7. Zabronione jest być naiwnym

Andrea Gasparino

Oczywiście, naiwne jest oczekiwanie od Słowa Bożego szczegółowych odpowiedzi na pewne, konkretne nasze problemy, ale rozsądnie jest prosić o Słowo, przedstawiając nasz problem: Panie, jakie jest Twoje przesłanie na dziś dla mnie?

Bóg nie zawsze mówi do nas głosem, który od razu rozróżniamy. Co więcej, Jego głos jest tak subtelny i delikatny, że, jak już wcześniej powiedzieliśmy, niewiele potrzeba, aby Go zagłuszyć; ale zwykle odpowiada na pokorne, pełne wiary błagania.

Zdarza się - i to bardzo często - że nie odpowiada od razu, ponieważ potrzebujemy czasu, aby przygotować się do słuchania. Oczekiwanie, pokora, wzmagają ufność.

W milczącym oczekiwaniu na Bożą odpowiedź rodzi się świadomość naszej odpowiedzialności. Oczekiwanie jest bodźcem do tego, aby zakasać rękawy i wziąć się do pracy, aby Bóg mógł ją uzupełnić i pobłogosławić. Z takiego właśnie powodu Boża odpowiedź przychodzi jakby "spóźniona".

Bóg często odpowiada. Ale problemem jest nie Jego odpowiedź, ale nasze pytanie, prośba. Albo jesteśmy szczerzy, albo nie jesteśmy. Jeśli nie jesteśmy - to wiadomo - Boga nie usłyszymy.

Myślę, że w tym miejscu należy jeszcze dodać, iż:

Należy przyzwyczaić się do słuchania Boga, należy wytworzyć w sobie przyzwyczajenie słuchania Go. Kto nie wyrobi w sobie takiego przyzwyczajenia ryzykuje, że nie będzie Go słyszeć nawet wtedy, gdy Bóg będzie grzmiał.

Bóg, zwykle, nie używa innej formy komunikowania się z nami, niż nasza inteligencja, nasz zdrowy rozsądek, głos naszego sumienia.

Problemem najważniejszym jest jednak nasza szczerość w odwoływaniu się do Jego Woli; im większa, tym prościej będzie nam poznać Jego wolę dotyczącą stojących przed nami zadań.

Czym innym będą problemy, zawierające w sobie ogromną odpowiedzialność lub wielkie decyzje. Roztropność wymaga wówczas, aby głos sumienia był potwierdzony również przez osoby, które darzymy wielkim szacunkiem i które są jednocześnie kompetentnymi w danej dziedzinie, posiadają wiele zdrowego rozsądku i silną wiarę.

Nie należy zaniedbać głosu tych, których Bóg postawił u naszego boku; najlepszym doradcą jest bardzo często ten, kto depcze nam po piętach, przed kim nie sposób ukryć prawdy, jakakolwiek by ona nie była.

W postępowaniu Boga względem nas można zawsze zauważyć ogromną delikatność i mądrość; w Jego odpowiedzi ludzie dobrej woli zawsze mogą znaleźć odpowiednią ilość światła, a ci, którzy chcą pójść za głosem swoich kaprysów - ciemność, ponieważ Bóg zawsze respektuje nas i naszą wolność. Nie wyłamuje zamków w drzwiach naszych serc. Dał nam wolną wolę.

"Kiedy intelekt jest przyćmiony,
również nasza wola jest przytępiona,
pamięć staje się niemrawa,
a dusza nieuporządkowana
w swoim naturalnym sposobie działania".
Święty Jan od Krzyża, Droga na Karmel