2. Właściwie rozumieć słowa

Andrea Gasparino

Chcę przede wszystkim wyjaśnić znaczenie słowa msza oraz sens innych pojęć, których będziemy używać.

Wyraz msza jest najpopularniejszym, ale niekoniecznie najbardziej wyrazistym słowem, jakim określamy Eucharystię. Pochodzi od łacińskiego "missa", co oznacza "posłanie". Missa altaris "miała oznaczać zbiór modlitw wznoszonych do Ojca z ołtarza w obecności zgromadzenia" (Derrey).

Według niektórych ekspertów słowo msza pochodzi od "pożegnania" kierowanego do katechumenów po Liturgii Słowa oraz "pożegnania" kierowanego do wszystkich na zakończenie celebracji.

Pierwszy mówił o mszy św. Paweł, kiedy w Liście do Koryntian nazywał ją "Wieczerzą Pańską". To było wspaniałe słowo, ponieważ oznaczało wspólne zasiadanie razem z Panem do stołu. To był najwznioślejszy obraz, obraz uczty z Bogiem, ale słowo to nie zdominowało języka i w toku polemiki z protestantami usunięte na dalszy plan.

Innym pojęciem stosowanym na określenie mszy jest Święta Eucharystia. Eucharystia oznacza dziękczynienie. Tym słowem zamierzam wyrazić boskie podziękowanie ludzkości skierowane ku Bogu. Boskie ponieważ zamyka się w dziękczynieniu Jezusa; dziękczynieniu Chrystusa Ojcu, z którym się jednoczymy.

Inną nazwą jest święta ofiara Eucharystii. To także niezwykle piękne określenie, ponieważ zaznacza pewien szczególnie głęboki aspekt mszy, widzianej jako ofiara dziękczynienia Chrystusa.

Wszystkie te słowa są doskonałe; niestety nadal używamy określenia msza, słowa bardzo ograniczonego, którego pochodzenie jest ciągłym tematem polemik wśród ekspertów.

Byłoby lepiej, gdybyśmy posługiwali się bardziej oryginalnym wyrażeniem biblijnym - Wieczerza Pańska. Tego pragnie dziś Kościół, jak widzimy w ostatnich jego dokumentach liturgicznych.