Doris ISO

Mój adwent

Dodano: 2 grudzień 2017 r.

U progu adwentu pragnę spojrzeć na samą siebie z dołu. Nie z góry moich oczekiwań. Ale z dołu. I z miłością. Stając w prawdzie o sobie samej przed Tobą...

fot. Bert Kaufmann CC/Flickr.com

Panie mój, jak często moje czyny, nawet te dobre, są przed Tobą jak skrwawiona szmata. Są niczym, są nieczyste. Bo brak w nich miłości jak oliwy w lampach nierozsądnych panien. Proszę Cię, daj mi nowe życie, wyciągnij swoją rękę nade mną i okaż moc swego ramienia. Daj mi nowe życie, abym chwaliła Ciebie i aby inni widząc moje dobre czyny, chwalili naszego dobrego Ojca, który jest w Niebie. W Tobie zostałam wzbogacona we wszystko, we wszelkie słowo i poznanie, bo Twoje świadectwo utrwala się we mnie. Nie doznaję braku żadnej łaski. Ty umacniasz mnie, abym była bez zarzutu na dzień Twojego przyjścia. Dziś mówisz mi, abym czuwała. Ty powierzyłeś mi ten świat, w którym mam swoje zajęcia i sprawy, w którym stawiasz ludzi na mojej drodze życia. Wszystko to, abym żyła pełnią. A pełnia życia to przekraczanie siebie i życie w miłości. Na Twoją chwałę. A tylko w Tobie mogę kochać prawdziwie. Ty jesteś wszystkim dla mnie, jak ja dla Ciebie. Ale Ty wiesz, że czasem zasypiam, znużona codziennością, że nieraz poddaję się zniechęceniu.

Matka Kościół stawia przede mną czas adwentu. Czas oczekiwania na Twoje przyjście. Czas radosnego oczekiwania. Jakie jest moje oczekiwanie? Panie mój, nie chcę, by był to czas duchowej gimnastyki. Polegania na sobie i budowania na sobie. Bo tam Ciebie nie spotkam. U progu adwentu pragnę spojrzeć na samą siebie z dołu. Nie z góry moich oczekiwań. Ale z dołu. I z miłością. Stając w prawdzie o sobie samej przed Tobą i dostrzegając, że patrzysz na mnie z miłością. Staję więc przed Tobą z moją słabością. To nie ja mam być mocna. Ale Ty we mnie. „Moc w słabości się doskonali.” Pragnę przyjąć Twoją Miłość i by ona przemieniała moje serce. By to, co czynię było odpowiedzią mojej małej miłości na Twoją Miłość. I pragnę dziś, jak i każdego podarowanego mi przez Ciebie dnia, siadać jak Maria u Twych stóp i słuchać Twojego Słowa. I usłyszeć, co Ty mi chcesz, tak osobiście, w nim powiedzieć? Pragnę czuwać z sercem gotowym do kochania. Do kochania dobrego Boga całą duszą, sercem i umysłem, a także siebie i każdego napotkanego człowieka. To ważne sprawy dla Ciebie, a więc i dla mnie. Źródłem mocy jesteś Ty, w Słowie, w modlitwie, w sakramentach, a zwłaszcza w największym cudzie świata, jakim jest sakrament Eucharystii, kiedy mogę dotknąć Cię i przyjąć w Komunii św. Kiedy Ty – Bóg przychodzisz do małej mnie. Jak niezgłębione jest Twoje Miłosierdzie! Panie mój…

Zadaję sobie też pytanie – kim dla mnie jesteś? Bo ważne na kogo czekam. Kim jesteś dla mnie? Czy w prawdzie mojego życia widać moją wiarę, że jesteś moim Zbawicielem? Czy przejawia się w nim moja wiara w Twoje zmartwychwstanie? W przepięknej Księdze Apokalipsy ukazujesz mi czas swojego ostatecznego przyjścia. Rzeszę świętych, którzy wybielili swoje szaty w Twojej krwi. Którzy zostali opieczętowani, na znak przynależności do Ciebie. I na moim czole także złożyłeś swoją pieczęć. W sakramencie chrztu św. Czy jestem jej wierna? Pokazujesz mi księgę życia, całkowicie zapieczętowaną, której nikt nie może otworzyć. Tylko Ty, ukazując się w postaci niewinnego małego Baranka. Niewinny. Delikatny. Łagodny. A pełen mocy. Pan panujących. Król królów. Ty zwyciężasz w Miłości i Miłosierdziu. W wizji św. Jana pokazujesz mi, że cała potęga zła jest przy Tobie niczym. Jest zwyciężona jeszcze zanim rozpocznie swoją walkę! Ty i tylko Ty jesteś prawdziwym i jedynym Zwycięzcą! Mogę więc nie bać się i wsiąść na konia jeźdźca Apokalipsy by na nim wznieść się do Ciebie. Oznacza to, że to, co spotyka mnie złego czy trudnego, w Twojej mocy staje się środkiem do zjednoczenia z Tobą. To, co wydaje się przeszkodą, staje się potężnym umocnieniem w drodze do Ciebie. Nie moją mocą. Ale Twoją.

A jak teraz do mnie przychodzisz? W tajemnicy Twojego Narodzenia pokazujesz mi, że przychodzisz do mnie w sposób nieoczekiwany. Inaczej niżbym się spodziewała. Przychodzisz jako małe i niewinne dziecię. Niech mnie jednak nie zwodzą pozory. I w mojej codzienności przychodzisz często tak niepozornie. W wydarzeniach. W spotkaniach. W drugim człowieku. Tam gdzie jestem – w domu, w pracy, w szkole, na ulicy, w bloku. Potrzeba mi czuwać, bym Ciebie nie przeoczyła. Do czuwania potrzeba mi jednak czystości serca. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. A zatem stać mi potrzeba na straży mojego sumienia. Przychodzisz do mnie jako małe dziecię. Jak pisał św. Alojzy Orione cała nienawiść, wszystkie zło i ciemności świata wobec Ciebie Jezu, i to Ciebie dzieciny, są niczym! Są właśnie niczym!

Każdego dnia, Panie mój, pragnę zasłuchać się w Twoje słowa, byś kształtował moje serce na wzór Serca Twego. By moje serce najpierw słuchało, zanim zacznie działać. A przez to, by ustawiało się za Tobą, moim Mistrzem, a nie wyprzedzało Ciebie. Każdego dnia chcę prosić Ducha Świętego o światło i czujne oczy serca, by dostrzegało Ciebie we mnie samej i w drugim człowieku. I aby wielkodusznie odpowiadało czynem na to, do czego mnie wzywasz danego dnia.

Może pragniesz, bym zaopiekowała się Tobą w sobie i w drugim człowieku, tak jak Maryja opiekowała się Tobą jak byłeś małym dzieckiem? Odpowiedzi pragnę szukać każdego dnia na nowo. Bo nie wiadomo kiedy i z której strony mój Pan przyjdzie. Ty – który jesteś Miłością. Pragnę przygotować swoje serce na spotkanie Ciebie – Miłości. By moje serce przyjmowało Ciebie do siebie, byś mógł się w nim rozgościć jak w swoim domu. By nie było w nim nic ukrytego przed Tobą. By było prawdziwie Twoją świątynią, z której wody zbawienia rozleją się na świat. Bym Twoją nadzieję i miłość niosła innym. Przyjąć Ciebie do serca, jak Maryja do swego łona. Ciebie, najpierw jako małą dziecinę.

W swoim Miłosierdziu wiesz, że gdybyś przyszedł z całą mocą swojej Miłości, moje słabe serce mogłoby nie wytrzymać Jej potęgi. Przychodzisz więc do mnie jako małe dziecię. By serce uczyło się Ciebie. Poznawało Ciebie. Aby wzrastało i dojrzewało w miłości. I aby w nim, dzięki Twej łasce, objawiła się Twoja potęga. Potęga Miłości i Miłosierdzia. I aby zbawienie stało się udziałem mojego serca. Wtedy wszystkie moje pragnienia wypełnią się w Tobie. Niech ten czas, bez względu na okoliczności życia, będzie także czasem nieustannego dziękczynienia i uwielbienia Ciebie za wszystko, co mi dajesz. I za Twoje nieustanne przychodzenie do mnie. I pragnę prosić Maryję, Twoją Matkę i najpiękniejszą z kobiet, aby pomagała mi w mojej drodze do Ciebie. Ona, która ma mądre i czujne serce. Pragnę zawierzyć Jej siebie i tych, których mi dajesz, na ten czas i na każdy inny czas, bo tak naprawdę adwent skończy się wraz z Twoim ostatecznym przyjściem. Maryjo, Matko Czuwająca, Matko Boża od Straży, módl się za nami. Amen.

Tagi: Adwent
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

św. Jan Bosko

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

opowiadania dla ducha

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł