Monika

"Moc w słabości się doskonali"

Dodano: 13 maj 2011 r.

Zrozumiałam, jak wiele można wyrazić bez słów. I choć na początku ogrom cierpienia, jaki zastałam, przerażał mnie, praca z paniami była dla mnie najlepszym doświadczeniem, a relacje, jakie z nimi nawiązałam, okazały się najważniejszą cząstką mojego pobytu w Albanii.

Centrum Tirany, słońce nie dające ani chwili wytchnienia, wąskie ulice przepełnione autami, które nie przestrzegają żadnych przepisów drogowych, osiedle warsztatów samochodowych, a wśród nich duża, szara, blaszana brama zamykana tylko na noc, za dnia otwarta dla każdego potrzebującego. Po przekroczeniu jej progu duży piętrowy budynek w kształcie podkowy, jeszcze w trakcie remontu. Po środku dziedziniec otoczony oliwnymi i pomarańczowymi drzewkami, tak starannie przystrzyżonymi przez siostry. Na ścianie wisi duży obraz ukrzyżowanego Jezusa z napisem Kam etje (Pragnę), namalowany na prześcieradle. Tutaj toczy się zupełnie inne życie, jakby oaza spokoju w centrum ruchliwego miasta. Starsze panie, niektóre na wózkach inwalidzkich, dzieci i uśmiechnięte siostry w białych sari z niebieskimi paskami - to dom misjonarek miłości, sióstr od Matki Teresy z Kalkuty. Był to dom, który stał się miejscem mojej posługi misyjnej, był to dom, w którym spędziłam najpiękniejszy miesiąc w moim życiu.

Już jako dziecko marzyłam o wyjeździe na misje. Chciałam pomagać dzieciom z Afryki albo trędowatym w Indiach. Kiedy miałam kilkanaście lat przypadkowo natrafiłam w telewizji na fabularny film o życiu Matki Teresy. Tak bardzo mnie zafascynowała jej postawa pomocy najuboższym z ubogich, że od razu pochłonęłam kilka książek ukazujących jej pracę. Jednak będąc przekonana, że aby wyjechać na misje musiałabym wstąpić do zakonu, pragnienie wyjazdu na misje zeszło na dalszy plan. Dopiero będąc na studiach usłyszałam o Salezjańskim Wolontariacie Misyjnym dla osób świeckich. Misje na nowo odżyły we mnie. Na comiesięcznych spotkaniach w ośrodku misyjnym z zaciekawieniem słuchałam relacji wolontariuszy z pobytu na misji. Chciałam tak jak oni jakąś cząstkę swojego życia poświęcić dla innych. I choć początkowo marzyłam o Afryce, postanowiłam swoją przygodę z misjami rozpocząć od wakacyjnego wyjazdu do kraju europejskiego. Gdy dostałam propozycje pracy w Albanii właśnie na placówce sióstr misjonarek miłości, byłam zachwycona i dostrzegłam w tym znak od Pana Boga. Jednak przed samym wyjazdem ogarnął mnie strach i przyszły pierwsze wątpliwości. Zastanawiałam się, co osoba nie mająca dotychczas znacznego kontaktu z dziećmi i osobami niepełnosprawnymi, nie znająca dobrze żadnego języka obcego może robić na misjach. Nie wierzyłam we własne możliwości i bałam się, że moja praca nie będzie owocna. Największym problemem okazały się moje własne ograniczenia i brak wiary. Z jednej strony przepełniała mnie radość, ale z drugiej czułam się taka słaba. Jak później zrozumiałam, był to lęk przed zaufaniem i zawierzeniem mojej drogi Panu. Jednak ilekroć uświadamiałam sobie, jak znikome są moje możliwości, słowa św. Pawła ,,moc w słabości się doskonali” stawały się dla mnie pokrzepieniem. Będąc już w Albanii, każdego dnia uczyłam się zaufania, co na początku przychodziło niełatwo, ale Bóg stopniowo wlewał w moje serce pokój i radość, jakiej nigdy wcześniej nie odczuwałam, tak że byłam pewna, że jestem w odpowiednim miejscu i w odpowiednim dla siebie czasie. Zrozumiałam, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, a poprzez zaufanie możemy dokonywać wielkich rzeczy w naszym życiu. Na misjach najważniejsze jest, na ile mamy otwarte serce na potrzeby drugiego człowieka i szczere chęci, a nie jak z początku myślałam, umiejętności, talenty czy nasze osiągnięcia. Jadąc na misje, nie możemy być nastawieni tylko na sukces i wdzięczność tamtejszych ludzi, gdyż przede wszystkim powinniśmy umieć we wszystkim odnaleźć Boga, nawet w naszych porażkach i trudnych chwilach, które także są potrzebne.

Albania jest małym górzystym krajem na południu Europy zamieszkałym przez 3 miliony ludzi, w większości wyznawców islamu. Kilkadziesiąt lat straszliwego komunizmu pogrążyły Albanię w ogromnej biedzie i nędzy, której skutki są odczuwalne do dziś. Pomimo że kultura i zwyczaje często mnie szokowały, Albańczycy są otwarci i przyjaźnie nastawieni do drugiego człowieka, zachwycali mnie swoją gościnnością i serdecznością. Jest to kraj, gdzie ludzie mają jeszcze czas na zatrzymanie się, przywitanie i porozmawianie z drugim człowiekiem. Dzieci są takie same jak na całym świecie - szalone, radosne i bardzo kochane. Przez miesiąc wraz z 4 wolontariuszami pracowaliśmy i mieszkaliśmy z siostrami. Do naszych obowiązków należała organizacja półkolonii dla dzieci z pobliskich wiosek, popołudniowe zajęcia dla cygańskich dzieci, drobne prace remontowo-porządkowe i opieka nad paniami w naszym ośrodku.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Różaniec przemienia życie, a lektura tej książki przemienia sposób myślenia o różańcu....

27,90 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Obraz 20x30 cm został wydrukowany na płótnie bawełnianym CANVAS (100% bawełny, 360 g/m2)...

85,00 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

św. Jan Bosko

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

książka

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł