszej woli. Czynił to również Jezus: "powtórnie odszedł i tak się modlił" (Mt 26,42).

Trzy razy tak czynił, jak podaje Mateusz: "zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa" (Mt 26,44).

To powtórzenie, naleganie w ofiarowaniu naszej woli Ojcu jest koniecznością. Takie powtarzanie, naleganie jest miłością, i to aktywną, bo sprawia, że miłość wzrasta. Powtarzanie jest konieczne, bo jesteśmy słabi.

Powinniśmy dostrzegać również potrzebę modlitwy ciała podczas modlitwy serca, bo jeśli ciało nie będzie się w postawie modlitewnej, to także dusza bardzo będzie się trudzić, modląc się sercem.

Czynił tak również Jezus:
"Upadł na ziemię i modlił się" (Mk 14,35);
"Upadł na twarz i modlił się" (Mt 26,39);
"Upadł na kolana i modlił się" (Łk 22,41).

Kiedy modlitwa serca staje się nużąca, letnia, mało intensywna należy, jak najszybciej, przenieść się do Getsemani, do modlitwy serca, którą zanosił do Boga Jezus, pocąc się krwią: "A Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię" (Łk 22,44).

Modlitwa serca albo jest miłością, albo jest niczym. A sama miłość, winna być, przede wszystkim, przylgnięciem, w sposób możliwie najdoskonalszy, do woli Bożej. Stanie się przez to czystsza, bardziej szczera, pozbawiona ludzkich słabości.

Nadmiar słów przeszkadza w modlitwie serca. Mówiąc: "Ojcze!" - w zasadzie powiedziało się już wszystko; reszta staje się bezsensownym wielosłowiem, które niszczy modlitwę serca.

Zdarza się nieraz, że modlitwa serca wymaga od nas zadania sobie gwałtu. Spójrz na Jezusa, On uczynił to pocąc się krwią.

I, może, starajmy się nie fantazjować, nie myśleć o rzeczach odległych, bo ryzykujemy utratę woli Bożej już teraz, w konkretnej, danej nam chwili.

3. "Jezus rzekł do uczniów: ?Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił?. Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę.
Wtedy rzekł do nich: ?Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną? ...Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: ?Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze mną??" (Mt 26,36-40).

Zwróćmy uwagę na modlitwę Apostołów.

Jezus zaprasza ich do "modlitwy serca", a oni nie posłuchali Go: zwyciężyła ich własna słabość, płytkość.

Jezus nie prosi o nic swoich Dwunastu, mówi tylko: "Usiądźcie tu", ale dalsze słowa: "Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił" brzmią wymownie.

Na pewno nie chciał powiedzieć: podzielmy pracę, wy położycie się spać, a ja będę się modlił. Widać, że oczekiwał współudziału, niestety, nawet wybrana trójka (Najlepsi? Najbardziej przez Jezusa uprzywilejowani? Z pewnością byli to ci, na których Jezus mógł liczyć), również i oni, w pełni Go zawiedli.

A właśnie tych trzech prosi o modlitwę serca, prosi o cichą i pełną przywiązania obecność, tak wiele cierpiał...

"Zostańcie tu i czuwajcie ze mną".

Kompletny zawód! Trzech Apostołów wolało w tym czasie spać.

Oto ostatnia lekcja w modlitewnej szkole Jezusa, w której człowiek odnosi całkowitą porażkę!

Z tekstu świętego Mateusza wynika, że Jezus trzy razy prosi, aby z Nim czuwali, ale ich płytkość myślenia, zmęczenie, brak refleksji wzięły nad nimi górę.

Pan nie potrzebował słów, ale ich uczucia.

Modlitwa serca tym właśnie jest: odłożeniem na bok słów i podarowaniem Bogu serca.

Modlitwa serca może robić wrażenie trudnej; gdy tymczasem nie ma nic prostszego, niż być obecnym, całkowicie obecnym wobec wybranej Osoby, darując Jej serce.

Ale żeby podarować komuś serce, trzeba je najpierw posiadać! A, następnie trzeba umieć je dać!

Modlitwa serca przeskakuje wszystkie formalności, całą "biurokrację", wszystkie nasze faryzejskie słówka i koncentruje się na istocie sprawy, na relacji z Bogiem.

Trzech uczniów nie uczyniło tego, ponieważ nie byli do tego przygotowani, żaden z nich nawet nie pomyślał o takim przygotowaniu.

Faktycznie, najczęstszą zasadzką, jaka na nas czyha, przy prowadzeniu modlitwy serca jest nasz brak przygotowywania się. Miejsce i czas na oczyszczenie się, realne spojrzenie na siebie, konkretne określenie swej duchowej sytuacji - to wszystko jest bardzo ważne, ażeby, w rezultacie, móc przylgnąć swą wolą do woli Bożej. Nie zapomnijmy o najważniejszym, o dobrym "określeniu, z czego chcemy się nawrócić".

Modlitwa serca nie zaistnieje, jeśli jej nie poprzedzi nasze oczyszczenie, jeśli nie będziemy świadomi własnej nędzy.

Jezus, kiedy spotyka ich śpiących mówi: "Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe" (Mt 26,41).

Nauka, jaka wypływa z tych słów jest taka: żeby pozostać wiernie u Chrystusowego boku, trzeba o taką wierność poprosić.

Modlitwa serca to trudna do zdobycia umiejętność: ale poprośmy o to, żeby ją uzyskać, bo nasz Pan czeka niecierpliwie, by wysłuchać naszego błagania.

Oto najpowszechniejsze cechy naszej słabości:
- zła wola,
- niedostateczne wyciszenie,
- puste ręce,
- zmęczenie,
- bylejakość,
- letniość,
- poszukiwanie satysfakcji.

Jeśli nie będziemy czuwać, nasza modlitwa może przemienić się w doskonałe rozczarowanie się Bogiem.

Sklep

polecamy

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

św. Jan Bosko

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ta książka mówi o grzechu i chrześcijańskim przebaczeniu w taki sposób, aby ułatwić...

15,90 zł

Ta książka wprowadza najmłodszych w modlitwę jeszcze głębiej. Przybliża różne jej formy i...

24,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł