23. Mistrzowie

Andrea Gasparino

Nadszedł już czas, abyśmy pozwolili przemówić wielkim mistrzom modlitwy serca.

Ojcowie Wschodu

Andrea Gasparino

"Modlitwa rodzi się bardziej ze skupienia niż z czegokolwiek innego i jest nim, oto dlaczego należy się o nie troszczyć" (Filocalia, II,24).

"Koncentracja jest potrzebna w modlitwie tak jak knot w lampie" (tamże, 102).

"Umysł strzeże serca podczas modlitwy i wewnątrz niego krąży nigdzie się nie oddalając; i z głębi serca zanosi modlitwę do Boga" (Symeon Nowy Teolog, Kazania 68).

"Praktykowanie modlitwy serca może odbywać się na dwa sposoby: raz umysł zaczyna działanie dążąc do Boga w nieustannym wysiłku trwania w Jego obecności, a raz zaczyna działać sama modlitwa, która płomieniem radości przyciąga umysł do głębi serca i zmusza go do wzywania Pana Jezusa i do trwania przed Nim w wieczystej adoracji" (Grzegorz Synajczyk).

"Użycie wioseł jest zbędne, jeśli wiatr dmie w żagiel... Jeśli widzisz, że modlitwa wnętrza dokonuje się w tobie i nie przestaje spontanicznie wypływać z twego serca, nie zaniedbuj jej i nie chwytaj za modlitewnik..." (Grzegorz Synajczyk).

"Jeśli w nocy albo w dzień Pan pozwoli ci doświadczyć prawdziwej, pełnej skupienia modlitwy, to odłóż na bok wszystkie swoje zasady modlitwy i ze wszystkich swych sił staraj się przylgnąć do Pana Boga, a On oświeci twoje serce w tym działaniu Ducha" (Ojciec Filemon).

"Pierwsza rzeczą, którą musimy zrobić, aby nauczyć się modlitwy, to zrozumienie, że jesteśmy wielkimi ignorantami w tej dziedzinie" (Ojciec Izajasz).

"Potrzeba zejść od rozumu do serca" (Teofan Więzień).

"W sercu jest życie, dlatego w nim powinniśmy starać się żyć" (Teofan Więzień).

"Jeśli chcesz posiąść umiejętność prawdziwej modlitwy, wytrwale zanoś swe błagania do Boga a On, widząc twoją dobrą wolę, obdarzy cię nią" (święty Makary).

"Najważniejsze, aby umysłem być w sercu przed Bogiem" (Teofan Więzień).

"Dzięki twojej inteligencji dużo się dowiesz o Bogu, ale dzięki twojemu sercu dotrzesz do Niego" (Teofan Więzień).

Święta Teresa z Avila (1515-1582)

Andrea Gasparino

"Modlitwa nie jest niczym innym jak tylko aktem miłości" (Autobiografia VII,12).

"Jest niewłaściwym myśleć, że nie modlilibyśmy się, gdybyśmy nie mieli na to czasu i chwili samotności" (tamże).

"Modlitwa nie jest dla mnie niczym innym niż intymną relacją przyjaźni, częstym spotykaniem się z Kimś, o kim wiemy, że nas kocha..." (tamże, VIII,5).

"Modlitwa serca jest jak iskra prawdziwej miłości Boga, którą Pan zaczyna zapalać w naszej duszy" (tamże, XV).

Podczas modlitwy serca ("modlitwy pokoju") "dusza powinna zachowywać się łagodnie i bez czynienia zgiełku. Zgiełkiem nazywam poszukiwanie przez intelekt licznych słów..." (tamże).

"...rozumowanie to jak wielkie kawałki drewna, włożone bez umiaru do ogniska, zaduszające płomień..." (tamże, XV,6).

"Cel modlitwy zawiera się bardziej w miłości i w praktycznych rezultatach woli niż w intelektualnych spekulacjach" (Twierdza wewnętrzna, III,4).

"Istota modlitwy nie polega na wielkim myśleniu, ale na wielkim kochaniu" (tamże, I, 7).

"Jest bardzo pożytecznym starać się przebywać w możliwie dużej samotności, ażeby ułatwić Bogu działanie i pozwolić Mu na działanie w nas jak we własnym domu.

To, co jeszcze możemy uczynić, według mnie, to, od czasu do czasu, wypowiedzieć słowo, w sposób tak lekki jak delikatne tchnienie wiatru, który nie zgasi płomienia, lecz go ożywi" (Droga do doskonałości, XXXI,8).

"Są osoby, a ja jestem jedną z nich, które Pan nieustannie obdarowuje modlitwą pokoju (modlitwą serca). Ale one udają głuchych. Są tak bardzo przywiązane do modlitwy ustnej i tyle jej popełniają, śpiesząc się, że wydaje się, iż wierzą, że taki mają obowiązek, by wykonać odpowiednią ich "normę" każdego dnia i to możliwie szybko...

A wy starajcie się nie brać z nich przykładu. Raczej, zwróćcie baczną uwagę na to, czy czasem Bóg nie powołuje was do modlitwy pokoju... uważajcie, żeby nie utracić tak wielkiego skarbu" (tamże, XXXI,13).

"Myślicie, że dla duszy narażonej na rozproszenia niewiele znaczy zrozumienie tej prawdy i poznanie, że, aby mówić ze swoim niebieskim Ojcem i cieszyć się z Jego towarzystwa, nie trzeba zstępować do nieba ani podnosić swego głosu? Nawet, jeśli tylko szepczesz, On, który jest blisko ciebie, zawsze cię wysłuchuje.

I żeby Go odszukać, nie potrzebujesz skrzydeł, ale wystarczy, żebyś się odnalazł w samotności, a będziesz Go kontemplować w samym sobie" (tamże, XXVIII,2).

"Te z was, które potrafią zamknąć się w ten sposób w swoim małym niebie własnych dusz, gdzie mieszka Ten, który je stworzył - który stworzył także cały świat - i przyzwyczają się opanowywać swe spojrzenie i uciekać od tego, co rozprasza ich zmysły, te z was zmierzają właściwą drogą".

"Skupienie ma różne stopnie, niemniej zawsze, na początku, nie będąc jeszcze zbyt doskonałym, jego rezultaty nie są zbyt nadzwyczajne. Ale dusza powinna się do tego przyzwyczaić i nie przeceniać trudu, jaki musi włożyć, aby się skupić i niech przezwycięża swe ciało, które będzie się dopominało o swoje prawa" (tamże, XXVIII,7).

Święty Jan od Krzyża (1542-1591)

Andrea Gasparino

"Bóg bardziej daje się poznać duszy, która czyni więcej postępów w miłości" (Droga na Karmel, II, 5,4).

W modlitwie "koniecznym jest, aby wszystkie zmysły, tak wewnętrzne jak i zewnętrzne, były w stanie spoczynku, spokojne, ponieważ im bardziej są pobudzone, tym więcej przeszkadzają na modlitwie" (Pieśń duchowa B. 16,11).

W modlitwie serca "dusza nie robi nic innego, jak tylko pozostaje na miłosnym skupianiu się w Bogu" (tamże).

Modlitwa serca jest trwaniem "w miłosnym komunikowaniu się miłości" (tamże).

"To Duch Święty pobudza do miłości" (tamże, 17,4).

Znakiem oznajmiającym chwilę przejścia od modlitwy ustnej do modlitwy serca jest "kiedy dusza znajdzie przyjemność miłosnego przebywania w Bogu, w wewnętrznym pokoju... również w spokoju myśli" (tamże, II, 13,4).

Nauczyć się "przebywać w miłosnym przylgnięciu do Boga, gdy intelekt jest w stanie spoczynku, nawet jeśli ma się wrażenie, że niczego się nie dokonało... i nie odrywać duszy od jej radości, ani od jej pokoju wyobrażając sobie coś, lub szukając jakiś myśli, czy też starając się rozważać" (tamże, II, 16,5).

Jeśli ma się wrażenie, że nic się nie osiągnęło, to "przypomnij sobie, że to już wiele zbudować w duszy pokój" (tamże).

Modlitwa serca jest "ofiarowaniem siebie Bogu: dusza jak własną rzecz ofiaruje Bogu Ducha Świętego, ażeby On Go kochał, na tyle, na ile zasługuje" (Płomień, B. 3,79).

"...dusza daje Bogu wszystko to, co Bóg jej przekazał (Ducha Świętego), żeby odpłacić się za miłość: co równoznaczne jest z oddaniem tego wszystkiego, co się otrzymało" (tamże).

"Bóg zadowala się darem duszy i niczym bardziej tak się nie cieszy, przyjmuje ten dar z przyjemnością, tak jakby było to czymś, co dusza posiada jako własne" (tamże).

"Otrzymując ten dar, Bóg kocha na nowo, a przez to ponowne oddanie się Boga duszy, również i ona kocha go" (tamże).

"Czego bardziej pragniesz, duszo? Czego jeszcze wokół siebie szukasz, skoro masz już w sobie swoje bogactwo, swoje zadowolenie, swoje obfitowanie, swoje królestwo, to znaczy swego Umiłowanego?
Ty jednak odpowiesz mi: jeśli Umiłowany mojej duszy jest we mnie, to dlaczego Go nie spotkałam, to dlaczego Go nie odczuwam?
Kto chce odnaleźć coś ukrytego, to musi dotrzeć do kryjówki, tam, gdzie ta rzecz się znajduje.
Trzeba, jeśli chcesz Go znaleźć, żebyś zapomniała o wszystkim, odsunęła się od stworzenia, ukryła w wewnętrznej kryjówce twej duszy ... i dopiero wtedy, pozostając w ukryciu, będziesz mogła Go kochać...
Ale nie zatrzymuj się nigdy w miłości... On, będąc Bogiem, nieodgadniony i skryty, nawet jeśli wydaje ci się, że Go odnalazłaś, że czujesz Go i pojmujesz, traktuj Go jak Ukrytego i szukaj Go w ciemności..." (Pieśń Duchowa B. 6).

"Kiedy zbliżasz się do Niego, olśniewającego słońca, twoje spojrzenie powinno być koniecznie dotknięte ciemnością" (tamże).

Święta Teresa z Lisieux (1873-1897)

Andrea Gasparino

"Moje powołanie to miłość! Odnalazłam moje miejsce w łonie Kościoła" (Dzieje duszy, rozdz. XI).

"Najmniejszy akt czystej miłości, więcej znaczy niż wszystkie dzieła razem wzięte" (tamże).

"Tylko oddanie siebie mojemu Panu prowadzi mnie, nie znam innego kompasu. Nie potrafię o nic innego gorąco prosić poza doskonałym wypełnieniem się Bożej woli we mnie" (tamże, rozdz. VIII).

"To naturalne, że można upaść, że mogą być popełnione niewierności, ale miłość, która potrafi z wszystkiego wydobyć korzyść, szybko przemieni to, czym sprawiliśmy przykrość Panu" (tamże).

"Zrozumiałam, że wszystkie dzieła, nawet najwspanialsze, bez miłości, są niczym" (tamże).

Ojciec Karol de Foucauld (1858-1916)

Andrea Gasparino

"Modlitwa jest przede wszystkim myśleniem o Mnie kochając Mnie" (Komentarz do Ewangelii św. Łukasza, XII,48).

"Im więcej Mnie się kocha, tym łatwiej jest się modlić" (tamże).

"Modlitwa jest skupieniem duszy kochającej Mnie: im więcej w skupieniu jest miłości, tym lepsza jest modlitwa" (tamże).

"Tym, co zawsze powinno dominować na modlitwie jest miłość" (tamże).

"Tyle warta jest modlitwa, ile jest w niej miłości" (tamże, XI,13).

"...samotność w towarzystwie Jezusa, zawsze razem z Nim, nie zajmujemy się niczym innym, jak tylko Nim, trwając słodko u Jego stóp, to znów spoglądając na Niego bez słów, to pytając Go o coś, czy też ciesząc się Jego obecnością, tak jak czynili to Apostołowie" (Komentarz do Ewangelii św. Mateusza, VI,30).

"Kiedy się kogoś kocha, to chce się bezustannie na niego patrzeć, nie odrywając od niego oczu i myśląc tylko o nim... to miłość" (Medytacje nad świętymi Ewangeliami).

"Ty uczysz mnie jak się modlić, mój Boże, modlić się bez uczonych rozważań, bez pięknych zdań, bez wyszukania, prostym krzykiem serca..." (Komentarz do Ewangelii św. Marka, XIV,39).

"Istnieją dwa sposoby modlitwy: pozwolić wołać własnemu sercu, prosić Boga z prostotą dziecka o to, czego się pragnie... albo mówić tylko: bądź wola Twoja.

Posługujmy się jedną lub drugą formą modlitwy, zgodnie z tym, co Duch Święty nam podpowiada" (tamże).

"Ja nie proszę cię o to, byś wiele myślał, ale byś wiele kochał; uwielbiaj Mnie i kochaj, wpatruj się we Mnie i bezustannie Mi powtarzaj, że Mnie kochasz i że oddajesz Mi się" (Pisma duchowe).

"Niepokoisz się o Mnie, zamiast kontemplować Mnie z całym oddaniem, jest to jedyna potrzebna ci rzecz, coś, co Ja przedkładam nad inne... Gdybyś zrozumiał, jak wielkim szczęściem jest trwać u Mych stóp i wpatrywać się we Mnie, nie traciłbyś tak wiele czasu myśląc o bezwartościowych rzeczach (Dzieła duchowe).

"Kochajmy, kochajmy, każda nasza czynność polega na kochaniu, na kontemplowaniu Umiłowanego" (tamże).

"Patrzy się na Niego, mówi Mu się o naszej miłości, raduje się z naszego trwania u Jego stóp, i mówi Mu się, że u Jego stóp chce się żyć i umierać" (tamże).

"Miłość polega nie na odczuwaniu tego, że się kocha, ale na tym, że chce się kochać: jeśli chce się kochać ponad wszystko, to kocha się ponad wszystko" (tamże).

"Fundament miłości, uwielbienia to zagubić się, zatopić w Tym, którego się kocha, a wszystko inne uważać za nicość" (tamże).

"Żeby modlić się do Ciebie, wystarczy kochając, trwać u Twych stóp, kontemplując Ciebie" (tamże).

"Kiedy się kocha, jest się tak małym i odnajduje się siebie tak nędznym i ubogim..." (tamże).

Elżbieta od Trójcy Świętej (1880-1901)

Andrea Gasparino

"Za miłość płaci się miłością. On mieszka w najintymniejszym zakątku duszy jak w sanktuarium, gdzie pragnie być kochanym, bez wytchnienia aż po uwielbienie" (Listy, 213).

"Modlitwa jest zbliżeniem się z całą prostotą do Tego, którego się kocha, jest przebywaniem u Jego boku tak jak dziecko w objęciach matki, to oddanie Mu serca" (Listy, 179).

"Odkąd On jest zawsze ze mną, modlitwa "z serca do serca" nigdy się nie kończy!

Odczuwam Go tak żywo w mojej duszy, dość, że się skupię, a już Go spotykam w mym wnętrzu, w tym zawiera się całe moje szczęście" (Listy, 141).

"Moja radość to skupić się, żeby cieszyć się Twoją obecnością, bo tylko wtedy odczuwam, że jesteś we mnie, moja najwyższa Miłości" (Diariusz, 23 styczeń 1900).