Wojtek Kułak

Na tę chwilę mam wszystko...

Dodano: 15 luty 2014 r.

– Sport uczy pokory, cierpliwości, a także zdrowego podejścia do życia. Nie wszystko jest nam dane od razu, są rzeczy, na które trzeba długo czekać i ciężko pracować, aby je zdobyć - mówi Kamil Stoch w wywiadzie dla Bosko.pl.

...ciąg dalszy
Czy na początku sezonu 2012/2013 byłeś niecierpliwy?

Byłem bardziej zdezorientowany niż niecierpliwy. Wiedziałem, że byliśmy bardzo dobrze przygotowani i wiedziałem, że sezon mógł się zacząć trochę pod górkę, bo takie były założenia – zacząć bardzo spokojnie i później się rozkręcać. Nie przypuszczałem jednak, że będzie aż tak źle. Nałożyło się wtedy na siebie wiele rzeczy – trochę sprawy sprzętowe, trochę techniczne. To złożyło się w całość i skutek mogli wszyscy zauważyć. Na szczęście zachowano zimną krew i nie podjęto żadnych pochopnych decyzji, a my mogliśmy dojść do naszego poziomu.

A jaka jest rola przyjaźni w grupie skoczków?

Ma bardzo duże znaczenie, chociaż skoki są sportem indywidualnym i każdy z nas, kiedy siada na belce, pozostaje zupełnie sam. W każdym środowisku jednak przyjazna atmosfera sprzyja pracy i rozwojowi. Tak jest także u nas. Mamy wspaniałą atmosferę, mamy wspaniałych ludzi, których podziwiam i zawsze będę podziwiał, bo każdy wkłada tyle samo serca, tyle samo wysiłku, począwszy od zawodników, przez trenerów, fizjoterapeutę, psychologa, fizjologa, biomechanika, serwismena. Każdy ma określone zadanie i każdy daje z siebie wszystko. Jesteśmy młodą grupą i doskonale się rozumiemy. Jesteśmy ambitni, ale mamy zdrowe ambicje. Zawsze uważałem, że w sporcie lepiej mieć więcej przyjaciół niż wrogów. Można kogoś nie lubić, ale zawsze trzeba się szanować.

W jaki sposób w sporcie można sobie pozyskać przyjaciół?

Przez szacunek. Każdy zawodnik wkłada mnóstwo wysiłku, każdy chce wygrywać, ale tylko nielicznym się to udaje. Wszyscy wiedzą, ile trzeba włożyć pracy. Trzeba się szanować.

Przyjaźń to coś więcej niż szacunek. Jednak w grupie ludzi, którzy rywalizują ze sobą, pojawiają się także przyjaźnie.

Przyjaźń rodzi się na późniejszym etapie, potrzebuje więcej czasu. Mam kilku przyjaciół z zagranicznych ekip. To jest bardzo miłe, kiedy stoję na podium i podchodzi do mnie ktoś z innej ekipy podaje rękę czy uściśnie po przyjacielsku. To jest chyba w sporcie najwspanialsze. Taki właśnie powinien być sport – potrafić podejść do siebie i po przyjacielsku pogratulować.

Sport z samej natury nastawiony jest na rywalizację. Na ile sport jest również szkołą pokory?

Dla mnie dobrym przykładem był początek sezonu 2012/2013. Wtedy wydawało się, że wszystko będzie nie tak. Wewnętrznie byłem jednak przekonany, że w końcu to musi zacząć działać. Powoli zacząłem się przekonywać, że wysiłek ma jednak sens, że trzeba ciężko pracować i wierzyć, że praca przyniesie oczekiwany efekt. W takich sytuacjach dostrzega się te rzeczy, na które zwykle człowiek nie zwraca uwagi – na przykład doceniamy to, że jesteśmy zdrowi, że możemy uprawiać ten sport, że możemy przeżyć niesamowitą przygodę, jaką jest właśnie uprawianie sportu, wyjazdy, poznawanie innych ludzi, różnych miejsc.

Na początku wspomnianego sezonu, jak powiedziałeś, byliście przekonani, że jesteście dobrze przygotowani. Czy trzeba było uruchomić proces myślowy: zrobiłem wszystko, co możliwe, nie ma sobie nic do zarzucenia, więc oddaję to wszystko komuś, kto ma nad tym większą kontrolę niż nawet trener?

Jasne, że tak. Mieliśmy spotkanie po tych pierwszych nieudanych konkursach. Usiedliśmy razem i każdy powiedział, co jego zdaniem jest niewłaściwe. Pojawiło się kilka pomysłów związanych z kwestiami materialnymi i technicznymi. Mieliśmy świadomość, że dobrze przepracowaliśmy przygotowanie, ale kilka małych niuansów czy detali nie działało należycie. Kiedy jednak człowiek zastanowi się nad tym głębiej i dochodzi do wniosku, że wszystko zrobił dobrze, to wszystko oddaje w ręce Pana Boga i liczy na Jego pomoc. W takich sytuacjach nie należy próbować wszystkiego na siłę, nie podejmować jakiś pochopnym wniosków i nie czynić nerwowych ruchów.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA