Wydawnictwo Salezjańskie
Andrea Gasparino

1. Pojęcie klucz: Msza święta jest rodzinną ucztą

Dodano: 14 styczeń 2011 r.

Może oczekiwaliście, że od razu przedstawię wam Mszę św. jako ofiarę. Nie! Najprostszym i najbardziej logicznym skojarzeniem będzie porównanie Mszy św. do rzeczy o wiele prostszej: do rodzinnego stołu, przy którym w zdrowej bliskości zbiera się grupka osób, darząc się nawzajem uczuciem.

Z takiego doświadczenia właśnie narodziła się Msza św.!

Szczęśliwie do dziś jeszcze zachowała kształt, który przywołuje ideę uczty: jest stół, jest pokarm, chleb i wino; są zaproszeni goście.

Spożywanie posiłku samo w sobie jest aktem banalnym, ale my potrafiliśmy uwznioślić ten akt.

Kiedy pragniemy się zgromadzić, aby uroczyście świętować jakieś ważne wydarzenie, uciekamy się do posiłku, bo wydaje się to naturalne, bowiem w czasie posiłku rozmawiamy, przekazujemy nasze uczucia, służymy sobie wzajemnie.

To właśnie podczas posiłków zachodzą polityczne zmiany; dyskutuje się o interesach czy też o problemach intelektualnych.

Usłyszałem kiedyś od pewnego dyplomaty, że najważniejsze sprawy państwowe rozwiązuje się często na uroczystych obiadach delegacji.

Podobnie dzieje się w rodzinach. Kiedy dzieci mieszkają daleko od matki, a ona pragnie zobaczyć je wszystkich razem, pierwszą myślą jest przygotowanie wspaniałego obiadu. Wydaje się, że wokół stołu, w cieple rodzinnym wszyscy lepiej będą się rozumieć.

Jezus, znając do głębi ludzką psychikę, nadał Mszy charakter posiłku w rodzinie, posiłek jednoczący wszystkich wokół Niego.

Nie możemy jednak zatrzymać się na tej płaszczyźnie, musimy iść dalej, sięgnąć jeszcze głębiej.

Jeżeli Msza jest ucztą, niesie z sobą specjalne zobowiązania:

1. Na ucztę idzie się z sercem radosnym, bo uczta jest jak wesele

Czy postrzegacie Mszę jako wesele i radość?

Czy idziecie na Mszę św. z radosnym sercem, czy też w poczuciu ciężkiego obowiązku?

Jeżeli pojmujecie ją jako obowiązek, to jeszcze jej nie odkryliście; czegoś wam brakuje, musicie się postarać, aby wyrwać się z odrętwienia.

2. Na wesele chodzimy odświętnie ubrani

Pomyślcie o stroju! Mówię o stroju wewnętrznym, bo Chrystus nie patrzy na nasze zewnętrzne szaty; możecie przyjść nawet w dżinsach, bo dla Jezusa Chrystusa to nie ma znaczenia, interesuje go nasze serce.

Czy zdajecie sobie sprawę, że będziecie musieli zbliżyć się do Ciała Pana, pić Jego Krew? Nie możecie przyoblekać się w egoizm, pychę, zmysłowość; musicie przebrać się przed Mszą św., ubrać się odświętnie. Przyzwyczajajcie się, aby nie chodzić na Mszę św. w podkoszulku i krótkich spodenkach (mówię o sercu, nie o wyglądzie zewnętrznym!).

Przyzwyczajcie się do głębokiego oczyszczenia wewnętrznego przed Mszą: spotkanie z Chrystusem wymaga skruszonego serca. Kto spożywa ten chleb i pije kielich Pański niegodnie, wyrok sobie spożywa i pije, woła do nas św. Paweł!

3. Na wesele nie przychodzimy z pustymi rękoma

To bardziej nakaz rozumu niż reguła dobrego wychowania. Ten, kto nas zaprasza, poświęca się dla nas, wszyscy to rozumieją, a zatem rozsądek nakazuje, aby nie przychodzić z pustymi rękoma.

Jeżeli zaś nic nie przynosimy, sprawa również jest jasna: dzisiaj zapraszasz ty, jutro zapraszam ja. Tutaj już samo przyjście jest jakimś darem.

Msza św. zawsze powinna stawiać mnie przed pytaniem: co przynoszę Chrystusowi?

Trzeba pomyśleć o tym poprzedniego dnia, wieczorem, albo rano, kiedy się obudzimy, ponieważ nie zawsze uda nam się odnaleźć dar "na pstryknięcie palcami".

Czy na przykład nie byłoby pięknie, gdybym idąc na Mszę, odważnie zadał pytanie: "Panie, czego ode mnie wymagasz? Co ci sprawia przykrość? Wytłumacz mi to, objaw się, przemów do mnie, postaram się dać ci to, o co mnie poprosisz".

4. Na wesele przychodzimy z sercem otwartym dla wszystkich

Jeżeli dwóch zaproszonych gości nie patrzy na siebie, jeżeli między nimi powstał jakiś spór, to albo sobie przebaczą i będą znowu traktować się jak przyjaciele, albo nie wezmą udziału w weselu. Tak to się odbywa.

Podobnie jest ze Mszą św.: nie mogę iść do kościoła z nienawiścią czy gniewem względem kogoś innego, jeżeli tak będzie, to Chrystus z ołtarza powie mi: "Zostaw swój dar, na który nie chcę nawet teraz patrzeć, idź i najpierw pojednaj się z twoim bratem".

A zatem przed każdą Mszą muszę stawiać sobie zawsze takie pytanie: "Czy mam nienawiść w sercu? Czy chcę przebaczyć? Jeśli kogoś nienawidzę, to muszę uczciwie czekać na progu kościoła, aż nie przebaczę".

I nie zapominajcie, że nie wystarczy przebaczyć w myślach: muszę potwierdzić to czynem.

5. Na uczcie słuchamy i rozmawiamy

Nie zamykamy się w izolującym nas milczeniu, ale dołączamy do innych.

Jeżeli staję się wyspą, zamykam się w skorupie, odstaję od reszty biesiadników - lepiej zrezygnować z zaproszenia.

Na Mszy muszę czynić podobnie - powinienem uczestniczyć w dialogu, nie wolno mi się zamykać.

Muszę słuchać i mówić.

Bóg do mnie mówi, nie mogę uronić ani jednego "i" z Jego słów i muszę dołożyć wszystkich sił, aby je zrozumieć; w Słowie Bożym tkwi bowiem zawsze jakaś treść o wartości osobistej, zawsze znajdziemy w nim odbicie naszego osobistego problemu, potrzebna jest tylko wola słuchania.

Potem przychodzi kolej na nas, aby mówić: modląc się, śpiewając, rozmawiając w naszym sercu z Bogiem, a także ze wszystkimi innymi.

Nie chodzimy na Mszę, aby podpierać ściany!

6. Na weselu obowiązują pewne normy zachowań, przez wszystkich przestrzegane

Nie zachowujemy się więc jak u siebie w domu, szanujemy potrzeby innych: jeżeli wszyscy śpiewają, my nie rozmawiamy; jeżeli wszyscy mówią, nikt nie zaczyna śpiewać.

Podobnie, nie siadamy, gdzie chcemy, przestrzegamy pewnego porządku. Nie siadamy na miejscu panny młodej czy jej rodziny. Przestrzegamy pewnych zwyczajów: nie siadamy na ziemi ani na stole.

Przede wszystkim staramy się nie stawiać w przykrej sytuacji gospodarzy, ale okazujemy im sympatię, przyjaźń, szacunek.

Na Mszy, weselu Chrystusa, niezbędna jest powaga wobec tych spraw, dla których On się jej domaga. Istnieją pewne normy zewnętrzne, które powinny być przestrzegane oraz rzeczywistość wewnętrzna, która wymaga odpowiedniego traktowania.

Najważniejsze, by mieć serce przepełnione wdzięcznością; muszę zdać sobie sprawę, że Msza jest Eucharystią, tzn. dziękczynieniem. Wymaga wdzięczności. Chrystus wychodzi mi na spotkanie, oddając mi się, aby zjednoczyć się ze mną i złożyć Ojcu dziękczynienie wszystkich ludzi za dzieło odkupienia. Chrystus daje mi możliwość wyrażenia razem z Nim, przez Niego i w Nim, mojego aktu miłości do Ojca oraz mojego zaangażowania, z którym przeżywać będę Jego chwałę, z którym poniosę Go w świat, by kochać braci.

Sklep

polecamy

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

św. Jan Bosko

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

opowiadania dla ducha

Zebrane w tej książce opowiadania przybliżają Maryję jako wrażliwą i czułą towarzyszkę...

24,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Ta książka mówi o grzechu i chrześcijańskim przebaczeniu w taki sposób, aby ułatwić...

15,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł