Monika Winiarska

15 miesięcy w Peru

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Gdy minął rok mego pobytu w Peru, pytanie "aż rok?" zamieniło się w inne: "tylko rok?" I kolejny trudny wybór: zostać czy wracać? Odważyłam się na kolejne 3 miesiące, lecz każdy dzień dłużej "tam", to trudniejszy powrót do "tu".

Kiedy zastanawiałam się, w jaki sposób mogę podsumować te 15 miesięcy spędzone w Ameryce Południowej wśród najbiedniejszych, potrzebujących bliźnich, to nasuwa się wiele spostrzeżeń, wiele myśli krąży po głowie, przypomina się mnóstwo faktów, szczegółów, ale trudno je ułożyć w całość przyczynowo - skutkową.

Słyszałam kiedyś takie zdanie, że Bóg kształtuje człowieka zgodnie z jego prawdziwym powołaniem. Spróbuję to opowiedzieć. Chcąc przedstawić swoją prostą historię, musiałabym cofnąć się praktycznie do dnia moich narodzin i do dnia chrztu. Mogłabym powiedzieć, że wiarę "wyssałam z mlekiem matki", a moja rodzina od zawsze była wierząca i praktykująca. Sprawa misji była bliska memu sercu, ale nigdy nie myślałam o tym, że jako osoba świecka mogłabym na nią wyjechać. Kończąc studia, zastanawiałam się, co tak faktycznie chcę robić w życiu. Pewien zarys mej przyszłości miałam, ale w najśmielszych marzeniach nie mogłam przypuszczać, że za kilka miesięcy będę w Peru. Szukając informacji do pracy magisterskiej, napotkałam w Internecie strony salezjanów. Napisałam, kolejno pojechałam na spotkanie i tak to się zaczęło. Byłam wtedy innym człowiekiem. Leciałam wraz z koleżanką ze studiów - Edytą Bondar, co w pewnym sensie dodawało mi odwagi i siły. Ważne to było szczególnie w pierwszych momentach pobytu w Peru, bo po tygodniu Edyta poleciała dalej, na swoją placówkę.

Z pozoru wydawałoby się, że byłam wtedy odważna, a tak naprawdę to bałam się wielu rzeczy: nieznanego. Obawy moje związane były z nowym krajem, ludźmi, językiem. Pojawiały się pytania: czy dam radę, czy wytrzymam rok, aż rok? Jacy będą ludzie? Jak z klimatem, etc. Pytania się mnożyły, ale pomimo wszystko odnajdywałam w tym pokój i to mnie upewniało o słuszności podjętej decyzji.

Pierwsze problemy po przylocie związane były z nieznajomością języka. Owo minimum opanowane w Kraju nie wystarczało. To powodowało dodatkowy stres. Język nie jest najważniejszy, bo przez komunikację niewerbalną można odczytać bardzo wiele komunikatów, jednakże język werbalny bardzo ułatwia kontakt.

Pracowałam z chłopcami w wieku od 13 do 23 roku życia. Byłam jedyną kobietą - wychowawcą w domu, co nadawało specyfikę tej pracy. Wiek dojrzewania w ogóle wiąże się z buntem młodzieżowym u wszystkich nastolatków, a przecież chłopcy z domu wcześniej mieszkali na ulicy. Stanowiliśmy pewnego rodzaju rodzinę podlegającą nieustannemu procesowi przemian. Chłopcy uczyli się ode mnie, a ja od nich. Wszyscy ulegaliśmy zmianie.

Kiedy wylatywałam, to co prawda miałam pewność siebie, ale też i byłam zakompleksiona. Teraz się z tego śmieję. Na miejscu nie było mowy o żadnych kompleksach. Trzeba było zaakceptować siebie takim, jakim się jest, a bardzo szybko przekonałam się, że pewne cechy, które uważałam za słabość, są moimi atutami. W końcu "moc w słabości się doskonali".

Krążę trochę koło tematu nieznajomości hiszpańskiego, ale nawet ten prosty fakt zrobił wiele dobra. Chłopcy, którzy mają bardzo zaniżoną samoocenę, czuli się ważni, że będąc "nikim", mogą coś dać drugiemu człowiekowi. Oni cieszyli się z moich sukcesów językowych bardziej niż ja. Kiedy za którymś razem z kolei udało mi się zapamiętać jakiś wyraz "czuli się dumni". Do tego ile śmiechu mieli, gdy zmieniając jakąś literę w wyrazie, zdania zmieniały sens. Z każdym dniem kontakt między nami był coraz większy. Uczyłam się pokonywać swoje słabości, uczyłam się przebaczać, słuchać, rozumieć, uczyłam się pokory. Pracy nad sobą było niemal tyle, co pracy w ogóle. Wielką łaską było dla mnie, że mogłam codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Pan Bóg z każdym dniem przemieniał i przemienia moje serce. On stał się moim jedynym przyjacielem i gdy była potrzeba, stawiał ludzi na mojej drodze w odpowiednich momentach. Gdy minął rok mego pobytu w Peru, pytanie "aż rok?" zamieniło się w inne: "tylko rok?" I kolejny trudny wybór: zostać czy wracać? Odważyłam się na kolejne 3 miesiące, lecz każdy dzień dłużej "tam", to trudniejszy powrót do "tu".

W Polsce jestem prawie 3 miesiące. Czas przeżyty w Ameryce Południowej uważam za najpiękniejszy w moim życiu, który pozostawia w mym sercu wdzięczność Stwórcy za piękno i zróżnicowanie świata i za miłość, która łączy wszystko.

Pierwsza Wyprawa Misyjna zakończona.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

św. Jan Bosko

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

książka

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Biografia św. Dominika Savio

14,40 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł