Marta Guziakiewicz

Straszliwa codzienność w Timorze Wschodnim

Dodano: 24 luty 2020 r.

Mimo że ryż jest podstawą timorskiego wyżywienia, to jest on niestety drogi. Obecnie powszechność głodu nikogo nie dziwi, mieszkańcy ratują się specjalnymi orzeszkami, które są narkotykiem – odurzają, ale nie czuć po nich głodu. Orzeszki zostawiają na ustach charakterystyczny czerwony ślad, z którym w każdym miejscu kraju można zobaczyć wielu ludzi w tym niestety dzieci.

Jak wygląda życie na wiosce? Kobiety zajmują się dziećmi, niektóre
wyrabiają własne naczynia, bądź tkają tradycyjne męskie stroje tzw.
tajs. Mężczyźni zaś zajmują się walką kogutów. Spotykają się w kręgach,
gdzie koguty toczą walkę, dopóki któryś z nich nie zginie. „Dla nas to
brutalne, ale dla nich to tradycja” – podsumowuje s. Joanna Goik.

Różnic kulturowych jest wiele. Mimo że w większości Timorczycy są wyznania katolickiego, to wciąż wyznają swoje tradycyjne rytuały. Jeszcze w czasach okupacji indonezyjskiej prezydent Suharto nadał Timorczykom obowiązek wyznawania jednej z pięciu dopuszczalnych religii: islamu (żołnierze, którzy weszli do Timoru to byli muzułmanie), buddyzmu, hinduizmu albo chrześcijaństwa. Ludność musiała więc mieć coś wpisane w tzw. dokumencie KPT. Dzięki już wtedy wieloletniej obecności misjonarzy Timorczycy zaczęli masowo chrzcić się – nikt nie chciał być muzułmaninem przez wzgląd na wojsko, które okropnie obchodziło się z tamtejszą ludnością. Wskutek tego liczba katolików wzrosła z 30% aż do 90%. „Jednak była to bardziej sakramentyzacja niż dogłębna ewangelizacja. Nie mniej jednak w kraju przyjęto chrześcijańskie święta, m.in Wielki Piątek jest świętem narodowym”.

Podczas świąt, ślubów czy pogrzebów odbywają się normalne msze święte. Natomiast ludność wierna tradycjom, nie odchodzi od starodawnych obrządków. Synkretyzm można zobaczyć przykładowo przy grobach, jest krzyż, a obok święte rogi bawoła. W przypadku potrzeb medycznych, zamiast skorzystać z pomocy lekarza (o którą zresztą bardzo trudno) korzysta się z wiedzy znachorów, a zanim weźmie się ślub kościelny, obchodzi się uroczystą ceremonię w „świątyni” uma kulik, prosząc przodków o przybycie i pobłogosławienie małżeństwa. Kamieniem węgielnym na Timorze są Barlaty — spotkanie dwóch rodzin mające ustalić cenę wykupu przyszłej żony.

„Jeżeli chłopak z dziewczyną myślą o zawarciu małżeństwa na poważnie, to zbiera się cała rodzina, z wujkami, ciotkami i kuzynami obu stron i mogą dyskutować nawet przez cztery dni, ile chłopak za tę dziewczynę musi zapłacić jej rodzinie. Kiedyś to było liczone w bawołach, kozach i świniach, teraz to już są zazwyczaj pieniądze, dolary amerykańskie.” Niestety po ślubie nie zawsze jest wesoło. Problem w małżeństwach zaczyna się, kiedy nie ma dzieci, zawsze uznaje się, że jest to wina kobiety. „Mam taką byłą wychowankę z naszej szkoły zawodowej. Odbyły się Barlaki, błogosławieństwo w uma kulik, wybudowali dom, ale nie mają dzieci więc "mąż" po 10 latach wspólnego życia zaproponował jej, że on poszukałby sobie jakiejś innej dziewczyny, żeby mu dała potomka, a ta moja wychowanka zawsze będzie tą pierwszą żoną”. Świadczy to o powszechności występowania poligamii. Dla mężczyzny na Timorze jest istotnie ważne, żeby mieć potomka szczególnie męskiego, to mężczyzna też rządzi w rodzinie. „Ta nasza wychowanka powiedziała absolutne nie! Załatwiła sobie paszport portugalski, żeby jeśli jeszcze raz jej to zaproponuje, wyjechać jak najdalej. Jest jeszcze młoda, może znaleźć pracę w Europie. Dla niej to była i jest tragedia”.

Dotkliwe problemy

Opieka medyczna jest w opłakanym stanie. Jedyny szpital państwowy znajduje się w Dili, stolicy, jednak i tam trudno o jakąś trafną lekarską diagnozę, gdyż brakuje tam zaplecza sanitarnego, narzędzi i sprzętu, a także wiedzy. „Zawsze mówiłam siostrom, że jak mi się coś stanie, to ja wolę umrzeć w domu, bo warunki, które tam panują są… ciężkie” – pół żartem pół serio mówi s. Joanna. – Gospodarka państwa również nie jest najlepsza. Większość ludności zajmuje się rolnictwem, głównie uprawą ryżu, jest on bardzo ważny dla Timorczyków. Praca na polach ryżowych w większości jest zmechanizowana.

Nawet jeśli po odzyskaniu niepodległości podarowano rolnikom traktory, to z czasem się one psuły, a bez części wymiennych i wiedzy o naprawie stawały się bezużyteczne. Mimo że ryż jest podstawą timorskiego wyżywienia, to jest on niestety drogi. Obecnie powszechność głodu nikogo nie dziwi, mieszkańcy ratują się specjalnymi orzeszkami, które są narkotykiem – odurzają, ale nie czuć po nich głodu. Orzeszki zostawiają na ustach charakterystyczny czerwony ślad, z którym w każdym miejscu kraju można zobaczyć wielu ludzi w tym niestety dzieci.

Timor Wschodni leży w klimacie podwzrotnikowym, występuje tam pora deszczowa trwająca od końca października do kwietnia i sucha. „Przy zmianach klimatycznych, które i my na Timorze odczuwamy, przy porze suchej przychodzi nagła ulewa, co kiedyś, kiedy dopiero przyjechałam na misję, było nie do pomyślenia.” Jednym z wielu problemów jest ograniczony dostęp do wody. Na przestrzeni lat kilka organizacji próbowało znaleźć źródła wody, żeby wiercić otwory, jednak jest to trudne, gdyż jest to teren dosyć skalisty. Na wioskach ciągle ok. 60% ludności pozbawiona jest wody pitnej. Lepiej to wygląda w miastach. „Tam, gdzie my mieszkamy, w szkole w górach mamy doprowadzoną wodę z jednego źródła do internatu. Jednak rura prowadzona jest na nawierzchni i może zostać łatwo uszkodzona przez bawoły lub przez innych ludzi, którzy zabierają wodę dla siebie. Dlatego zdarza się, że w ogóle woda nie dochodzi do internatu. Zanim to ktoś naprawi, to trzeba czekać nawet do dwóch tygodni. Wówczas z pięciolitrowymi plastikowymi pojemnikami trzeba iść i szukać tej wody.”

Jeśli chodzi o hodowlę to są to głównie barany, kozy, owce i bawoły. Te ostatnie służą głównie do pracy w polu ryżowym, a kiedy nie mogą pracować, zostają zabijane i używane jako pokarm, zaś ich rogi są przedmiotami świętymi czczonymi w tradycyjnych domach uma kulik. W niektórych rejonach Timoru można spotkać się z widokiem zwierząt hodowlanych mieszkających bezpośrednio pod domem ze strzechy. Domy te są budowane na podwyższeniu, u góry rodzina wiedzie życie, a pod spodem znajduje się miejsce na narzędzia i zwierzęta. Styl budowy domów często zależy od uwarunkowań wioski. W miejscach narażonych na powodzie takie podwyższenie stanowi też ochronę.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

św. Jan Bosko

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

książka

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

opowiadania dla ducha

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł