Wilczyca

Dodano: 18 marzec 2014 r.

Mam dosyć nietypowy problem, ale mam nadzieję, że będziecie w stanie mi pomóc. Tak się nieszczęśliwie w moim życiu złożyło, że jakiś czas temu rodzice wyrzucili mnie z domu. Mieszkałam trochę u koleżanki i starałam się znaleźć jakieś rozwiązanie. Z pomocą przyszedł mi mój chłopak, który postanowił wziąć mnie do siebie za granicę. Wiązałoby się to z mieszkaniem z nim w jednym domu (nie w jednym pokoju). Wiem, że to grzech mieszkać z chłopakiem przed ślubem, ale niestety nie mogę liczyć na pomoc koleżanek, a u kumpeli również nie mogłabym mieszkać wiecznie, nawet gdybym znalazła pracę.
Druga sprawa to spowiedź. W miejscu, w którym mieszka mój chłopak, jest kościół (nie wiem jeszcze, czy katolicki), ale niestety ja nie znam języka obcego na tyle, by móc np. pójść się wyspowiadać.

Co powinnam zrobić? Proszę o wsparcie i modlitwę.

Portret użytkownika Da.
Da. (anonimowy), 23 marzec 2014 r.

Myślę, że Bóg nie potępi Cię dlatego, że mieszkasz z chłopakiem, bo przecież nie masz dachu nad głową. Człowiek jest ważniejszy od zasad. Ja również zamieszkałabym z chłopakiem, gdybym nie miała gdzie mieszkać i oczywiście nie po to, aby z nim współżyć, ale po prostu mieć gdzie mieszkać. Jeśli zachowujecie czystość to chyba nie ma tu mowy o grzechu. Znajomi z mojej wspólnoty mieszkają w 6 i nie są jednej płci, więc myślę, że nie każde mieszkanie dziewczyny z chłopakiem to grzech. To, co idzie za tym to już tak.
Również polecam pogotowie duchowe. Dyżurują również księża z zagranicy, więc może on będzie w stanie Ci pomóc i doradzić.
http://www.pogotowieduchowe.pl/zagranica/

Portret użytkownika madziulaaa_16
madziulaaa_16, 18 marzec 2014 r.

Co za straszni ludzie, wyrzucić z domu własne dziecko... Nie ma na to wytłumaczenia.
Sytuacja jest dość nietypowa. Nawet trudna. Jeżeli chodzi o Mszę Świętą, są one transmitowane w każdą niedziele przez internet jak również przez radio i telewizję. Jeżeli wyjezdzasz za granicę warto poszukać gdzie odbywają się Msze w języku polskim i tym samym odbyć też taką Spowiedź Świętą.
Myślę, że Bóg nie patrzy na nas schematami, ale nie jestem kompetentna żeby udzielić Ci informacji ponieważ nie chce powiedzieć czegoś co jest niezgodne z naszą wiarą.
Działają tzn telefony pomocy duchowej, księża dyżurują całą dobę, myślę, że oni powiedzą Ci jak postąpić lub po prostu zapytać kapłana chociażby na spowiedzi..
Pamiętaj! Bóg zawsze daje nam łaskę abyśmy mogli przetrwać, nie zostawia nas samych sobie!!
Będę się za Ciebie modlić i służę swoją pomocą..

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA