Emil Regis

Dziś robimy tu demolkę!

Dodano: 23 listopad 2006 r.

"Lejdis ent dżentelmens!" Zapraszam do luknięcia na wywiad z zespołem, który na Song of Songs 2006 wzbudził w wielu z Was sporo pozytywnych emocji i dostarczył zdrową dawkę gitarowych kopniaków. Przed Wami Katolika Front, a konkretnie wokalista Grzegorz Bociański i gitarzysta Jacek Przydryga, z którymi spędziłem przemiłe dwie godziny przy parcianej kawie i kiszonych ogórkach.

...ciąg dalszy
- Powiedz mi, jaki jest Wasz stosunek do tych bardzo "medialnych" nawróceń? Często to koniunktura je nakręca, nie sami muzycy. Ale cech medialności nie można im odmówić… Ty też, Bocian, należysz do takiej grupy! Może Twoje nazwisko nie jest wypisane tak wielkimi zgłoskami jak Budzego, ale też jest na liście. Byłeś "złak", a teraz "dobrak" i wali się Was jako medialny przykład!

G: Mnie to krępuje!

J: Hmm… Teraz, przy takim wywiadzie, widać, że to nie tylko Ty masz z niego korzyść, wyciągając informacje od nas, ale i my dowiadujemy się wielu nowych rzeczy. Wydaje mi się, że to jest tak, jak we wszystkich dziedzinach: ludzie potrzebują idoli. Muszą się z kimś identyfikować i to, co mówisz, jest poniekąd tego formą.

G: Poza tym, takie osoby cały czas głoszą Jezusa, i to przyciąga. Bardzo dobrze, niech tak będzie. Różne są nasze drogi do Pana. Jeżeli ktoś początkowo interesuje się tylko muzyką, to dzięki takim ludziom kiedyś może dotrzeć do niego tekst z Ewangelii. Może weźmie do ręki Biblię, może zacznie zastanawiać się nad swoim życiem. Może to też jest dobra droga… Bóg czuwa nad nami i w różny sposób ludzi prowadzi.

- A jak było z twoim nawróceniem. Były "fajerwerki", bum! I od tej pory już alleluja? Czy raczej stopniowo, powoli, bez wizji, cudów i iluminacji?

G: Generalnie zawsze byłem w Kościele, od małego. Ale wiadomo, młodzieżowe czasy, ten Kościół był taki… Albo się było, albo się nie było, różnie. W pewnym momencie pojawił się taki… głód. Zapętliłem się w tym wszystkim, że nie widziałem wyjścia, nie potrafiłem sobie z tym poradzić. Nie ciągnęło mnie w stronę lekarzy, psychiatrów, psychologów, tylko do Kościoła. Dlatego, że byłem nauczony gdzieś tam kiedyś, że tak naprawdę, jeśli chcę żyć, to tylko Jezus może mnie uzdrowić. No i tak się zaczęło. Najpierw spotkałem takiego księdza, który mnie zaprowadził w Chorzowie na mszę. To wszystko było takie spokojne… A taki główny strzał dostałem w Skierniewicach na koncercie Tymoteusza. Pojechałem zupełnie przypadkowo. Byłem na rekolekcjach w Ludźmierzu, tam był Robert Drężek - gitarnik Tymoteusza. Mówił, że ma koncert z Tymoteuszem w Skierniewicach, a ja byłem jednym z nielicznych, który miał samochód. Wszyscy mi mówią, "Bocian, zawieź go!". Nie chciałem jechać, przyjechałem na rekolekcje i nie interesował mnie tam jakiś koncert, chciałem być tutaj. Ale wszyscy mi nudzili "Bocian, jedź…może Pan chce, żebyś tam był…" Bardzo niechętnie pojechałem, i tam właśnie dostałem strzał. To był chyba najpiękniejszy moment mojego życia. Jak tak teraz próbuję sobie to przypomnieć, to nawet nie umiem sobie tego dobrze wyobrazić. Wiesz, ja wiem, co się stało: był koncert Tymoteusza, a dzień wcześniej - w Ludźmierzu - była modlitwa wstawiennicza. Każdy mógł podejść, poprosić, aby się za niego pomodlono. Pamiętam, że ja prosiłem, abym miał odwagę o tym wszystkim mówić, abym się nie bał, bo mnie to wcześniej krępowało, nie umiałem podnieść rąk, a jak wszyscy się głośno modlili, to ja tylko pod nosem klepałem "Ojcze nasz". No ale po tej modlitwie nic się nie zmieniło. Ludzie modlili się w językach, a ja nic, jak wcześniej. Wszystko się stało dzień później, na koncercie. Stałem sobie pośród ludzi, normalnie koncert sobie oglądam… i tak jak bym stracił świadomość. Jak się ocknąłem z tego, to stałem z rękami podniesionymi do góry, oblewał mnie błogi spokój i przyłapałem się na tym, że wychwalałem Boga na głos. Jak trwał koncert, to ludzie normalnie stali obok mnie, a jak mnie walneło, to potem tylko widziałem, że dokoła mnie zrobił się taki krąg wolnego miejsca i ludzie patrzyli na mnie tak… "co z tym kolesiem??". A Drężek mówił potem, że jak widział mnie ze sceny, to nie mógł żadnego ruch zrobić i stał zamurowany (śmiech). To był taki "dowód" dla mnie. Pewnie gdyby się to stało tam w Ludźmierzu, to bym to sobie tłumaczył, że psychologia, wszyscy i siła sugestii… Na koncert zaś pojechałem zły, po co ja tu jestem i nagle taki strzał.

- Mówiłeś, że jesteś od 8 lat we wspólnocie. Dużo daje wspólnota? Dałbyś sobie radę w życiu bez niej?

G: Padłbym! Wspólnota mnie ratuje. Ale nie można wpadać też w taki amok, że poza wspólnotą nie ma zbawienia. Kościół jest taką wspólnotą i nie każdy musi być akurat w takiej wspólnocie, jak ja. Nie jest tak, że ten ze wspólnoty jest lepszym katolikiem, a ten bez wspólnoty gorszym! Wspólnoty są dla ludzi poranionych, najsłabszych, takich, którzy sami nie daliby sobie rady.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

św. Jan Bosko

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł