Wydawnictwo Salezjańskie
Andrea Gasparino

18. Pierwszy etap: kochać

Dodano: 14 styczeń 2011 r.

Rozwój modlitwy serca nie skończy się nigdy, ponieważ prawdziwa miłość nigdy się nie kończy, ma zawsze nowe oblicze. To, co chcemy pokazać dziś, jutro będzie potrzebowało nowego wyrazu, a to, co zbudujemy jutro, będzie przygotowaniem drogi, którą przebędziemy pojutrze.

Trzy gimnastyczne sale
Chcemy zobrazować modlitwę serca jako ćwiczenie doprowadzające miłość do dojrzałości, jako wędrówkę, która rozwinie naszą umiejętność kochania.

Powiedzmy, że mamy do dyspozycji trzy sale gimnastyczne, w każdej z nich nasza modlitwa serca może się ćwiczyć. Pierwszą z nich nazwiemy: nauczyć się kochać.

Na tej sali gimnastycznej ukształtujemy sobie dobrze szkielet modlitwy serca. Będzie tu również możliwość uformowania w nas nowej mentalności.

Modlić się to nie znaczy wymawiać słowa. Modlić się to kochać.

Odkąd Jezus przedstawił nam wzór modlitwy, powierzając nam "Ojcze nasz", musimy przyjąć do wiadomości, że tylko to jest modlitwą. Modlitwa jest miłością. "Ojcze nasz", jak już powiedzieliśmy, składa się z siedmiu próśb miłości, które są również siedmioma decyzjami naszego oddania siebie Bogu, są wyrazem naszych uczuć.

Modlitwa jest miłością składającą się z konkretów, jeśli tak nie jest to znaczy, że jest to tylko nasz błąd, złudzenie, iluzja. Musimy ukształtować w sobie właściwą mentalność, taką, która nie będzie się bała ogołocić z tego, z czego ogołocić się trzeba.

Jak należy ćwiczyć, aby nasza modlitwa stała się miłością?

Ćwiczenie umiłowania ciszy
Przede wszystkim, musimy nauczyć się milczeć.

"Bogu oddaje się cześć milczeniem", powiedział święty Tomasz, ponieważ wszystko to, co się mówi, lub myśli o Nim jest nieadekwatne, nie odpowiada rzeczywistości.

Kto boi się ciszy, ten nie doświadczy głębokiej modlitwy. Milczenie zewnętrzne i wewnętrzne jest tutaj konieczne.

Potrzeba nauczyć milczeć nasze ciało: to bardzo ważne, aby być spokojnym, rozluźnionym, aby posiadać własne ciało podczas modlitwy.

Milczenie w słowach i w najlżejszym werbalizmie.

Milczenie oczu: zamknięte lub wpatrzone w Eucharystię.

Milczenie wyobraźni: z dużą delikatnością, aczkolwiek trzeba stanowczo zamknąć naszą wyobraźnię, by nam nie płatała figlów, by - po prostu - nie przeszkadzała.

Milczenie emocji.

Milczenie umysłu: niech wystarczy jedna myśl "być obecnym wobec Wiecznej obecności".

Milczenie woli: pragnąć tylko jednej rzeczy: jestem przy Bogu, żeby Go kochać ze wszystkich mych sił.

Milczenie serca: kochać! kochać! Zdecydować się na miłość, chcieć nauczyć się kochać ze wszystkich swych sił.

Jest istotne, aby miejsce, gdzie będziemy ćwiczyć i gdzie dokonywać się będzie ta głęboka, wyciszająca nas koncentracja - było odpowiednie.

Ważne, aby modliło się również nasze ciało.

Optymalna postawa, jaką proponujemy do wykonywania ćwiczeń, to postawa klęcząca, z rękami luźno ułożonymi wzdłuż ciała, plecy proste, wspomagające, spokojne i regularne oddychanie: taka postawa bardzo ułatwia koncentrację.

Ćwiczenie wchodzenia do naszego wnętrza
Milczenie nie jest jeszcze modlitwą, jest dopiero przygotowaniem się do modlitwy.

Kiedy jest w nas już atmosfera ciszy, wtedy, możemy zejść naszym umysłem do głębi nas samych: to tam nastąpi nasze spotkanie się z Bożą obecnością, z Ojcem i Synem, i Duchem Świętym.

Podstawową i decydującą rolę odgrywają w tym momencie słowa Jezusa: "Jeśli Mnie kto miłuje... Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać" (J 14,23).

Wzruszające jest pouczenie św. Pawła skierowane do pierwszych chrześcijan: "Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?" (1 Kor 3,16).

Nie mówić, nie rozważać, a przede wszystkim nie fantazjować, ale kochać!
Skupić całe nasze istnienie na obecności Boga w nas i odpowiedzieć na tę odpowiedź miłością.

Nie ma potrzeby mówić: miłość nie potrzebuje słów. Słowa przeszkadzają w skupieniu.

Kochać! Ale jak? To jest trudne pytanie. Trwać chętnie, z radością, w Bożej obecności, jest z pewnością miłością, ale czuje się, że nie jest to wystarczające. Przychodzi mi na myśl takie Jezusowe ostrzeżenie: "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie! ... lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca ...".

Odpowiedzmy więc sami sobie, że miłość wyraża się w czynach, a nie w ładnych, przepływających przez nas uczuciach, ani też w gładkich słowach.

W jakich czynach? Jakich czynów mogę dokonać, jeśli trwam nieruchomo przed Bogiem? Miłość wyraża się w czynach, a czyny mają swój początek w decyzjach, tu jest ukryty zarodek prawdziwej miłości.

Modlitwa poprzedzona modlitwą
W tym miejscu należy wyraźnie zaznaczyć, że modlitwa wymaga porządnego przygotowania.

Skoro czyny zaczynają się od decyzji, to trzeba koniecznie podjąć konkretne, wiążące nas decyzje; ale tak ważnych decyzji nie możemy improwizować, wymagają one spokoju, zastanowienia i głębokiego przemyślenia.

Dlatego mówimy: nie jest dobrze rozpoczynać modlitwę serca bez uprzedniego określenia w naszym sumieniu konkretnego postanowienia dotyczącego naszego, najbardziej palącego, życiowego problemu.

Przyczyna nawrócenia
Radzimy, aby nie rozpoczynać modlitwy serca bez poświęcenia odpowiedniej ilości czasu na oczyszczenie i żal.

Bardzo ważne jest, aby uświadomić naszemu sumieniu, co my nazywamy przyczyną nawrócenia. Początkowo może się to wydawać zbyt skomplikowane, ale później zauważycie potrzebę tego. Nie jest to męczące, jest tylko logiczne.

Modlitwa, w tradycji Kościoła, zawsze zaczynała się aktem pokutnym, oczyszczaniem z grzechów i żalem za nie.

Modlitwa serca nie ucieka przed tego rodzaju logiką, ale głośno się na nią powołuje. W chwili, w której następuje decyzja, aby stanąć przed Bogiem i to nie po to, by mówić do Niego, ale by kochać, rodzi się potrzeba, by miłość stała się pragnieniem nawrócenia.
Nie moja, lecz twoja wola!
Dobrze określona przyczyna naszego nawrócenia jest miernikiem naszej prawdziwej miłości do Pana. Modlitwa serca, w bardzo spontaniczny sposób, wyraża się w tym małym, wielkodusznym "tak", w zwyczajnym "oto jestem", jest powtórzeniem modlitwy Jezusa: "Ojcze..., nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!".

Nie ma doskonalszej modlitwy niż modlitwa z Getsemani. Tak więc to milczące kochanie jest ofiarowaniem, w sposób silny i zdecydowany, własnej woli Bogu.

To milczenie, które kocha sprawia, iż ogień Ducha Świętego zstępuje na naszą wolę, czyni ją dyspozycyjną i wspaniałomyślną, silną i zdecydowaną, zdolną do wypełniania Bożej Woli.

Dobrze określona przyczyna naszego nawrócenia pomaga nam być wiernymi w drobiazgach, dokładnymi.

Trening atlety
Modlitwa serca zaczyna przypominać trening atlety. Żeby zostać atletą, nie wystarczy zrobić kilku ćwiczeń naszej woli, ale trzeba porządnie i wytrwale trenować.

Atlecie najbardziej przysłużyła się cierpliwość. Również, w naszym przypadku odgrywa ona najważniejszą rolę. Pomaga nam w dochodzeniu do modlitwy serca.

Wyczerpujące! Ale taki jest pierwszy owoc modlitwy serca: potrzeba modlenia się, kochając w milczeniu.

Słowa będą nas nachodziły, aż do obrzydzenia, tak wielkie będzie w nas pragnienie ciszy: nie zniesiemy dłużej na modlitwie ani gadulstwa, ani nawet rozmyślania. Ostatecznie, nadszedł już czas, by zrozumieć, że ostatnim etapem naszej wędrówki jest modlitwa, za którą Jezus zapłacił krwawym potem.

Początkującym radzimy, aby kwadrans poświęcali na oczyszczanie, aby mogli, w ten sposób, stworzyć klimat głębokiej, wewnętrznej ciszy i przygotować "przyczynę nawrócenia" sondując własne sumienie: Panie, czego ode mnie oczekujesz? Panie, z czego najbardziej powinienem się nawrócić? Jaka jest Twoja wola na dziś, dla mnie?

Modlitwa uczyniona z jednego słowa
Trudno jest tak kochać w milczeniu. Co zrobić, by je trochę ułatwić, wspomóc?

Doświadczyliśmy, że najprostszym i najbardziej skutecznym środkiem podtrzymywania kochającego milczenia jest powtarzanie jednego, krótkiego słowa-pojęcia. Może nawet wystarczyć jedno tylko imię: JEZUS, albo OJCZE, bądź DUCHU ŚWIĘTY!

Może pomóc powtarzanie króciutkiej modlitwy: "Jezusie, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem".

Można wybrać inne, krótkie zdanie z Ewangelii.

Ale doświadczenie podpowiada nam, że im mniej mówimy, tym łatwiej jest się nam skoncentrować.

Często przydaje się takie ćwiczenie, w którym imię: Jezus wypowiadamy w rytm naszego oddechu.
-------------------------------------------------------------
"Jedno tylko słowo wystarczyło celnikowi i marnotrawnemu synowi, aby zyskać przebaczenie.
Niech w twojej modlitwie nie będzie wyszukanych słów.
Już proste, jednostajne bełkotanie dziecka wzrusza ojca.
Nie bądź gadatliwy.
Nie rozpraszaj się szukając słów...".
Święty Jan Climaco

Sklep

polecamy

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

św. Jan Bosko

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

opowiadania dla ducha

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Ta książka mówi o grzechu i chrześcijańskim przebaczeniu w taki sposób, aby ułatwić...

15,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książka wprowadza najmłodszych w modlitwę jeszcze głębiej. Przybliża różne jej formy i...

24,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł