"Nie lubię, kiedy jest nudno"

Z Marcinem Pospieszalskim rozmawia Natalia Budzyńska

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Z Marcinem Pospieszalskim - muzykiem, kompozytorem, producentem - rozmawia Natalia Budzyńska

archiwum Przewodnika Katolickiego
Porozmawiajmy o sztuce. Wychowałeś się w otoczeniu sztuki: Twój ojciec był architektem, twórcą witraży, polichromii, pisał opowiadania, mama malowała obrazy, razem z braćmi muzykowaliście. Czy ze sztuki można zrobić sobie idola? Są artyści, którzy potrafili wszystko poświęcić dla sztuki.

- Sztuka nie może być najważniejsza w życiu, bo najważniejszy w życiu jest drugi człowiek. Jeśli go zaczynam krzywdzić, to wszystko inne nie ma sensu. Podam przykład ze swojego życia. Zawsze marzyłem, żeby pojechać do Stanów uczyć się muzyki, tak jak wielu moich kolegów. Miałem takie marzenia nawet po ślubie. Lidka była w ciąży, już miało się rodzić pierwsze dziecko, a ja sobie myślę: a może polecę choć na trzy miesiące, trochę się pouczę, a potem Lidka przyjedzie do mnie. Bogiem było dla mnie, żeby się nauczyć fajnie grać, rozwinąć się. I pamiętam moment, gdy odbierałem Lidkę ze szpitala, wziąłem Nikodema na ręce, takie małe zawiniątko - odkryłem pieluszkę i... zapomniałem, że mam jechać do Stanów. Kiedy zobaczyłem, że tu jest drugi człowiek, a ja jestem za niego odpowiedzialny, a on jest zależny tylko ode mnie, to od razu zapomniałem o wyjeździe. Kiedy pytają mnie o moje nawrócenie, to czasem opowiadam tę historię: moment, kiedy zobaczyłem Nikodema. Myślę, że w swojej dobroci Pan Bóg pokazał mi, jaka jest prawdziwa hierarchia wartości.

Wracając do sztuki: co według ciebie jest w sztuce najważniejsze: przekaz czy poziom artystyczny? Czyli odwieczne pytanie: treść czy forma?

- Z tym przekazem to jest trochę niebezpieczne, bo w Stanach jest takie powiedzenie: "jak masz przekaz, to idź na pocztę". Ale na poważnie, to jedno bez drugiego nie może istnieć. Był taki jeden człowiek, który zrealizował w swoim życiu wszystko to, co każdy artysta chciałby zrobić. Czyli tworzył sztukę na najwyższym poziomie, do której nikt do dzisiaj nie dorósł, i przy okazji wszystko, całe jego życie było ukierunkowane na Boga. Każda rzecz, jaką napisał.

Chodzi Ci o Bacha?

- Tak. Na każdym utworze, nawet jeśli tworzył kantaty na tematy mityczne, świeckie, to pisał: "Jedynemu Bogu na chwałę", "Soli Deo gloriam". Bach jest dla mnie wzorem artysty wszech czasów. A przy tym wszystkim miał dużo dzieci!

Grasz prawie wszystkie gatunki muzyczne: jazz, reggae, soul, ciężki rock, momentami nawet heavy metal. Jest ci wszystko jedno, co grasz? W czym się realizujesz jako artysta?

- Nigdy nie szufladkowałem muzyki, poza tym kiedyś marzyłem, żeby grac jazz, a tam jest bardzo dużo przeróżnych wpływów z całego świata. Powiem tak: gram taką muzykę, jaka mi się podoba. Poza tym szybko się nudzę, więc bardzo mi się podoba, że teraz np. gram z Arką Noego, potem zaraz z 2 Tm 2, 3, a dalej czeka mnie coś zupełnie innego. Skończyłem właśnie płytę z Raz Dwa Trzy i z Deus Meus. Nie lubię, kiedy jest nudno.

Jesteś producentem najnowszej płyty Raz Dwa Trzy. Produkowałeś też płyty Anny Marii Jopek, Antoniny Krzysztoń, Mietka Szcześniaka, Deus Meus, New Life. Było tych płyt sporo. Na czym polega praca producenta?

- Producent to ktoś taki, kto decyduje o brzmieniu płyty, ktoś w rodzaju muzycznego kierownika. Czasem jest tak, że wymyślam rzeczywiście wszystko, a czasem decyduję tylko o tym, jak cały materiał będzie na końcu brzmiał. Np. przychodzi zespół i ma już wszystko przygotowane: muzykę i swoje aranżacje, a ja mówię: nie, zagraj to inaczej. Skracam formy, wydłużam, dokładam wstępy, czuwam nad brzmieniem całości. Producent decyduje o tym, ile procent przygotowanego przez artystę materiału ujrzy światło dzienne i co trzeba w nim zmienić. Bardzo mi się podoba ostatnia płyta Raz Dwa Trzy, jestem też bardzo zadowolony z płyty zrealizowanej z Michałem Urbaniakiem. To są utwory na orkiestrę z elementami muzyki ludowej, jazzu, wykonane na żywo z raperem z Nowego Yorku. Świetnie mi się pracowało z Anią Jopek. Trochę inaczej jest, gdy robię płytę z Deus Meus czy New Life M. Wtedy nie jest najważniejsze, żebym ja się realizował jako artysta. Muzyka ma być oczywiście jak najlepsza.

Jesteś muzykiem, kompozytorem, producentem. Powiedz, jaka praca sprawia ci największą satysfakcję?

- Komponowanie i tworzenie na dużą orkiestrę. Kiedy dużo ludzi bierze udział w jakimś przedsięwzięciu -to jest naprawdę świetnie. Gdy napiszesz utwór na orkiestrę symfoniczną i usłyszysz potem jak kilkadziesiąt osób wykonuje go, to jest niesamowite przeżycie. Tak, to najbardziej lubię, gdy moje kompozycje wykonują inni ludzie.

Grasz na wielu instrumentach: na skrzypcach, kontrabasie, wszystkich instrumentach klawiszowych, nawet na organach kościelnych, ale najbardziej lubisz na...

- ... basie. Ale najpierw grałem na skrzypcach i zobaczyłem, że to bardzo trudny instrument. Na skrzypcach to albo dużo pracujesz i grasz znakomicie, albo lepiej nie zaprzątać sobie tym głowy. Niestety, ćwiczenie na instrumencie nie szło mi za dobrze, wiec zacząłem szukać czegoś innego. Wtedy właśnie próbowałem grać na prawdziwych organach kościelnych, a potem, gdy w szkolnym big-bandzie zabrakło basisty, nauczyłem się podstaw gry na basie. Skończyłem wydział jazzu na Akademii Muzycznej w Katowicach: aranżacje i kompozycje. Tam poznałem swoją żonę, która skończyła wydział piosenkarski.

A kiedy razem coś nagracie?

- Już powoli zaczynamy: to będą piosenki Lidki. Ona pisze świetne melodie, czego ja nie potrafię. Moje kompozycje są bardziej konstrukcjami, nie mają melodii, a moja żona ma niesamowity dar melodyczny. Na ostatniej płycie Deus Meus są dwa jej utwory, uważam, że najlepsze. Na płycie New Life M są trzy jej kompozycje. Ta płyta, którą teraz razem robimy, ma "lidkowy styl". To muzyka spokojna, kojąca.

Twoi synowie: Nikodem i Mikołaj też będą muzykami?

- Nie wiadomo, ale się uczą i mają ku temu zdolności. Mikołaj gra na skrzypcach, śpiewał w Arce Noego (to ten, który śpiewał z "chrypką"). Nikodem uczy się fortepianu, ale ma talent do bębnów, więc kto wie, może będzie perkusistą. Ma poza tym wiele innych zainteresowań. Chciałbym, żeby mieli wolność wyboru.

Rozmawiamy na ostatnim koncercie trasy Arki Noego. Powiedz, jak ci się grało przez ten miesiąc?

- To był świetny czas, jest bardzo wesoło. Arka to też świetne wydarzenie towarzyskie, ale najważniejszą rzeczą jest codzienna możliwość Eucharystii i dzielenia się Słowem Bożym. Poza tym na Arkę przychodzą razem z dziećmi ludzie, którzy by prawdopodobnie sami z siebie nie przyszli. Byłem świadkiem tego, że na imprezach ludzie tańczyli do Arki, wiesz: zamiast słuchać "Zabij mnie, zabij się", słuchali "Kiedy przede mną...". Arka jest takim zjawiskiem, które rozszerza światło od Pana Boga na takie obszary, do których nigdy by się nie przedarto.

Dziękuję za rozmowę



Marcin Pospieszalski - wybitny muzyk, kompozytor, producent. Gra na gitarze basowej i skrzypcach, występuje m. in. w zespołach Tie Break, New Life M, 2 Tm 2, 3, Deus Meus i Arka Noego. Jako producent najlepiej znany jest z pracy z Anną Marią Jopek i Antoniną Krzysztoń. Jest twórcą muzyki do filmu "Prawo ojca" Marka Kondrata.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

Różaniec przemienia życie, a lektura tej książki przemienia sposób myślenia o różańcu....

27,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Zebrane w tej książce opowiadania przybliżają Maryję jako wrażliwą i czułą towarzyszkę...

24,90 zł

św. Jan Bosko

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Ta książka wprowadza najmłodszych w modlitwę jeszcze głębiej. Przybliża różne jej formy i...

24,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

opowiadania dla ducha

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Zebrane w tej książce opowiadania przybliżają Maryję jako wrażliwą i czułą towarzyszkę...

24,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

Ta książka wprowadza najmłodszych w modlitwę jeszcze głębiej. Przybliża różne jej formy i...

24,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł